PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum
Kwiecień 11, 2021, 12:58:22 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Reklama
Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
Autor Wątek: Po trzech tygodniach od operacji wada wróciła  (Przeczytany 7370 razy)
piurek10
Newbie
*

Reputacja: +2/-0
Wiadomości: 61


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #30 : Kwiecień 13, 2020, 08:47:44 »

Dzięki,
widzę że bardzo promujesz tą metodę. Ja jestem sceptyczny jeżeli chodzi o mnie mam 30 lat i raczej tego się tak prosto nie da zastosować. Nussem się nie dało to dlaczego niby tą nowszą metodą. Obawiam się że w moim przypadku tylko ravitch lub pochodna metoda może pomóc. Tak czy owak muszę zacząć od wyciągnięcia płytki a potem pomyślę może pojadę do tego Wrocławia pogadać.

BTW: zaspokajając twoją ciekawość wstawiam fotki:

Przed
https://drive.google.com/file/d/1KLWcIOfehMSoKhrGYybzIv1tPojm1dvR/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/1Fmf7dact-7nFXyWE30HzN31x5sp62Y-K/view?usp=sharing

Po:
https://drive.google.com/file/d/1n2Yen8eOjNUmYei_nPSui4irCNxJMigz/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/1cLrA1Ecf9b3aL22DugMt6AbT4BLXL6mt/view?usp=sharing

Jak widać jedyna różnica to blizna Niezdecydowany
Zapisane

Grupa o tematyce PE/PC na Facebooku

https://facebook.com/groups/147161775916532
Justyna@30
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 41


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #31 : Kwiecień 13, 2020, 10:35:56 »

Ja Ci powiem że szału z tą klatką po zabiegu to nie ma. Nie wiem jak Ty to odczuwasz ale ja piszę to co widzę na zdjęciach. Twoja klatka przed zabiegiem wyglądała całkiem nieźle teraz jest podobnie. Ja na Twoim miejscu bym wyjęła tą płytę i dała sobie spokój z kolejnym zabiegiem. Jeśli nie masz ucisku nie zagraża to życiu to po co Ci kolejne operacje? Mnie Pawlak i ten cały Nuss załatwili doszczętnie więc na zabieg będę musiała iść tym bardziej że mam problem z oddychaniem. A tak to też bym sobie odpuściła. Wszędzie i tak robią Nussa aż mi się wymiotować chce jak już o tym słucham jaki to Nuss wspaniały itd. We Wrocławiu też Ci będą Nussa proponować. Chociaż np w Gdańsku Nussa po Nussie nie robią hehe Uśmiech Ja jak rozmawiałam z Dr Żurkiem to On mi też mówił podziela z resztą moje zdanie  że trzeba wyciągnąć wnioski z tego co się wydarzyło. Np tak jak u mnie te płyty nie chciały siedzieć więc nigdy w życiu bym się drugi raz nie dała zoperować tą samą metodą bo to głupota jest. Poza tym Dr Żurek też mi mówił i tym razem to ja podzielam jego zdanie że nie można grzebać ciągle tak w człowieku bo to ludzki żyjący organizm. Nie wolno kogoś 10 razy operować jeśli to nie zagraża życiu a już na pewno nie dla samej urody. To są bardzo poważne zabiegi i np w Gdańsku nie robią poprawek. Zrobisz oczywiście jak będziesz chciał. Pamiętaj tylko że nic na siłę się nie da zrobić. I nie rób niczego za wszelką cenę bo może to mieć odwrotny skutek. Mnie Pawlak też wypchał jak robota przesadził i teraz mam to co mam. A w wieku 30 lat to niektórzy i Ravitcha odradzają jeśli nie ma problemu z oddychaniem. Poza tym im człowiek starszy tym gorzej też czasami te zabiegi znosi.
Zapisane
halibana
Newbie
*

Reputacja: +34/-41
Wiadomości: 437



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #32 : Kwiecień 14, 2020, 08:27:13 »

Dzięki,
widzę że bardzo promujesz tą metodę. Ja jestem sceptyczny jeżeli chodzi o mnie mam 30 lat i raczej tego się tak prosto nie da zastosować. Nussem się nie dało to dlaczego niby tą nowszą metodą. Obawiam się że w moim przypadku tylko ravitch lub pochodna metoda może pomóc. Tak czy owak muszę zacząć od wyciągnięcia płytki a potem pomyślę może pojadę do tego Wrocławia pogadać.

Po pierwsze - czy promuję pectus-up hmm... No tak w sumie racja!

Uwazam, że warto uczyć się na cudzych doświadczeniach i błędach bo jest to darmowe i raczej bezbolesne Uśmiech
Ja metodą Nussa uzyskałem korekcję 10/10  najpierw, a potem latami się zapadało po milimetrze po milimetrze, generalnie to jestem i tak mega zadowolony po 10 latach,  oceniam poprawę na 8/10. Jednak powikłań po korekcji i miesiąca spędzonego w szpitalu na Jeżycach nie zapomnę nigdy.


Teraz czysto koleżeńsko stawiam się na miejscu tych, którzy swojej decyzji ostatecznie nie podjęli i jeśli da się jeszcze skonsultować w kierunku pectus-up - to zalecam.
Moze bedzie jakis program pilotazowy darmowy?  Założe się, że są też osoby, które na jakikolwiek potrzebny zabieg medyczny zapłaciłyby 12K Euro bez mrugnięcia okiem.

W szpitalu, w którym spędziłem ponad 4 tygodnie, widziałem różne rzeczy.  Spotkałem chłopaków, którzy byli przed zabiegami, albo po zabiegach i przychodzili na kontrole.   Leżeli ze mną różni pacjenci, np tacy co przychodzili wyjąć poprzeczkę i po chwili wypis.
Jednego ziomka nie zapomne, jak miał wyjęcie płytki planowane, wszystko poszlo dobrze, a wieczorem  nagle zaczal '''uciekac'' lekarze zaczeli biegac po pietrze wraz z pielegniarkami w popłochu. Potem okazalo sie, że ledwo go wyratowali. Na noc został w pełnej aparaturze itd, i po 24 godzinach zaczął dochodzić do siebie a za 2 dni go wypisali.  Co nie zmienia faktu, że prawie się przekręcił wieczorem, po demontażu płytki gdzie nic nie wskazywało na jakiekolwiek zagrożenie życia.

Od tamtej pory wiem, że im mniejsza ingerencja w ciało tym lepiej..  Z politowaniem


Dalej - FOTKI, dzieki za upload.
Generalnie,  gdy  wrzucasz swoje zdjęcia i wada nie jest ogromna i nie możesz włożyć sobie tam ''dwóch pięści'' wtedy warto przygotować się na pare bluzgów i nieprzychylnych komentarzy - zwykle nomenklatura to debil, nieodpowiedzialny gnojek co marnuje czas lekrzy itd-  tak było też u mnie na wątku wyjściowym Mrugnięcie 

Ja akurat rozumiem, ze nawet nieduże wady mogą mieć wpłw na pracę serca, a psychicznie przeszkadzają tak samo. Więc nie będę tu się rozpisywać, przejdźmy dalej.


No i od razu jest o czym porozmawiać.
To że nie ma żadnej różnicy to nie jest tak do końca... wiec:


  • Powiedziałbym, że po operacji (mimo ze faktycznie efekt nie jest zbyt duzy) to jednak PE jest jednak mniejsze.
  • Można założyć, że operator próbował nastawić Ci mostek prawidłowo, lecz widocznie zachowywała ona swój dotychczasowy kształt, była zapewne mało plastyczna i ''nie chciała współpracować''

    Nie przez przypadek mówiło się, że 20 lat to na Nussa troche późno, bo już układ chrzęstny (łączenia mostka) zaczynają się utwardzać w człowieku 




  • Po tych 2 fotkach, imo klatka jest cała jakby wypchnięta.
    Płytka podpiera mostek - jak będziesz po wyjęciu to myślę że zobaczysz różnicę (to jak calosc sie cofnie, kształt zostanie)



  • Zastanawialiście się skąd się biorą zrotowane płytki w ciele oraz nawroty PE  po miesiący albo X miesięcy czy nawet po latach? IMO:
    1. Z jakichś urazów mechanicznych typu kolizja, pasy samochodowe  tj. nacisk  - RACZEJ RZADKO
    2. Z naturalnego dążenia klatki, i samego mostka  do  powrotu do pozycji ''wyjściowej''.
    Po operacji, metodą NUSSA, mostek mocno naciska na płytkę, bo chce wrócić do kształtu pierwotnego.
    Powstaje naprężenie materiału - sam to czułem. Miałem jakby gorączkę miejscową wyczuwalną ręką w miejscu gdzie plytka dotykałą mostka przez jakis dluzszy okres czasu (3 mieś coś takiego).   W moim przypadku diamentralnie żadnego dużego ruchu nie było, ale w tym momencie nie jedna płytka przeskoczyła i zmieniła swoją pozycję - często pomimo zamontowanego stabilizatora ( ja miałem, ten chłopak którego odwiedziłem we Wrocku akurat nie miał stabilizatora, widzialem RTG)

  • Kiedyś była moda na pompki inżyniera Kolebego...
    Zazwyczaj kibicowałem i zaglądałem regularnie do takich wątków. ZAWSZE tacy ludzie ginęli jak kamień w wodę Uśmiech
    Nie raz pisałem tzw. PING w stylu ''co tam jak tam, pompujesz jeszcze??''  i cisza.  Nawet priv msg  pisalem na ktore raz mi ziom napisal ze Niee... juz nie... czasu brak... wszystko wrocilo zbedna inwestycja byla.

    O ile generalnie bylem sceptyczny do pompowania, jako szansy na stałą korekcję dziurska,
    to myślałem sobie po obejrzeniu filmików o dzialaniu tej pompki, że ciekawa opcja.

     Rozwazylbym pompowanie jako dodatkowe przygotowanie przed operacją, żeby klatka właśnie była plastyczna i żeby mieć ją ''ruchomą''.  W procesie pompowania i podnoszenia mostka do wizjera pompki pojawiają się mikropęknięcia w chrzęściach, które są przy mostku, gdy jest on ''wyciągany'' mechanicznie do góry.

    Cały widz polega na tym, że mostek w prawidłowej pozycji powinien przebywać później bardzo długo - wrecz miesiącami, aby klatka miała choćby szanse ustabilizować się w nowej pozycji, a mikropęknięcią się zregenerować tzn żeby zalała je oksotna jak sądzę. Na to potrzeba więcej niż 4 czy 10 godzin,  bo tyle osoby pompujące twierdziły że po zdjęciu pompki utrzymywał się efekt ''normalnej'' klatki...

    Podsumowująć - Podkresle Pompki inż Kolbego jako metody korekcyjnej bym nie rozważał, jednak na rozmowie kwafilikacyjnej do jakiejkolwiek operacji definitywnie zapytałbym lekarza czy zaleca żebym przez 6 miesięcy pompował. 

    Cały dział na naszym forum, z tematami odnośnie pompek jeśli ktoś nie widział :
    http://www.pectus.pl/index.php/board,8.0.html
Zapisane
Kriter
Moderator
Newbie
*****

Reputacja: +50/-14
Wiadomości: 870


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #33 : Kwiecień 15, 2020, 05:55:20 »

Halibana powrócił Mrugnięcie
Tak było z tą książką, że niby mu pomogło.
Zapisane

Operacja metodą Ravitcha 18.06.2015.
Kriter
Moderator
Newbie
*****

Reputacja: +50/-14
Wiadomości: 870


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #34 : Kwiecień 15, 2020, 06:00:19 »

Piurek a co do twojej klaty to faktycznie przed operacja wyglądała nieźle. Robiłeś kiedyś TK i mierzyłeś Haller index? Przy obecnej sytuacji to raczej prędko Ci nie wyjmą.
Zapisane

Operacja metodą Ravitcha 18.06.2015.
piurek10
Newbie
*

Reputacja: +2/-0
Wiadomości: 61


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #35 : Maj 06, 2020, 01:57:00 »

Nie nie robiłem takich rzeczy raczej nie robią w Polsce chyba że ktoś bardzo naciska. Klasyfikacja do operacji odbywa się "na oko", niestety.
Do do samej operacji to mam wyznaczoną dopiero na 2 lipca.
Zapisane

Grupa o tematyce PE/PC na Facebooku

https://facebook.com/groups/147161775916532
Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Growth Prospects - kosze prezentowe kraków - świąteczne kosze - kalendarzyki - zestawy delikatesowe wr