PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum
Maj 23, 2017, 08:50:41 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Reklama
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Wyjecie plytki, 8 maja 2017, Poznan  (Przeczytany 163 razy)
Monia91
Newbie
*

Reputacja: +6/-0
Wiadomości: 146


Zobacz profil
« : Maj 11, 2017, 05:37:26 »

Plytka wyciagnieta, zyje...ledwo. Faktycznie pierwszy dzien badania, drugi zabieg, trzeci zdjecie rtg i do domu.
Bez porownania do pierwszego zabiegu ale to nie zmienia faktu, ze boli bardzo Smutny Rece ciezko podniesc. Czekam na poprawe, bo mam coreczke, ktora wyciaga rece do mnie a ja nie moge jej wziac. Moze ktos, kto jest po wyciagnieciu powie mi jak dlugo trwal ten najwiekszy bol?
Aaa...klatka cudo....bez zmian. Nie widze, zeby cos siadlo Chichot

Edit:
2 dni po bol mniejszy przynajmniej o 1/3 Uśmiech Opatrunki zdjete ale z jednej rany saczy sie cos zoltego i sie martwie czy to normalne.

Edit:
Tydzien po. Bolu prawie juz nie ma...bardziej dyskomfort ale nadal nie moge wziac corki na rece. Nie myslalam, ze tak szybko dojde do siebie. Jedynie jedna rana sie paprze ciagle. Dzis do lekarza. Druga rana goi sie super, jest sucha i juz swedzi wiec jest ok.
« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2017, 11:28:56 wysłane przez Monia91 » Zapisane

Nuss+Ravitch - Poznań - 15 maja 2014 roku.
VINCIS
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 25



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Maj 20, 2017, 03:43:05 »

Jak się tam teraz czujesz Monia? Wygląda klatki po tych 12 dniach się zmienił? ... bo ja mam lekko ponad tydzień do wyjęcia płytek i troche się stresuję tym, że zmieni się jakoś geometria klatki. I jeszcze jedno pytanko... bo mam termin na 1 czerwca to o której najlepiej wstawić się w szpitalu?  
« Ostatnia zmiana: Maj 20, 2017, 03:47:13 wysłane przez VINCIS » Zapisane

20 maj 2014 - operacja metodą Nussa w Poznaniu
1 czerwiec 2017 - wyjęcie płytek
Monia91
Newbie
*

Reputacja: +6/-0
Wiadomości: 146


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Maj 20, 2017, 09:51:26 »

Jak się tam teraz czujesz Monia? Wygląda klatki po tych 12 dniach się zmienił? ... bo ja mam lekko ponad tydzień do wyjęcia płytek i troche się stresuję tym, że zmieni się jakoś geometria klatki. I jeszcze jedno pytanko... bo mam termin na 1 czerwca to o której najlepiej wstawić się w szpitalu?  

Nic sie nie zmienilo w wygladzie Uśmiech Tez sie boje, ze cos moze jeszcze sie zapasc ale to chyba normalny lęk po tylu cierpieniach i 3 latach z plytka Mrugnięcie Do godziny 10 powinienes byc w szpitalu. Ja dzwonilam wczesniej na ktora mam byc i kazano do 10 a jakbym miala przyjechac pozniej to mialam zadzwonic i powiedziec, ze sie spoznie. Rejestracja, potem na oddzial, badania (krew, spirometria, ekg) i wylegiwanie w lozku z przerwa na rozmowe z Pawlakiem i anesteziologiem Uśmiech Aaa czuje sie w porzadku....myslalam, ze bedzie dlugo bolalo a tu na serio z dnia na dzien mega poprawa Uśmiech Jeszcze staram sie nie dzwigac ale jestem w stanie wziac na rece corke - 9 kg Uśmiech Na poczatku bol mnie przerazil, bo nie moglam rak podniesc ale juz na luzie podnosze...bardziej bola plecy i szyja.
« Ostatnia zmiana: Maj 20, 2017, 10:30:44 wysłane przez Monia91 » Zapisane

Nuss+Ravitch - Poznań - 15 maja 2014 roku.
VINCIS
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 25



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Maj 21, 2017, 12:28:45 »

Mialem zamiar na 7 przyjechać do szpitala Chichot uff to mnie uspokoiłaś jak z dnia na dzień jest mega poprawa i że nie widać różnicy po wyjęciu. Chociaż ty mialas jeszcze ravitcha, a ja samego nussa - 2 płytki. Mam nadzieje, że uda mi się po miesiącu wrócic na silownie  Duży uśmiech Duży uśmiech. Jak z szwami u Ciebie? Po jakim czasie Ci ściągneli? Z tego co pamietam to chyba po tygodniu mialem sciagane przy pierwszej operacji.
Zapisane

20 maj 2014 - operacja metodą Nussa w Poznaniu
1 czerwiec 2017 - wyjęcie płytek
Monia91
Newbie
*

Reputacja: +6/-0
Wiadomości: 146


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Maj 21, 2017, 02:23:57 »

Mialem zamiar na 7 przyjechać do szpitala Chichot uff to mnie uspokoiłaś jak z dnia na dzień jest mega poprawa i że nie widać różnicy po wyjęciu. Chociaż ty mialas jeszcze ravitcha, a ja samego nussa - 2 płytki. Mam nadzieje, że uda mi się po miesiącu wrócic na silownie  Duży uśmiech Duży uśmiech. Jak z szwami u Ciebie? Po jakim czasie Ci ściągneli? Z tego co pamietam to chyba po tygodniu mialem sciagane przy pierwszej operacji.
Bedziesz sie nudzil jak tak wczesnie przyjedziesz Język
Mysle, ze po miesiacu mozna na silce zaczac dzialac po malu Uśmiech Dodam, ze ja jestem wrazliwa na bol wiec jak mowie, ze cos mnie troche boli to kogos innego nie bedzie wcale hehe teraz czuje tylko lekki dyskomfort po bokach a bolu juz praktycznie nie ma. Szwy sa rozpuszczalne...za pierwszym razem tez mialam rozpuszczalne. Rana dodatkowo jest zaklejona takimi plasterkami steri strip i zapomnialam zapytac kiedy je zdjac ale ostatnim razem chyba kazano mi czekac az same odpadna podczas kapieli, bo jak za wczesnie sie je odklei to moze sie rozejsc rana.
Zapisane

Nuss+Ravitch - Poznań - 15 maja 2014 roku.
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
livescore - oferta - sprawdź tłumaczenie - miska wc - calivita