PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum
Styczeń 17, 2019, 10:35:03 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Reklama
Strony: [1] 2 3 ... 9
  Drukuj  
Autor Wątek: Relacja z używania pompki + siłownia + sport [wiek 22 lata] UPDATE str siedem  (Przeczytany 35448 razy)
bobslej
Newbie
*

Reputacja: +4/-0
Wiadomości: 119


Zobacz profil Email
« : Wrzesień 12, 2013, 01:20:51 »

Witam wszystkich pectusów ! Chciałbym w tym temacie zamieszczać swoje fotografie i spostrzeżenia jak idzie mi 'walka' z chorobą. Na wstępie chciałbym napisać, że:
myślałem kilka lat temu o operacji, jednak lekarze ( jak większości ) odradzili
zacząłem ćwiczyć na siłowni i zabudowywać dołek w pewnym sensie mi się udało, ale dyskomfort dalej pozostał. A może raczej takie niespełnienie, ponieważ zacząłem ćwiczyć z myślą poprawienia dołka, a nie sylwetki Chichot
pogodzony z faktem, że dołeczek już mi zostanie przestałem na niego zwracać uwagę, po prostu 'normalnie' żyć. Przecież są gorsze choroby i tragedie. Załamki z powodu dołka ? Coś tam było, ale z czasem stwierdziłem, że jest to głupotą...
Kroić się nie chciałem, bo po co, skoro nic nie uciska itp, a o pompce wiedziałem już jakiś czas. Nadarzyła się okazja żeby ją kupić, stwierdziłem- a co mi tam biorę.
Wczoraj ( 11 wrzesień 2013r. )  w moje ręce trafiła pompka 19cm. Wykonałem przymiarkę i pierwsze 10minutowe pompowanie. Z racji, że byłem po siłowni nie wykonywałem już żadnych innych ćwiczeń.

Dzisiaj rano wstałem zjadłem obfite śniadanie, troszkę odczekałem i założyłem ponownie sprzęt. Napompowałem się na 15 minut. Na początku trochę bolało, chodziłem od pokoju do pokoju z grymasem na twarzy. Wreszcie się położyłem i puściłem sobie muzykę. Po 15 minutach zdjąłem ustrojstwo i zacząłem wykonywa lekki trening. 3 serie pompek, 3 serie drążka i 4 serie dociągania kolan w zwisie. Chciałem sprawdzić jak klatka będzie się zachowywać podczas wysiłku. Wypadło ok.

Teraz trochę o moim treningu. Ćwiczę 4-5 razy w tygodniu na siłowni. Trenuję splitem.  
Wykonuje w ciągu dnia jakieś lekkie ćwiczenia oddechowe typu mocne wdechy i powolne wydechy, staram się wdychać więcej powietrzna i wydychać mniej. Lekki stretching klatki piersiowej, brzucha i pleców.  Po 1,5 - 2 tygodniach przyzwyczajania klatki zacznę wykonywać ciężkie treningi siłowe zaraz po zdjęciu pompki. Chodzę, siedzę, leżę wyprostowany. Wcześniej różnie to bywało Mrugnięcie No i śpię na plecach, bo mostek trochę boli od tej pompki.

Chętnie wysłuchałbym Waszych uwag dotyczących ćwiczeń. Raczej odrzucam ćwiczenie z pompką na klacie, aż tak śmiały nie jestem żeby na publicznej siłce się rozebrać i ćwiczyć z czymś przyssanym do cycków Chichot

Aktualnie jestem na diecie ' masowej ' i spożywam 3500-3800kcal dziennie, więc na zdjęciach jestem trochę podlany, ale nie interesuje mnie to , bo od marca i tak rzeźba idzie.
Temat będę aktualizować z biegiem czasu, także zapraszam do dyskusji Uśmiech


Zdjęcia 15 minut  po użyciu:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cb266063c01b837f.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f3cfd32b13463df4.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/be9b97367fd6e8f3.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bab0d5afe21fda4f.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1dd8bfa7086eee7f.html

EDIT:
znalazłem stare fotki, oczywiście tu nie stosowałem pompki.
 http://postimg.org/image/urvewgwz9/ ta jest najstarsza, ma około 8 miesięcy
http://s17.postimg.org/g2juueo73/IMG_20121121_231848.jpg kolejna

5 miesięcy temu ważyłem 5kg mniej niż teraz i inne światło
http://imageshack.us/scaled/landing/706/cam00436.jpg
http://imageshack.us/scaled/landing/5/cam00439.jpg
http://imageshack.us/scaled/landing/197/cam00430.jpg


EDIT: ćwiczę długo i to nie jest tak, jak ktoś napisał, że robię problemy z niczego. Po prostu siłownia zrobiła swoje i klata wizualnie prezentuje się lepiej. Dziurka natomiast pozostała, a fotki ( te bez użycia pompki )  nie oddają prawdziwego stanu klatki. Poza tym rok ciężkiego treningu i dobrej ( naprawdę dobrej > 200g białka z mięs dziennie ) diety  nie poszło na marne...

« Ostatnia zmiana: Listopad 03, 2013, 11:38:10 wysłane przez bobslej » Zapisane
kangur
Newbie
*

Reputacja: +27/-7
Wiadomości: 598


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 12, 2013, 02:20:08 »

ja na tych zdjeciach nie widze wady
Zapisane

Ravitch + Nuss Kraków Szpital im. JP2
włożenie 2012 czerwiec / wyjęcie 2014 lipiec
Konsultacje, treningi, żywienie - przed / po operacji -> priv.
Kriter
Moderator
Newbie
*****

Reputacja: +49/-14
Wiadomości: 824


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 12, 2013, 02:28:03 »

Nie widać w ogóle dołka.
Zapisane

Operacja metodą Ravitcha 18.06.2015.
bobslej
Newbie
*

Reputacja: +4/-0
Wiadomości: 119


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 12, 2013, 02:46:28 »

takie właśnie te zdjęcia wcześniej zrobiłem, że jej nie widać, ale wada jest... Inaczej wygląda u osoby nieaktywnej fizycznie, a inaczej u mnie

EDIT:
moi drodzy, wkradł się błąd. Trochę mi klawiatura ścina i linki źle mi się powklejały ( ctr + c  zawodzi )

 http://postimg.org/image/urvewgwz9/ proszę
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2013, 02:49:21 wysłane przez bobslej » Zapisane
kangur
Newbie
*

Reputacja: +27/-7
Wiadomości: 598


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 12, 2013, 04:08:07 »

Dalej nic nie widzę, ile tam jest 5mm-10mm?
Zapisane

Ravitch + Nuss Kraków Szpital im. JP2
włożenie 2012 czerwiec / wyjęcie 2014 lipiec
Konsultacje, treningi, żywienie - przed / po operacji -> priv.
luck91
Newbie
*

Reputacja: +3/-0
Wiadomości: 86


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 12, 2013, 04:21:04 »

Jak już robicie te zdjęcia to róbcie je od boku, od przodu to tak naprawde nigdy nic nie widać, nawet jakby ktoś miał spory dołek.
A z tych zdjęć co przesłałeś ja nie widze żadnej wady.
Zapisane
bobslej
Newbie
*

Reputacja: +4/-0
Wiadomości: 119


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 12, 2013, 04:22:55 »

wadę mam około 2cm , szkoda, że zdjęcia tego nie odzwierciedlają Uśmiech  mój brat też ma wadę tylko, że jest chudy i u niego jest ona bardziej widoczna...
Ewentualnie siłownia jednak pomaga skoro jej nie widzicie...  Z politowaniem

Jak ktoś chce mogę znaleźć zdjęcia jak byłem mały ? Wada od 7 roku życia mi się pojawiła i tam była bardziej widoczna...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2013, 04:27:29 wysłane przez bobslej » Zapisane
kangur
Newbie
*

Reputacja: +27/-7
Wiadomości: 598


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 12, 2013, 04:46:25 »

zrób zdjęcie tak jak luck91 napisał z boku, albo leżać i przykładając linijkę
Zapisane

Ravitch + Nuss Kraków Szpital im. JP2
włożenie 2012 czerwiec / wyjęcie 2014 lipiec
Konsultacje, treningi, żywienie - przed / po operacji -> priv.
kangur
Newbie
*

Reputacja: +27/-7
Wiadomości: 598


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 12, 2013, 05:21:03 »

Wada jest widoczna bo poprostu ja mają. Nie uważam bym miał nie dowagę, a wada jest widoczna nawet fotografując od przodu i tez 2-2,5cm

http://www.pectus.pl/index.php/topic,3278.0.html
Zapisane

Ravitch + Nuss Kraków Szpital im. JP2
włożenie 2012 czerwiec / wyjęcie 2014 lipiec
Konsultacje, treningi, żywienie - przed / po operacji -> priv.
bobslej
Newbie
*

Reputacja: +4/-0
Wiadomości: 119


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 12, 2013, 05:33:30 »

Kangur na wstępie gratuluję formy. Jeżeli poczułeś się urażony to przepraszam - 95% zdjęć, które przeglądałem przedstawiały osoby o bardzo szczupłej budowie ciała. Ty masz świetną formę.

Dodam 2 zdjęcia BEZ linijki, ponieważ po 15 minutowym pompowaniu klata mi się trzyma już jakieś 5 godzin. Opadła tylko trochę.

http://imageshack.us/photo/my-images/594/4x92.jpg/

http://imageshack.us/scaled/landing/191/arp8.jpg

ok dość tych zdjęć, bo czuję się trochę niezręcznie Język

Kolejne fotki na dniach
Zapisane
wjotek111
Newbie
*

Reputacja: +2/-2
Wiadomości: 78


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 12, 2013, 07:14:36 »

Kolego, nie chciałbym Cię urazić. Wiem, że człowiek u siebie zawsze bardziej "widzi" różnego rodzaju wady, niedoskonałości. Natomiast oglądając twoje zdjęcia nasuwa mi się tylko jedno - nie szukaj problemu gdzie go nie ma.

Masz bardzo fajną klatę, dołek jeśli nawet jest to MINIMALNY. Popatrz na większość zdjęć na tym forum i zastanów się 5 razy zanim napiszesz coś kolejny raz.

Większość z pectusów bardzo wiele by dało za taką klatę. Niestety muszą się kroić, a i wtedy efekt jest bardzo często średni.

Po prostu uważam, że jest to trochę nie na miejscu.

Z drugiej strony to jest forum, więc teoretycznie każdy ma prawo się wypowiedzieć. Ale uwierz mi - to nie jest miejsce dla osób typu "narcyz", które pomimo bardzo fajnej klaty doszukują się zawsze jakichś mankamentów. Tutaj ludzie cierpią naprawdę na bardzo poważne wady, wpływające na wadę serca, płuc. Wady, które bardzo często prowadzą wręcz do depresji. A ty tu z takim zdjęciami wyjeżdzasz...
Zapisane
bobslej
Newbie
*

Reputacja: +4/-0
Wiadomości: 119


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 12, 2013, 07:40:15 »

Nie chciałbym rzucać teraz przykładami tematów gdzie zamieszczane są zdjęcia z małym defektem , a autorzy myślą o operacji... ale widocznie Pectus to nie tylko problem natury fizycznej ale i psychicznej... A jeżeli dla Was jest ok to mi pozostaje się jedynie cieszyć, ponieważ 6-7 lat temu moja klata wyglądała tragicznie i nie jest to tylko mój wymysł - mówiła mi to dziewczyna i mama. Ważyłem wtedy jakieś 65kg przy wzroście 175cm.
Jeżeli twierdzisz, że jest to nie na miejscu to spójrz na to z innej strony:
autor ( ja ) wylewa siódme poty na treningach, stara się poprawić defekt i mimo braku zabiegów operacyjnych mówicie, że klatka wygląda fajnie.
siłownia  też zrobiła swoje i klata wizualnie prezentuje się lepiej. Dziurka natomiast pozostała, bo siłownią nigdy do końca nie wyleczy się Pectusa. Poza tym przez rok  ciężkiego treningu i dobrej ( naprawdę dobrej > 200g białka z mięs dziennie ) diety  nie poszło na marne...Nawet podczas sesji nie odpuściłem ani jednej serii...
Gdybym wstawił zdjęcia gdy miałem 15 lat i PE , a następnie postępy widoczne z roku na rok ,to na pewno nie byłbym teraz krytykowany. Niestety owych zdjęć nie posiadam , bo wstydziłem się 'pozować' z dziurą na środku klaty.
Aha moja przygoda ze sportem aby skorygować PE zaczęła się od basenu. Miałem 14 lat. Lekarka mnie wysłała , bo to podobno miało pomóc. Szczerze chodziłem tylko 8 miesięcy i poprawy dużej nie widziałem, ALE na pewno polepszyła mi się kondycja i ogólnie sylwetka. Później nastąpiła 2 letnia stagnacja i wada pogorszyła się. Szybki wzrost w okresie dojrzewania na pewno się do tego przyczynił. Zacząłem jeździć po szpitalach ( min. w Krakowie ) ale operację mi odradzono , ponieważ nie wada nie zagrażała zdrowiu, a jedynie wyglądała niezbyt estetycznie. W wieku 17 lat zacząłem prowadzić aktywniejsze życie. No i teraz efekt jest taki jak możecie zobaczyć na zdjęciach.

I drogi wjiotek111 nie uraziłeś mnie... Podobne słowa słyszałem już wiele razy i to właśnie wtedy kiedy wada była największa. A dzisiaj rodzice sami przyznają mi, że PE w moim przypadku był widoczny i wyglądał źle, ale nie chcieli mi tego powiedzieć w obawie przed operacją...

Może wypowie się ktoś na temat tego jakie ćwiczenia oddechowe powinno się wykonywać żeby efekty były jeszcze lepsze ? Chciałbym wykorzystać możliwości pompki w 100%.
Jest godzina 19:40 , pompowanie było około 12:00. Klatka powoli wraca do pierwotnego stanu.

Stosowanie pompki: dzień trzieci
Za 2 tygodnie kolejne fotki, ale dla chętnych sam z siebie już ich nie będę wrzucać
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 13, 2013, 12:25:03 wysłane przez bobslej » Zapisane
maki
Newbie
*

Reputacja: +2/-0
Wiadomości: 53


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 13, 2013, 07:11:26 »

Ja rowniez popieram zdanie Wjotka, ty nie miales Pe albo inaczej , moze miales dolek jakis tam ale raczej nie kwalifikowalbym to pod PE, cwiczyles i ladnie ci to wyszlo.
Pe cwiczeniami nie mozna "wykurowac" chyba ze w bardzo mlodym wieku przez rehabilitacje, jedyne wyjscie na leczenie Pe jest zabieg, a sa takie osoby jak ty ktore nie mialy PE ale moze jakis minimalny doleczek i daja sobie rade na silowni, ale nie mow mi ze to jest PE bo nawet nie widac sladu po tym...
Sam gralem w pilke od 6 roku zycia na dosyc wysokim poziomie, chodzilem na basen, silownia wchodzila w gre przynajmniej raz w tygodniu , i co? nic nie dalo. Tylko operacja "uratowala mnie".
Silownia pomaga przy malych dolkach ktorych ja bym nie kwalifikowal pod PE i tyle na ten temat.

Jesli sie myle i mowisz ze  5 lat temu twoj dolek wygladal tak jak reszta Pe tutaj na forumie, to gratuluje wytrwalosci i przedewszystkim genow.
moglbys tak samo zagrac w lotka bo masz duzo szczescia Mrugnięcie
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 13, 2013, 07:16:40 wysłane przez maki » Zapisane
bobslej
Newbie
*

Reputacja: +4/-0
Wiadomości: 119


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 13, 2013, 10:50:36 »

Tutaj miałem 20lat. Starałem się przytyć żeby zakryć wadę i w pewnym sensie coś to dało, ale efekt ogólny był słaby...
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b8b3b262a708485c.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/278a61c389ca5307.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3699ad25679238b4.html

Mam fotki jak bylem dzieckiem , ale są wywołane i musiałbym je zeskanować
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 14, 2013, 09:40:15 wysłane przez bobslej » Zapisane
Kriter
Moderator
Newbie
*****

Reputacja: +49/-14
Wiadomości: 824


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 14, 2013, 07:21:30 »

No jest lekki PE. Ale patrząc na pierwsze foty nie zważyłbym, więc nie ma się czym martwić.
Zapisane

Operacja metodą Ravitcha 18.06.2015.
Strony: [1] 2 3 ... 9
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Miłosny algorytm / My Perfect Romance (2018) - Wymiana: Bucks - Sonics - Blazers - visit - utylizacją odpadów przemysłowych - dom