PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum
Październik 20, 2019, 01:37:51 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Reklama
Strony: 1 ... 3 4 [5]
  Drukuj  
Autor Wątek: Ravich + Nuss zmodyfikowany, KRK, szp. JPII 5.09 - 11.09  (Przeczytany 28610 razy)
Lampard17
Newbie
*

Reputacja: +10/-1
Wiadomości: 437


Zobacz profil
« Odpowiedz #60 : Luty 11, 2014, 05:21:09 »

Też tak chce Chichot chodzi o klate  Chichot
Zapisane

sapek26
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 30


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #61 : Luty 11, 2014, 11:57:01 »

A dowiedzialem sie ze nie mialem typowych drenow tylko jakies redony czy cos takiego. Dzisiaj zrobil mi sie mega siniak na plecach po prawej stronie, od razu spanikowalem ze to przez wyjecie redonu i ze leje mi sie cos tam w srodku, ale po wieczornej wizycie lekarza ktory powiedzial zeby sie nie martwic ze nic sie nie dzieje nagle bol jak reka odjal bez zadnych lekow hahaha Uśmiech lampard17 moze gdzies pisales a ja nie przeczytalem (dlaczego piszesz ze chcialbys miec normalna klate, czemu nie poddasz sie operacji?)
Zapisane
sapek26
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 30


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #62 : Luty 12, 2014, 12:06:17 »

Wiecie co sobie pomyslalem, jak juz dojde calkowicie do siebie i spadnie mi troche baniak po kroplowkach, to wybieram sie do galerii i pochodze po sklepach z garniturami i poprzymierzam wszystko co sie da, bo wkoncu normalnie bedzie na mnie lezalo, porobie sobie fotki, wymyslilem nawet scieme ze misze sobie robic zdjecia bo to ma bhc garniak slubny i nie moge sie zdecydowac i bla bla bla hahahaha Chichot
Zapisane
Lampard17
Newbie
*

Reputacja: +10/-1
Wiadomości: 437


Zobacz profil
« Odpowiedz #63 : Luty 12, 2014, 02:50:50 »

Sapek26 poddaje się operacji w Czerwcu tego roku więc za parę miesięcy ale chodzi mi o to , że też chciałbym zadowalający efekt mieć  : P
Zapisane

sapek26
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 30


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #64 : Luty 14, 2014, 08:23:41 »

Chcialbym kontynuowac swoj watek operacyjnej plastyki mostka metoda Ravitch + zmodyfikowany Nuss. Na poczatku prosba do moderatorow forum, jesli to jest zly watek na kontynuacje prosze o utworzenie nowego dla mnie, badz przeniesienie do innego watku i powiadomienie mnie o tym, jesli moge to bede kontynuowal tutaj. Mam nadzieje ze to co bede pisal pomoze niektorym osobom, nie chce znikac z forum po zrobieniu operacji.

Co do kontynuacji, dzisiaj mija dokladnie tydzien od zwiezienia mnie na sale operacyjna, moje przemyslenia po tym tygodniu?
Na poczatku bylem mega zadowolony z efektu, nie podobal mi sie tylko brzuch, ze jak stanalem przed lustrem to niby klata prosta a brzuch jak balon, powtarzalem sobie ze to przez pobyt w szpitalu i leki jakie we mnie laduja. Po 5 dobach po operacji dostalem wypis ze szpitala, mimo ze bralem coraz mniej lekow bo bol tak bardzo mi juz nie przeszkadzal to dalej mialem brzuch jak balon. No ale nic pomyslalem sobie ze przeciez nie minal tydzien od operacji, nie mozesz miec wszystkiego naraz, przeciez i tak jest super, miales dziure na prawie 7cm a teraz nie ma nic, czego chciec wiecej.
Mieszkam w Krakowie niedaleko szpitala, jadac samochodem ok 10 minut (uwzgledniajac sygnalizacje swietlna Uśmiech, ale pochodze z malej miejscowosci oddalonej od Krakowa o ok 70km). Pisze to dlatego, ze w moim przypadku droga miala ogromny wplyw na kwestie bolu.
Jak pisalem wczesniej bedac w szpitalu wogole nie odczowalem bolu pooperacyjnego, jadac kilka minut samochodem do mieszkania tez wszytko bylo wporzadku. Wieczorem zlapal mnie tak okropny bol w klatce, wiekszy po bokach (gdzie sa stabilizatory plytki) i na plecach pod prawa lapatka, ze myslalem ze zwariuje. Bralem przeciwbolowe garsciami i plakalem z bolu. Nie chce tutaj nikogo straszyc, kazdego moze bolec lub nie, u mnie to poprostu tak bylo. Zaczalem okropnie zalowac ze podjalem sie operacji, nie moglem znalezc sobie miejsca zeby bylo ok, klata przestala mi sie podobac i uwazalem ze po cholere wg cokolwiek robilem jak efekt jet do dupy a boli jak cholera.
Pisalem o odleglosci dlatego ze nie wiem co by bylo jakbym jechal te 70km do siebie na wies, pewnie bym umarl z bolu. Musialo mi sie wszystko tam wytrzepac w trakcie drogi, mimo ze kolega ktory mnie wiozl jechal bardzo powoli i ostroznie.

Dzisiaj byla moja druga noc w mieszkaniu, przespalem ja prawie calkowicie, obudzilem sie o 4 nad ranem, ale nie z bolu tylko tylko z powodu tego ze spie caly czas w jednej pozycji i musialem sie poprawic. Czuje sie moze nie fantastycznie, ale bardzo dobrze. Czuje delikatny dyskomfort od ok 12h, bolem tego nie nazywam bo jest to do zniesienia. Znowu jestem zadowolony z efektu, nie moge sie doczekac jak juz bede bardziej sprawny, no ale to dopiero pierwszy tydzien po.

Pisze to zeby przedstawic cala relacje od poczatku mojego leczenia. Mam nadzieje ze nikogo nie wystrasze opisem bolu i zwatpienia, ktory zamieszczam. Wydaje mi sie ze kazdy z nas pooperacyjnych PE mial takie dni zwatpienia jak ja. Mam nadzieje ze ten byl moj pierwszy i ostatni. Wierze ze z kazdym dniem bedzie coraz lepiej. Dzisiaj znowu jestem mega szczesliwy ze poddalem sie zabiegowi, na 100% zrobilbym to drugi raz. Bede zamieszczal tutaj opisy co jakis czas, Pozdrawiam wszystkich uzytkownikow Uśmiech
Zapisane
Strony: 1 ... 3 4 [5]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Zbiorniki betonowe dajemy lat gwarancji - esperal - czytaj dalej na tej stronie - słuch,protetyka,badania wady słuchu - Ile pozycji w bibliografii pracy magisterskiej