PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum
Luty 07, 2023, 03:05:56 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Reklama
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Dzień dobry.  (Przeczytany 3045 razy)
Kaspar
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 29


Zobacz profil
« : Czerwiec 30, 2013, 06:20:49 »

Dzień dobry, jak się macie?

Zacząłem niedawno pisać na forum a nawet się porządnie nie przywitałem.
Moja historia wpisuje się doskonale w schemat. Nieraz mam wrażenie, że można by nakreślić ogólny scenariusz a każdy mógłby się umieścić w odpowiednim miejscu.
Gdzieś w połowie szkoły podstawowej zostało zauważone, że moja klatka nie wygląda jak po winna - może to się odbyło podczas jakiejś wizyty lekarskiej, nie pamiętam. Skierowanie do poradni wad postawy, zdjęcie - pectus excavaum. Pomierzono odległość mostek-kregosłup i wymyślono, że wpierw pójdę na zajęcia korekcyjne i zobaczymy co z tego wyniknie, Jeśli znaczącej poprawy nie będzie, wówczas rozważymy operację (wówczas w grę wchodził tylko Ravitch). Po roku okazało się, że pewna zmiana jest (mowa o wielkości przestrzeni mostek-kręgosłup, wizualnie nie zauważyłem niczego), kwestię operacji pozostawiono do własnej decyzji. A ponieważ z opisu wyglądało to na zbyt dużą "rzeźnie", to jakoś pomysł został porzucony. Z zajęć korekcyjnych został mi tylko kręgosłup pozbawiony naturalnych krzywizn ;-)
Z czasem o sprawie niejako zapomniałem - przyzwyczaiłem się, że na plaże nie chodzę, na basen niechętnie, a skoro ludzie bez skrępowania świeca otłuszczonymi brzuchami, to nie widzę powody, dla którego ja miałbym czuć jakieś kompleksy. A jak się komuś nie podoba, to niech nie patrzy.
Niestety okazuje się, że człowiek nie jest tak twardy, jak chciałby być i wada wciąż przeszkadzała. Minęło sporo czasu i zacząłem klikać w internecie - tym sposobem znalazłem to forum. Dość dawno, z jakieś trzy lata temu. Zapoznałem się z historiami, pooglądałem zdjęcia, ogarnęła mnie melancholia, że pewnie w moim wieku to już za późno, najlepszy czas na zabieg został zmarnowany i nie ma co sobie głowy zawracać. Sprawa jednak nie dawała spokoju i w końcu w zeszłym roku zdecydowałem zadzwonić do Poznania na konsultację - w końcu sami zdecydują czy jest sens robić i czy się podejmą. Odczekałem ponad pół roku (z małymi komplikacjami - w międzyczasie okazało się, że jakoś "zniknąłem" z kalendarza wizyt, ale szczęśliwie udało się wpisać na ten sam dzień, który miałem za pierwszym razem podany), pojechałem i...
I okazało się, że wada jest, że wcale nie wydziwiam i tylko jedno pytanie - czy chcę dać się zoperowac. Pozostało tylko ustalić termin - jadę z początkiem września.
Zdjęcia we właściwym dziale.
Zapisane
Lampard17
Newbie
*

Reputacja: +10/-1
Wiadomości: 450


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Lipiec 02, 2013, 11:42:23 »

witaj. oczywiscie srednio jak codziennie z powodu wady jak spojrzysz na nia ; ) a tak to ok ja chcialbym zrobic operacje jeszcze w te wakacje w Gdańsku .jezeli cos z tego wyjdzie
Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
program dla komornika - wdał się w polemikę - BehaTom szkolenia bhp - fotograf wnętrz warszawa - załóż forum