PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum
Marzec 05, 2021, 12:12:15 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Reklama
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Operacja NUSSem w Łodzi - masakryczne powikłania  (Przeczytany 44995 razy)
mstmarcin
Newbie
*

Reputacja: +4/-0
Wiadomości: 48



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #15 : Sierpień 07, 2011, 06:09:34 »

Co do ręki - chyba z podobnych przyczyn na samym początku ręka w dowolnym momencie mi potrafiła odmówić posłuszeństwa, ale tylko chwilowo, np. podnosiłem szklankę i ręka sama drętwiała i opadała.

Czy myślicie, że sama głębokość dołka ma jakieś większe znaczenie dla lekarzy? Tzn. - większy dół = większe wyzwanie dla operującego? Bo nie wiem jak można uzasadnić te wszystkie przypadki "niedoróbek". (Już pomijając wypadki.) Wydawało mi się, że tak nie jest, teraz to już niczego nie jestem pewien patrząc na swoje doświadczenie, skoro wręcz podręcznikowy przykład do idealnej operacji (symetryczny i bardzo głęboki dół) może się okazać niewypałem.
Zapisane

Wrocław DCCHP, Nuss: IN 2009 & OUT 2011
Grand Canyon
Newbie
*

Reputacja: +14/-6
Wiadomości: 145


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Sierpień 07, 2011, 06:35:55 »

To naturalne, że im większy dołek tym trudniej go naprawić. Są też inne czynniki jak np. poziom skostnienia (sztywności) klatki.
Zapisane
x1
Newbie
*

Reputacja: +3/-1
Wiadomości: 109


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : Sierpień 08, 2011, 12:40:29 »

Powiem w ten sposób. Dobrze zrobiony Ravitch nie ma szans z dobrze zrobionym Nussem.
Racja, nawet jesli efekty beda podobne to blizny sa na kozysc nussa

Aktualnie problem polega właśnie na tym, że brak chirurgów, którzy wykonują Nussa jak dr Schaarschmidt, chociaż na forum zagranicznym podobna karierę jak on zaczyna robic pani dr Dawn Jaroszewski z Mayo Clinik w USA
http://www.youtube.com/watch?v=Mb9qXqs8HCQ

Dr Schaar raz, że instaluje płytki w ten sposób, że nie ma przypadków rotacji to wykonuje korekcję łuków żebrowych, a w razie potrzeby nacina mostek aby klatka "puściła" (wiem że Adamczak też to robił).
Mysle ze 99% uzytkownikow bardziej interesuje sytuacja w Polsce niz bajka za granica Język

Tych  elementów właśnie u innych lekarzy brakuje  i pacjenci za to płącą niestety swoim cierpieniem.
Mam nadzieje ze to kwestia czasu Uśmiech

Teraz myślę, że pozostaje jedynie dr Pawlak, który obracał płytki razem z Adamczakiem. Mi zrobił klatkę dość dobrze, zabrakło tylko korekty łuków.
Ciezko zastapic dr Adamczaka... opinie o dr Pawlaku mozna wyrobic sobie chocby czytajac relacje z operacji niektorych uzytkownikow, widze ze czesto montuje 2 plytki i nie rusza lukow.

Możliwe, że jeśli ktoś ma tylko dolnego pectusa, z wystającymi mocno łukami to Ravitch jest dobrym wyborem.
Cenna uwaga

Jak widzimy jednak na wielu przykladach Ravitcha też mało lekarzy potrafi dobrze zrobić.
Z tym jest roznie tak samo jak z Nussem

Tak więc przez nieudolnych lekarzy będziemy mieć niezadowolonych pacjentów zarówno z Nussa jak i Ravitcha.
Nie popadajmy w paranoje i nie wrzucajmy wszystkich dr do jednego worka, byc moze na tle zagranicznych troche wypadaja blado, ale uwazam ze uwzgledniajac fakt iz operacja jest bezplatna, warto sie na nia udac bo i tak duzo zmienia w zyciu   tylko  zachecam do glebszego zastanowienia ktora metoda bedzie lepsza dla wady, i pamietac ze im wczesniej tym lepiej

Trafiles na najwyrazniej niedouczonych lekarzy, ktorzy nie maja pojecia za bardzo  o   operowaniu nussem,
Roznie to bywa, trudno wystawiac laurke po jednym zabiegu, mysle ze to jest niesprawiedliwe.

ich podejscie do pacjenta jest conajmniej watpliwe
z tego co zaobserowalem to lekarze maja bardzo specyficzny "humor", czasami ciezko ich zrozumiec...

Ja tak zrobilem.   i była to fantastyczna - jak sie okazalo - decyzja.  Moj temat : http://www.pectus.pl/index.php/topic,2739.0.html

Zdaje sobie jednak sprawe ze mialem szczescie, ze zalapalem sie do wiekszosci ktora jest zadowolona, a nawet  mega zadowolona wynikiem swojego NUSSa,

Sam wiesz ze Wade naprawde miales niewielka, ale jesli gdzies to siedzialo w psychice w pelni rozumiem twoja decyzje.
miales: luki zebrowe ok, dolna czesc klaty ok, i gorna lekko zapadnieta, robota tylko na nussa, efektu nie moglo byc innego. gratulacje az sama geba sie cieszy z takich efektu, wszystkim zycze owych zwaszcza przy trudniejszych przypadkach

Tak sobie przeglądam z nudów internet i znalazłem coś ciekawego apropos nawrotu. Na stronie szpitala Cleveland Clinic http://my.clevelandclinic.org/disorders/pectus_excavatum/hic_pectus_excavatum.aspx napisano coś takiego:

Highly modified Ravitch technique: Originally completed by a long incision across the chest to resect excess cartilage, reposition rib bones, and implant a wedge bone graft to correct pectus excavatum, the Ravitch technique has been recently modified as a less-invasive procedure.

The highly modified Ravitch technique is completed with a vertical incision in the mid-chest area to remove anterior cartilage. Two stainless-steel struts are placed across the anterior chest to support the breastbone and are wired to the appropriate ribs on each side, allowing the breast bone to be elevated. The struts are not visible from the outside and are removed after two years during a surgical procedure.


a następnie:

Pectus excavatum recurrence (due to having the surgical correction completed too early prior to puberty and/or not leaving the strut or bar in place for a long enough period). Recurrence is less likely after the Ravitch procedure.

Co ważne oprócz tego wysoce zmodyfikowanego Ravitcha stosują tam również Nussa. Twierdzą przy tym, że jest mniejsze prawdopodobieństwo nawrotu po Ravitchu. To co mnie zaciekawiło (co celowo pogrubiłem w tekście angielskim), że przy Ravitchu stosują dwie płytki i zostawiają je na 2 lata. Może to jest klucz do sukcesu. Z resztą sami o tym piszą zaznaczając jeszcze, że czynnikiem ryzyka nawrotu jest przeprowadzenie operacji przed wiekiem pokwitania.
Naprawde zmodyfikowany Ravitch nie jest tak slaby jak masz o nim zdanie.

Ja miałem sparaliżowaną lewą rękę, a nie że mnie bolała, ja nic w niej nie czułem
Bo byles na takich srodkach przeciwbólowych ze nie miales prawa go odczuwac, gdyby problem dluzej trwal to bys wiedzial o co mi chodzi.

I nie mam pretensji do całego świata, czy ja gdzieś coś takiego napisałem?  
Mam takie subiektywne zdanie, byc moze sie myle

« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2018, 02:24:25 wysłane przez x1 » Zapisane

2010: zmodyfikowany Ravitch
2012: usunięcie płytki
halibana
Newbie
*

Reputacja: +33/-41
Wiadomości: 437



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #18 : Sierpień 09, 2011, 07:32:11 »



Ja tak zrobilem.   i była to fantastyczna - jak sie okazalo - decyzja.  Moj temat : http://www.pectus.pl/index.php/topic,2739.0.html

Zdaje sobie jednak sprawe ze mialem szczescie, ze zalapalem sie do wiekszosci ktora jest zadowolona, a nawet  mega zadowolona wynikiem swojego NUSSa,

Sam wiesz ze Wade naprawde miales niewielka, ale jesli gdzies to siedzialo w psychice w pelni rozumiem twoja decyzje.
miales: luki zebrowe ok, dolna czesc klaty ok, i gorna lekko zapadnieta, robota tylko na nussa, efektu nie moglo byc innego. gratulacje az sama geba sie cieszy z takich efektu, wszystkim zycze owych zwaszcza przy trudniejszych przypadkach



generalnie rzecz biorac to wg mnie mialem wade srednia. Zaglebienie bylo  nie pamietam, mam apisane gdzies  w temacie 2,5 cm chyba  . 

Bylo widoczne, moglem sobie tam pilot wkladac od telewizora, albo polozyc sie do wanny i widzialem jak najpierw mi sie wypelnaila dziura i widzialem ile jej jest. 

Probowalem zrobic odlew z gipsu, ale mialem jakis  ujowy   gips,  a to bylo zaraz przed operacja i juz nie bylo kiedy kupic  takiego prawidlowego .


Wada mala, to taka gdzie zgodzimy sie ze mostek jest nieco cofniety, ale nie kwalifikuje sie na operacje, a takich zdjec na forum tez widzialem troche, niestety wiekszosc  byla zamiezczana na  gownianych serwisach  gdzie teraz linki sa nieaktywne, bo az chcialem znalesc i  natknalem sie na  "TAKIEGO ZDJECIA NIE MA "  a  klikalem w link podawany w wiadomosciach Smutny
Zapisane
x1
Newbie
*

Reputacja: +3/-1
Wiadomości: 109


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : Sierpień 09, 2011, 10:57:29 »

Wada mala, to taka gdzie zgodzimy sie ze mostek jest nieco cofniety, ale nie kwalifikuje sie na operacje
Nic bardziej mylnego. Jesli masz wade (nawet minimalna) a lekarz potwierdzi ze taka wystepuje to masz prawo do operacji z nfz.

"Najczęściej wskazaniem do operacji jest wzgląd kosmetyczny – w 75% przypadków. Niemniej brak dolegliwości w danym wieku, nie wyklucza ich wystąpienia w późniejszym wieku. Historia operacji klatek lejkowatych na świecie (od 1949 roku) wskazuje, że brak akceptacji wyglądu klatki i poczucie mniejszej wartości są wystarczającym wskazaniem do podjęcia leczenia operacyjnego. Zawsze decyzja podejmowana jest indywidualnie po analizie każdego przypadku"
Zapisane

2010: zmodyfikowany Ravitch
2012: usunięcie płytki
halibana
Newbie
*

Reputacja: +33/-41
Wiadomości: 437



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #20 : Sierpień 10, 2011, 03:41:28 »

teoretycznie niby tak, ale jak wiemy  teoria bardzo czesto  nijak ma sie do praktyki.

pozniej siade wieczorem i wygrzebie jakis temat gdzie zdjecia sa aktualne,  osoba miala jakas tam nieprawidlowosc ale nikt o zdrowych zmyslach by jej nie pociął .
Zapisane
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Growth Prospects - nasza strona internetowa - BehaTom szkolenia bhp - roll-up - paczki swiateczne szczecin