PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum
Marzec 05, 2021, 12:10:24 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Reklama
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Po operacji w Łodzi u Jabłońskiego  (Przeczytany 13198 razy)
ortega
Newbie
*

Reputacja: +5/-0
Wiadomości: 20



Zobacz profil
« : Październik 31, 2009, 02:26:39 »

Witam
Moja historia z klatka była trochę złożona, najpierw ożywałem pompki, ale po nieprzewidzianych komplikacjach zdecydowałem sie na operacje Nuss-em. Jak was wszystkich, ta wada mnie ostro przytłaczała i nie mogłem się przez nią rozwijać, bo myślałem sobie że i tak jestem stracony:(. Jak usłyszałem na forum o Klinice im. Marii Konopnickiej wszystko zaczynało się zmieniać, pojawiła sie jakaś nadzieja no to wziąłem się do roboty z łatwieniem i dowiadywaniem pchnięty myślą, że wiek 17lat to ostatnia szansa, bo później matura a trzeba się po operacji "zebrać do kupy";] No to przejdźmy do sedna- do szpitala trafiłem 15 czerwca, tam badania
wstępne, prześwietlenia itp. trwały 3dni i trafiłem na stół operacyjny(przed kolegą, który zdał relacje na forum ciut wcześniej kovalem- ja jakoś zwlekałem, generalnie zawsze mi coś wypadało;D). Dla uzupełnienia dodam, że z terminami nie ma najmniejszego problemu, a poza tym dr. prowadzący to całe zamieszanie czyli Jabłoński jest spoko i w pełni zna się na rzeczy!! Przed operacją
miałem dylemat nad szpitalami w Łodzi, ale dr. Kozak robi nacięcia na klatce co z estetycznych powodów zdecydowanie odpadało;) Atmosfera w szpitalu tak w ogóle jest bardzo miła, siostry widać, że się troszczyły i anestezjologowie nawet często zaglądali i dopytywali czy znieczulenie działa jak powinno, jak nie to szybko robili mocniejsze mieszanki żeby trochę ulżyć cierpiętnikowi;)) Ale no dobra, bo odbiegłem - operacja była pod narkozą i trwała chyba niecałą godzinę z czego ja budziłem się z niej chyba z 4h przy czym zmęczyłem chyba połowę personelu, bo ciągle się rzucałem;D Ale ogólnie właśnie się z tego ciesze, bo plecy(te mięśnie przy łopatkach) dawały mi do wiwatu przez cały czas w szpitalu(10dni), w czego efekcie nie przespałem ani jednej nocy, z resztą podobnie jak mój kolega;) Chodzić zaczeliśmy chyba z 3dni przed wyjściem, pamiętam, że było niezłe kombinowanie ze wstaniem z łóżka, generalnie to przy każdym ruchu na łóżku musiała pomagać jakaś osoba. W domu było podobnie - zawsze musiał być jakiś asekurant, bo nie poszło samemu się dźwignąć. Te wszystkie bóle, o których się mówi to są zlokalizowane głównie po bokach gdzie są porozcinane mięśnie-uczucie ostrego szczypania i pieczenia w jednym, ale to nie jest powód, żeby zrezygnować z poprawy życia!!;)) Ja jestem zadowolony bardzo i NIE żałuje!!!:))) Jeśli coś pominąłem to pozwólcie na uzupełnienie pod waszymi pytaniami;D Na zdjęciach troche widać odstające łuki, którymi zostałem też obdarzony.Dołek miałem na 2,5-3cm, ale za to na całej długości;/ Teraz minęło już z 5miesięcy i zdążyłem już być na jednej kontroli w sierpniu, co do bólu to nadal jest odczuwany, ale znacznie mniejszy. Dwa i pół miesiąca to dość odpowiednia przestrzeń czasu żeby wybrać się do szkoły i się nie męczyć;)) Po kontroli pan doktor kazał ćwiczyć b. często na basenie i później siłowni(sztanga,a raczej gryf;D) z stopniowym zwiększaniem obciążenia...

FOTY PRZED OPERACJĄ:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aff23b4e97b5c538.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/01c2dcd9b2447338.html

FOTY PO OPERACJI:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6cec5fd24b3bcc92.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7e4655d334413b29.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6dae47a5c5592819.html

Chętnie odpowiem na Wasze pytania Duży uśmiech Pzdro Mrugnięcie
Zapisane

skarbnicatekstow.pl - wypas :-O
Radeq1988
Newbie
*

Reputacja: +1/-3
Wiadomości: 70


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Listopad 25, 2009, 05:51:21 »

Efekt jest extra.
Zapisane
ortega
Newbie
*

Reputacja: +5/-0
Wiadomości: 20



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Listopad 27, 2009, 05:51:41 »

Dzięki:) też tak myśle..tylko te luki żebrowe jednak troche psują;/
Zapisane

skarbnicatekstow.pl - wypas :-O
halibana
Newbie
*

Reputacja: +33/-41
Wiadomości: 437



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Grudzień 23, 2009, 06:12:32 »

Mam identyczna klatke jak ty miales.

I licze na identyczne rezultaty jak U Ciebie.

W ogole polowe swojego zycia nie postrzegalem tego jako jakikolwiek problem.
Nie mam wiekszych problemow z klata, ze swoja psychika - zyje normalnie nie pamietam o tym wogole.

W zeszlym roku okolo 10 grudnia 2008 dowiedzialem sie ze w ogole  tyle ludzi ma takie problemy i ze jest to operowalne.
Zalatwianie skierowania - umawianie wizyty - 13.01.09  bylem juz jakos w Poznaniu u dr. Adamczaka.

19.01.2010  czyli za niecaly miesiac czeka mnie operacja.


Jesli mozesz to podaj mi swoje GG
Zapisane
squib
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 9


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Luty 15, 2011, 02:51:18 »

hej...

nie rozumiem stwierdzenia ze dr. Kozak robi nacięcia na klatce piersiowej!? Niby po co??
Zapisane
Misiek1205
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 56


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 24, 2011, 07:35:30 »

Może łączy nussa z ravitchem jeżeli ktoś ma info że tak to proszę o odpowiedz, ponieważ szukam kliniki gdzie operują nussem z łamaniem mostka.W moim przypadku najlepiej się taka metoda sprawdzi.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 24, 2011, 07:41:19 wysłane przez Misiek1205 » Zapisane
halibana
Newbie
*

Reputacja: +33/-41
Wiadomości: 437



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 30, 2011, 05:03:10 »

Autor zyje ? Chichot
Zapisane
ortega
Newbie
*

Reputacja: +5/-0
Wiadomości: 20



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 15, 2012, 03:38:58 »

hehe żyje:D chyba tak intensywnie, że kompletnie zapomniałem o tym forum przez dobry kawałek czasu, ale gdy klatka jest już wyprostowana to nie ma się aż tak dużo czasu na śledzenie różnych forum bo zamiast tego wychodzi się do ludzi:P poza tym miałem jeszcze inne problemy i też przyszła kolej na nie:)

w tym roku będę miał wyjmowaną szynę. nie wiem czy tego chcę, bo mi nie przeszkadza, a ten lęk, że to wszystko może wrócić jednak trochę mnie niepokoi. w końcu bardzo zżyłem się z moją nowiutką klatą:D
Zapisane

skarbnicatekstow.pl - wypas :-O
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
po przejściu na stronę - ts2 space military - SATELLITE INTERNET - kalendarzyki - paczki swiateczne szczecin