PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum
Lipiec 18, 2019, 03:13:17 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Reklama
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Wypychanie klatki  (Przeczytany 11532 razy)
RaV
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 15


Zobacz profil Email
« : Lipiec 01, 2011, 10:05:17 »

Nigdy nie używałem miseczki ( pompki ) prożniowej ale z jej opisu wnioskuje, że działa na podobnej zasadzie jak wypychanie żeber, które w potrafimy robic bez specjalnej aparatury. Jako o wypychanie chodzi mi o wypełnianie płuc i napinanie niektórych partii mięśnie. Podobne zjawisko możemy zauważyć wymuszając kaszel. Mam ewidentyny pectus excavatumi i aby zakryc dolne odstające żebra zaczęłem ćwiczyc a6w. Dzisiaj przypada 21 dzień ów cyklu treningowego, więc rozbudowałem już dwie górne części "kaloryfera" czy jak kto woli "sześciopaku". O dolnej partii brzucha nie myśle bo a6w jej nie rozwija a w niczym mi ona nie pomoże. Wracając do tematu ułożyłem sobie plan treningowy z podziałem na dni i serie. W jego skład wchodzi 6 ćwiczeń wykorzystujących wypychanie klatki piersiowej, napinanie brzucha oraz ćwiczenie ekspanderem. Po przećwiczeniu pierwszego dnia zauważyłem, że po ostatnim ćwiczeniu klatka wolno opadła - może to tylko zludzenie wywołane nadzieja na poprawę mojej klatki :/. Będę dokumentowac na fotografiach każdy tydzień ćwiczeń - ćwiczę a6w, pompki, podciągnanie (nie wiem czy to wplywa na klatke) i po paru latach będę mógł z radościa obejrzeć postepy ;-) Chciałbym poznac waszą opinię i stanowisko na temat tych ćwiczeń. Czy przez nie nie pogłębi sie moja wada ? Jeżeli zachcecie będe mógł wstawic swoje zdjęcia i plan.



Pozdrawiam,

RaV
Zapisane
polikos18
Newbie
*

Reputacja: +1/-1
Wiadomości: 57


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Lipiec 02, 2011, 09:05:52 »

W jego skład wchodzi 6 ćwiczeń wykorzystujących wypychanie klatki piersiowej, napinanie brzucha oraz ćwiczenie ekspanderem. .
RaV
Możesz podac jakie to cwiczenia, które wypychają klatke?
Zapisane
RaV
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 15


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Lipiec 03, 2011, 11:58:40 »

1. Wypychanie klatki na czas - czas zależy od dnia i serii ćwiczeń,
2. Wypychanie klatki z napiętymi mięśniami brzucha - czas,
3. Ćwiczenie ekspanderem
4 Ćwiczenie ekspanderem z wypiętą klatką.
5Ćwiczenie ekspanderem z napiętymi mięśniami brzucha i wypięta klatką.
6. Wypychanie klatki po 3 sekundy na ilość

Uwagi :

- wszystkie ćwiczenia wykonywane są na plaskim podłożu,


mam nadzieje ze zrozumiales o co mi chodzi poprzez wypychanie klatki ? Jezeli nie to kaszlnij trzymajać rękę na klatce piersiowej, poczujesz jak sie podnosi ku gorze. I takie wymuszanie kaszlu prowadzi do podobnego efektu co miseczka prozniowa Mrugnięcie Czasami mozesz poczuc chec rzygania - odczekaj chwilę i ćwicz dalej. Rozpisalem plan treningowy na tydzień lecz z wykonaniem ich czekam poniewaz chce poznac opinię innych użytkownikow tej strony. Po przećwiczeniu 1 dnia poczułem duży bol klatki, co oznacza że to działa Mrugnięcie jeżeli chcesz eksperymentowac razem ze mną to po napisniu na numer gg 12984288 przesle Ci cały moj skromny naarazie plan.

Pozzdrawiam i zycze wytrwalosci w cwiczeniach,

RaV

Zapisane
awesome
Newbie
*

Reputacja: +5/-3
Wiadomości: 87


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Lipiec 03, 2011, 12:13:44 »

Dla mnie to jest nowatorska sprawa, jedyne "ale", to dla mnie ten expander. Jakie ćwiczenia chcesz na nim wykonywać bo to co sobie obrazuję, to tylko ćwiczenia mięśni pleców, ćwiczenia klatki ciężko mi sobie wyobrazić. Może nagrasz jakiś film albo fotorelację? Ja kiedyś bawiłem się w ćwiczenia na bezdechu, tzn. brałem głęboki wdech i wykonywałem jak najwięcej powtórzeń, miało to miejsce na siłowni. Efektu nie zauważyłem, ale dyskomfort ćwiczeń wzrósł. Z drugiej strony wydaje mi się, że jakiekolwiek ćwiczenia oddechowe + trening mogą przynieść podobny efekt (o ile będzie) do Twojego, a sprawdzone plany łatwo znaleźć. W każdym razie życzę powodzenia i będę śledził Twoje relacje.
Zapisane
adas94
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 79


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Lipiec 03, 2011, 04:42:57 »

na dołek podobno działają ćwiczenia ale na większych ciężarach ,  o jakie chodzi nie mam pojęcia
Zapisane
awesome
Newbie
*

Reputacja: +5/-3
Wiadomości: 87


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Lipiec 03, 2011, 08:17:54 »

Pierwsze słyszę...
Zapisane
RaV
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 15


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Lipiec 03, 2011, 10:27:43 »

To ćwiczenie poleciła mi rehabilitantka :
       Kładziesz sie na ziemii i ekspander rozciagasz na boki,

Co rozumiesz poprzez dyskomfort ?

Co tydzień będę uploadował zdjęcia swojej klatki abyście w skali miesięcy mogli oceniać moje postepy.

Pozdrawiam,

RaV

P.s. Mogę prosić o kontakt do Ciebie w formie numeru gg ? Dzięki
« Ostatnia zmiana: Lipiec 03, 2011, 10:30:47 wysłane przez RaV » Zapisane
awesome
Newbie
*

Reputacja: +5/-3
Wiadomości: 87


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Lipiec 04, 2011, 11:32:56 »

Jeżeli ćwiczysz na bezdechu, to zaczyna Ci się w głowie kręcić, szybko opadasz z sił, a ostatnie powtórzenia to męczarnia tlenowa dla organizmu. To ćwiczenie, o którym mówisz (dot. expandera) to moim zdaniem ćwiczenie na barki/plecy niż klatka piersiowa. Jeżeli rozciągnąłbyś expander za plecami, a potem się na nim położył, w tej pozycji łączyłbyś dłonie ze sobą, to wtedy chyba by stymulowało klatkę (podobny ruch do rozpiętek), ale nigdy tak nie robiłem. Moje GG: 6160062.
Zapisane
halibana
Newbie
*

Reputacja: +33/-41
Wiadomości: 429



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #8 : Lipiec 05, 2011, 12:51:50 »

bede czestym gosciem w tym temacie, brakowalo czegos takiego

mnie sie wydaje ze poprawa jakas po np roku cwiczen bedzie, i to zauwazalna golym okiem, ze wzgl na rozciagniecie klatki piersiowej i nabudowanie miesni pod nia i samych miesni piersiowych czy jak one sie fachowo nazywaja, i  wyglad klatki poprawi sie na bank,  ale czy  poprawi sie sam uklad kostno-chrzestny ? tzn czy ona sie  zacznie prostowac  to  niezbyt wierze, poniewaz  klatka przez noc  i tak i tak sie bedzie zapadac, przy miseczce klatka przynajmniej kilkadziesiat minut dziennie jest w pozycji docelowej hmmm


ps
a ja doskonale wiem o co Ci chodzi z wypychaniem klatki, czesto tak robilem jak jeszcze mialem pectusa,  rano jak wstawalem po nocy, przeciagalem sie , nabieralem powietrza i napinalem klatke  wypychajac ja do przodu  i bylo slychac normalne chrumknecie w okolicach mostka !  Teraz juz tak nei mam,  tzn  zrobilem tak z 50 razy, od kad mam blaszke i chyba ze 2 razy cos mi przeskoczylo ale to tak minimalnie nie tak jak wczesniej, a teraz juz nic sie nie rusza hehehe
« Ostatnia zmiana: Lipiec 05, 2011, 12:57:25 wysłane przez halibana » Zapisane
adas94
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 79


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Lipiec 05, 2011, 12:50:17 »

"Cały problem leży w tym, że mięśnie muszą dojść do takiej siły, żeby móc pracować z dużymi ciężarami. Dopiero takie ciężary są w stanie wpłynąć rozciągająco na kościec. Tu chodzi o maksymalne rozszerzenie klatki, żeby rozpychane na boki i do góry żebra 'wypchnęły' do góry zapadnięty mostek. Zdecydowanie lepsze od sprężyn są sztangielki do rozpiętek: rozpiętki trzeba robić koncentrując się na fazie opuszczania, jak najbardziej rozciągając klatkę. W najniższym położeniu rób jak najgłębszy wdech, szczególnie zwracając uwagę na wypchnięcie do góry przepony. Będzie to działało właśnie 'wypychająco' na mostek od środka. Najlepszy efekt uzyskasz ćwicząc na odwrotnym skosie. W fazie unoszenia nie dociągaj sztangielek do pionu, zostawiając je nieco na zewnątrz, żeby nie wpychać mostka z powrotem do środka. Rób też ćwiczenia oddechowe wypychające mostek, np. stojąc z rękoma na karku robisz maksymalny wdech przeginając się do tyłu i utrzymujesz przez kilka - kilkanaście sekund, wydech - i znowu wdech. Przy wszystkich zresztą ćwiczeniach koncentruj się na głębokim oddychaniu przeponowym, napełniając zwłaszcza dolną część płuc. " 

post pisany w 2003 roku .  Poszukałem tego z powrotem, hm ogólnie nie jestem jakimś znawcą w tym dziale więc nie wiem czy dobre.
Zapisane
awesome
Newbie
*

Reputacja: +5/-3
Wiadomości: 87


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Lipiec 05, 2011, 01:06:37 »

Problem w tym, że nie chodzi o SAM mostek, ponieważ on zazwyczaj jest w porządku, chodzi o chrząstki, które utrzymują go w naturalnej pozycji, a to one są zniekształcone
Zapisane
RaV
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 15


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Lipiec 05, 2011, 09:56:39 »

Czyli co ? lipa ?! Może same efektu nie przyniosą ale dodam je do mojego planu treningowego ( dzięki awesome ) Mrugnięcie

p.s. oceńcie moją klatke - http://www.pectus.pl/index.php/topic,3254.0.html
Zapisane
awesome
Newbie
*

Reputacja: +5/-3
Wiadomości: 87


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Lipiec 05, 2011, 10:17:41 »

Nie, no jasne, że próbuj, mój post było odnośnie tego, co wkleił adas94.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
zbiorniki Betonowe - opublikowany tutaj - nieruchomości - nieruchomości - medycyna estetyczna kwaków