PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum

Pectus Excavatum / Pectus Carinatum => Pectus excavatum => Wątek zaczęty przez: Kathley Styczeń 08, 2018, 04:05:26



Tytuł: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: Kathley Styczeń 08, 2018, 04:05:26
Witam.Jestem Mama 4 letniego Fabiana. Od urodzenia ma lejkowata klatke piersiowa. Co roku jeździmy do kontroli do Rabki. W zeszlym roku bylismy w listopadzie i profesor powiedział,ze w tym roku w listopadzie juz ustalimy termin operacji. A ja nie moge nigdzie znaleźć informacji o operacji u tak małych dzieci! Bo wszędzie pisze,ze operacje przeprowadza się u nastolatków.
Prosze o jakiekolwiek informacje, co o tym myślicie.
Czy mial ktoś podobny przypadek?


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: damian25 Styczeń 08, 2018, 11:24:25
Może niech skonsultuje Pani się jeszcze gdzieś indziej czy już teraz jest taka konieczność. Jeżeli w takim wieku wada jest widoczna to w przyszłości pewnie i tak będzie trzeba, ale może da się to odwlec w czasie.  :)


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: Kathley Styczeń 09, 2018, 10:23:27
Taki mam zamiar właśnie,teraz akurat jesteśmy w szpitalu z powodu zapalenia płuc, więc gdy wyjdziemy to wyślę skierowanie do Prokocimia do poradni torakochirurgicznej i zobaczę co mi tam powiedzą. Doskonale zdaję sobie z tego sprawę,że operacji nie unikniemy tylko boję się wykonywać jej w tak mlodym wieku. Tym bardziej,ze moje dziecko narazie nie potrafi na minute na tyłku posiedzieć ;/


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: Dero Styczeń 09, 2018, 02:31:38
A jak wygląda sprawa na badaniach? Wada nie uciska na serce albo płuca? I jeszcze jedno a mianowicie napisała Pani że syn ma zapalenie płuc i chciałem zapytać czy te infekcje się nie powtarzają dość często? Bo słyszałem że klatka lejkowata może właśnie powodować też częste infekcje układu oddechowego i może właśnie tym jest podyktowana decyzja lekarza że chce już się podejmować operacji.


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: Kathley Styczeń 09, 2018, 02:50:34
Z badan wynika,ze klatka nie powoduje ucisku na narządy wewnętrzne (to mam nawet wypisane na dokumencie,z Rabki). Co do infekcji to owszem moj Syn czesto choruje ale on urodzil sie wcześniej,niby tylko o 4 tygodnie ale mial sepse, obustronne odmy opłucne, i ma dysplazje oskrzelowo-plucna. I dr Buchwald sam mi powiedział,ze operacja ,może nie mieć wplywu na te jego choroby,bo one raczej sa spowodowane jegoq trudnym początkiem.
Tutaj 2 dni temu mial robione rowniez ekg i w porządku wyszło. Dlatego nie jestem pewna tej decyzji lekarza i wolalabym zeby ta operacja byla później..


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: Dero Styczeń 09, 2018, 02:57:50
To warto skonsultować z innym lekarzem czy operacja jest konieczna a jeśli tak to sugerowałbym się udanie do nfz żeby dowiedzieć się czy refundują też leczenie zagraniczne ponieważ w Barcelonie od kilku lat stosuje się już metodę zwaną tulinoplastią która jest bardzo mało inwazyjna niestety jej minusem jest koszt. Gdy napisałem kiedyś do nich powiedzieli mi że zależy od kliniki i koszty wachają się między 12-15tys euro a najmłodszy pacjent jaki był operowany tą metodą miał 7lat a najstarszy 39.


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: damian25 Styczeń 09, 2018, 03:18:40
Ja jako dziecko leczyłem się w Prokocimiu na płuca (każde przeziębienie kończyło się u mnie zapaleniem oskrzeli lub płuc, bardzo mi tam pomogli :) Co do klatki też byłem tam na konsultacji w wieku 9 lat. A dziecko nie ma zleconych ćwiczeń oddechowych? Jeżeli często choruje na płuca to po operacji miałby ciężko.


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: Kathley Styczeń 09, 2018, 03:50:34
My od urodzenia leczymy się w Prokocimiu, tutaj tez lezal na intensywnej terapii po urodzeniu.

U nas właśnie tak jest,ze zwykły katar kończy się zapaleniem oskrzeli ,w najvorszym wypadku płuc. I dr Buchwald powiedział mi,żebym się nastawila właśnie,ze po operacji będzie ciężko. Dlatego nie jestem w ogole przekonana do tej operacji w tym roku,bo tak jak juz pisalam syn bedzie mial w listopadZie dopiero 5 lat, jest bardzo ruchliwym dzieckiem i nie bylabym w stanie mu przetłumaczyć,ze po operacji przez dłuższy czas nie będzie mógł biegać i w ogóle.
Co do cwiczen oddechowych wykonujemy je, fizjoterapeuta ostatnio tez był i pokazal jakie nowe możemy wykonywać.


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: damian25 Styczeń 09, 2018, 04:01:39
To już nawet nie chodzi o samą ruchliwosc dziecka tylko, że jezeli po operacji go dorwie zapalenie oskrzeli to ciężko mu będzie odkaszlec wydzieline albo nos wysiąkac. Osobie dorosłej jest ciężko a co dopiero dziecku.


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: Kathley Styczeń 09, 2018, 04:09:53
Aaa rozumiem juz. No nic skonsultuje sie z torakochirurgiem tutaj w Prokocimiu i zobaczymy co nam powiedzą.


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: Kriter Styczeń 09, 2018, 08:27:58
Dziecko za małe. Nie operuj, przyjdzie czas. Nie jest zalecana operacja do póki kości mocno rosną.


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: krysiazg Styczeń 09, 2018, 10:16:09
Na pewno dodatkowa konsultacja nie zaszkodzi, ze mną w Rabce leżał chłopiec, który miał 6 lat jak był operowany, ja miałam lat 13 jak mnie dr Buchwald operował i to już było podobno za późno. Każda wada jest inna, warto jednak porozmawiać spokojnie z dr i powiedzieć o swoich obawach, zapytać dlaczego akurat w tym przypadku chce się zdecydować na operację tak szybko.


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: corian Styczeń 22, 2018, 09:19:53
Jeśli za operujesz dziecko w tym wieku to wada raczej powróci. Druga sprawa nie wytrzyma bólu. Ja bym poczekał kilka lat. Takie jest moje obiektywne zdanie.


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: Kitkaanitka Styczeń 28, 2018, 01:07:37
Polecam Ci skontaktować się z dr orkiszewskim w Poznaniu on zajmuje się nieinwazyjnym leczeniem klatki.
Moim zdaniem dziecko w tym wieku można naprostowac dzięki jego metodom.
Jeśli jesteś zainteresowana tym tematem napisz na priv.
Mnie zwykli rehabilitanci skrzywdzili bo uważali klatkę za defekt kosmetyczny, w kwietniu będę operowana jako 27 latka... Moim zdaniem jestem za stara na to ale serce mam ucisniete więc wyjścia nie mam.


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: hary37 Styczeń 28, 2018, 02:47:42
Popieram wypowiedz Kritera. Ja byłem operowany niedawno w wieku 37 lat-w moim przypadku zdecydowanie za późno. Jednak przed zakończeniem wzrostu kości nie jest zalecana operacja. Lekarz, który mnie operował też to mówił. Generalnie dla tak małego dziecka to głównie ćwiczenia,a szczególnie oddechowe i pływalnia. Jednak każdy przypadek jest inny, jeśli nie ma ucisku na narządy wewnętrzne to ja bym jeszcze nie operował i nie męczył dziecka. To jest dodatkowe obciążenie organizmu, a tym bardziej dla tak małego dziecka, które często łapie infekcję dróg oddechowych. Tak jak powiedział damian25 ciężko kaszleć itp.


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: Kitkaanitka Kwiecień 14, 2018, 05:48:07
Ja 12 kwietnia czyli w czwartek miałam operacje, mam 27 lat i tego bólu nie znioslo by takie małe dziecko.
Ja wiedziałam że będzie bolało i była przygotowana na to jednak nie wiedziałam że aż tak...


Tytuł: Odp: Operacja u 5 latka..
Wiadomość wysłana przez: krysiazg Kwiecień 22, 2018, 10:03:05
Miałam operację w wieku 13 lat, z okresu szpitalnego nie pamiętam bólu, co więcej po dwóch tygodniach śmigałam na spacerki.


następna strona - ta strona - kuchenne zabudowy - znaki zakazu sklep - netleaders