PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum

Pectus Excavatum / Pectus Carinatum => POZNAŃ-JEŻYCE - WIELKOPOLSKIE CENTRUM PULMONOLOGII I TORAKOCHIRURGII IM. EUGENII I JANUSZA ZEYLANDÓW => Wątek zaczęty przez: ALNA Sierpień 04, 2015, 08:01:49



Tytuł: Operacja w Zakopanem 18 czerwca 2015
Wiadomość wysłana przez: ALNA Sierpień 04, 2015, 08:01:49
Witam wszystkich. Mój 15 letni syn miał operację na lejkowatą klatkę piersiową 18.06.2015r. w Zakopanem. Ma wstawione dwie płyty tytanowe. Zabieg przeprowadził dr Kaliciński.
Operacja trwała 2,5 godz., następnie dwie doby na OIOM. Operacja przebiegła bez powikłań. Również po operacji nie było żadnych komplikacji. Ból był bardzo duży przez dwa dni po wyjściu z OIOM. Po trzech dniach po operacji następuje zdjęcie cewnika, pionizacja, przychodzi rehabilitant i powolutku wraca się do funkcjonowania - wstawanie z łóżka, spacery, ćwiczenia oddechowe. Ból stopniowo zmniejsza się. Pobyt w szpitalu trwał 12 dni, po operacji ósmego dnia do domu. Syn przebywał na oddziale dla dzieci. Oddział wyremontowany w 2014r. roku, czysto, ładne sale, personel ok. Od 7 lipca syn rozpoczął, mówi, że ciężką ;), rehabilitację. Na rehabilitację od początku jeździ ok. 25 min. tramwajem. Rehabilitantka jest rewelacyjna. Sześć tygodni po operacji ból jest przy kichaniu, kaszlu, przy podnoszeniu się np. z krzesła. Może leżeć na boku, tak że lepiej śpi, ponieważ nie tylko na plecach. Teraz w czasie upału kąpie się w jeziorze, jednak pływanie jeszcze musi odpuścić, chociaż pierwsze próby już za nim.
W mojej ocenie, było ciężko.., ale warto było to zrobić . Pozdrawiam wszystkich.


Tytuł: Odp: Operacja w Zakopanem 18 czerwca 2015
Wiadomość wysłana przez: kangur Sierpień 04, 2015, 08:06:35
Dość długo na tym OIOMie był i ogolnie w szpitalu, trzymamy kciuki za szybki powrot do sprawnosci.


Tytuł: Odp: Operacja w Zakopanem 18 czerwca 2015
Wiadomość wysłana przez: marcela Sierpień 08, 2015, 01:23:00
8 dni w szpitalu to dużo? Ja byłam tydzień, a i tak wyszłam dużo wcześniej niż niektórzy co mieli sporo przede mną operację. Ja na sali pooperacyjnej podłączona do aparatury leżałam cały weekend, niestety tak trafiło (a pewnie to masz na myśli pisząc oiom, chyba że, Twój syn był w naprawdę ciężkim stanie) więc nie wydaje mi się żeby to było dużo. Ja pamiętam jak się pytałam lekarza o pływanie to powiedział mi że po miesiącu spokojnie mogę zacząć ale dopiero po tym czasie zaczęłam normalnie funkcjonować, pływać to i po dłuższym czasie było ciężko, w sumie to nie wiem jak by to teraz wyglądało, bo dawno nie próbowałam.


https://wegorzewo.szamba-betonowe.com - kliknij to - SATELLITE INTERNET - zobacz więcej - zobacz