PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum

Pectus Excavatum / Pectus Carinatum => POZNAŃ-JEŻYCE - WIELKOPOLSKIE CENTRUM PULMONOLOGII I TORAKOCHIRURGII IM. EUGENII I JANUSZA ZEYLANDÓW => Wątek zaczęty przez: luck91 Wrzesień 18, 2012, 12:37:57



Tytuł: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Wrzesień 18, 2012, 12:37:57
Witam wszystkich :)
W końcu i ja poddałem się operacji. Miało to miejsce we Wrocławiu.
Aktualnie jestem 8 dni po zabiegu, ból był duży 3-4 dni po operacji (1 dzień po operacji akurat dla mnie był ok miałem bardzo duży apetyt itp. Najgorszy był 2 i 3 dzień po zabiegu tzn. największy ból i przez kilka dni brak apetytu na cokolwiek...
Ze szpitala wyszedłem 5 dni po zabiegu troche obolały. Jednak Od tego czasu ból znacznie się zmniejszył. 8 dni po zabiegu boli dalej ale już nie tak bardzo da się przeżyć, tabletki przeciw bólowe biorę okazjonalnie.

Troche dziwne mam uczycie nacisku klatki tzn tak jakby wypychała nadal do przodu klatke ale może to tylko takie uczucie w końcu od urodzenia chodziło się z dziurą w klatce a teraz klatka jest wypchana więc mam nadzieję ze to przejdzie.
Zauważyłem również doskwierający ból, po zjedzeniu czegoś w wiekszej ilości otóż miałem wade asymetryczną więc jedna strona była wyżej druga niżej a po operacji mam dołek po prawej stronie (powyżej wątroby) po zjedzeniu czegoś czuje straszny ucisk (objawia się on przy oddychaniu) Jednak jak przyjrzałem się zdjęcią przed zabiegiem miałem w tym miejscu dołek więc poprostu może teraz bardziej jest wyczuwalny a organizm musi sie jakoś przyzwyczaić, zobaczymy.

Wracając do operacji. Mam 1 sztabkę. Lekarz powiedział mi że nie ma sensu dawać drugiej na górną część klatki ponieważ w tym miejscu po ćwiczeniach wytworzą się mięśnie które zakryją wszystko (na górnej stronie można wyczuć dołek związany z asymetrią)
Także mam nadzieję ze bez trudu w tym miejscu zakryje niedoskonałości ćwiczeniami w przyszłości.

Na początek zarzuce po 3 zdjęcią przed i po operacji. Za jakiś czas postaram się dodać więcej zdjęć.

PRZED:
http://i45.tinypic.com/2e4klqf.jpg
http://i45.tinypic.com/14waw4w.jpg
http://i47.tinypic.com/2dvq2bk.jpg

PO:
http://i49.tinypic.com/1w9lg.jpg
http://i49.tinypic.com/65v4uh.jpg
http://i48.tinypic.com/fbygyb.jpg

Póki co to wszystko. Czekam na wasze opinie co do zdjęć i co myślicie o tym wszystkim.
Pozdrawiam :)




Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Wrzesień 20, 2012, 08:01:16
Dzięki dzięki :)
W między czasie dodam kolejne zdjęcia:

Kilka miesięcy przed operacja:
http://i49.tinypic.com/2zhei5z.jpg
http://i50.tinypic.com/vngffo.jpg

Kilka godzin po operacji:
http://i49.tinypic.com/21lpbtw.jpg
http://i47.tinypic.com/2qb573o.jpg

Bardzo mile widziane rady od osób które są już długo po zabiegu :)
A także czekam na więcej komentarzy co myślicie odnośnie tego wszystkiego a szczególnie zdjęć.

Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: kangur Wrzesień 21, 2012, 06:22:38
jest ok, pomyśl o treningu czworobocznych, najszerszych pleców.. klatkę na dlugo długo zostaw w spokoju.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: Inka Wrzesień 23, 2012, 06:15:09
wygląda super


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Wrzesień 24, 2012, 07:12:13
Bardzo dziękuje za miłe słowa :)

Jednak troche martwie się jedną rzeczą, otóż gdy mam na sobie samą koszulke to nadal wyglądam dosyć ,,płasko'' zapewne jest to spowodowane tym że górna część klatki jest troche  zapadnięta. Z prawej strony widać troche różnice w porównaniu do tego co było przed operacją (ale bez rewelacji) jednak z lewej strony klatka wygląda tak samo płasko :(

Może źle do tego podchodzę. że miałem operacje i już chciałbym wyglądać nie wiadomo jak :P
Jednak chciałbym zapytać, czy ktoś miał podobnie ?? Też na początku mieliście takie wrażenie, podobne do mojego ??

Ogólnie to napewno musze troche przybrać na wadze bo jednak na tej klatce, i na jej okolicach to jedyne co można zauważyć to skóra i kośći (nie ma się co dziwić w końcu 2 tyg. po operacji dopiero) i po jakimś czasie powoli zacząć ćwiczyć ale to pewnie dopiero za rok... myśle że na basen za jakieś 2 miesiące już będe mógł się wybrać.

Co do ćwiczeń to tak jak mówie z klatki jestem bardzo zadowolony, jednak wydaje mi się że ta nierówność w górnej partii klatki troche psuje ten efekt i nie czuje się jeszcze zbyt pewnie aby chodzić w samej koszulce :(

Na dniach postaram sie wrzucić dokładniejsze zdjęcia górnej części klatki.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Październik 31, 2012, 06:33:22
Witam wszystkich :]
Za kilka dni mijają dwa miesiące od operacji, postanowiłem zrobić z tej okazji kilka zdjęć jak to wygląda po tym czasie:
Z bliska:
http://i48.tinypic.com/2wc4i0w.jpg
http://i50.tinypic.com/w1smly.jpg
http://i48.tinypic.com/2s7jtpd.jpg

Z dalsza:
http://i49.tinypic.com/2uizlza.jpg
http://i45.tinypic.com/72v9xl.jpg
http://i50.tinypic.com/v80yty.jpg


Jak widać dolna część klatki wraz z środkową wypchnięte są bardzo dobrze (jednak nadal góra  bardzo psuje cały efekt = /.
Może to troche dziwnie zabrzmi ale są dni w których gdy popatrze do lustra wszystko wygląda idealnie (góra nie jest zapadnięta), ale są dni w których wygląda to tragicznie ;/ , czyli płasko.... być może zależy to od koszulki, bądź od światła (gdy nie mam na sobie koszulki).

Ogólnie moja wysokość to jakies 188cm, waga ok. 69-73 kg.
Myślicie że po przybraniu na masie o jakieś 5-10 kg więcej + ćwiczeniach (za jakiś miesiąc zacznę chodzić na basen, (chociaż słabo pływam), a za jakieś 2 miesiące poćwiczyć tą górną część klatki (troszke pompek + jakieś ćwiczenia z hantelkami) górna część klatki mi się w wyrówna mięśniami ?? (Zaznaczam że to bardziej górna część prawej strony klatki jest zapadnięta (praktycznie nie wyczuwalne są tam kośći (są jakby zapadnięte i bardzo słabo je można wyczuć palcem), z kolei z lewej strony są wydaje mi się w miare prawidłowe) A jak wiadomo kości nie ma szans wypchać naprzód więc jedyne rozwiązanie to chyba zakryć to mięśniami...

Czekam na wasze opinie i pytania.
Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: kangur Październik 31, 2012, 08:50:51
pompki i hanlte zostaw w spokoju ewntualnie rob rozpietki zmodyfikowane tj w koncowej fazie jak masz masz hantle obok siebie sciskasz jeden do drugiego i tak utrzymujesz 3-5 sekund


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: piłkarz90 Listopad 05, 2012, 10:51:03
Noo chudziutki jesteś ja waże koło 76-78 kg przy wzroście 179 cm i wcale gruby nie jestem ;) Przybierzesz masy będzie ok


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: X-LOL Listopad 06, 2012, 09:06:26
Długo czekałeś na konsultację, a potem na operacje?


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Listopad 07, 2012, 10:46:01
Mhm, no ok spróbuje przybrać na tej masie, aczkolwiek nie należe do osób lubiących się obrzerać, (bywają takie dni, ale wtedy głównie to rośnie mi brzuch : / i wyglądam jak beczka, + jakiś tłuszczyk na  mięsniach piersiowych ,bo w okolicach mostka i wyżej, to nie ma szans złapać za skóre, 0 tłuszczyku  same kości wystające : /, ewentualnie spróboje białka + jakaś dieta specjalna + ćwiczenia ale to jeszcze musi poczekać bo to dopiero 2 miesiące po operacji ;/
Co do terminu oczekiwania to po skonsulotowaniu się z lekarzem czekałem na zabieg 3 miesiące + 2 miesiące obsuwy, czyli 5 miesięcy oczekiwania na operacje.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Grudzień 23, 2012, 04:56:01
Źle napisałem.
Mierze około 183 cm, a waże 61kg. Więc to chyba jednak trochę mało.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Marzec 02, 2013, 06:28:01
Witam
Od operacji minęło ponad pół roku, troche przybrało mi się na masie ;p, jednak postanowiłem podjąć się dołożenia płytki/bądź specjalnej gąbki w rejonach górnej klatki piersiowej (jeszcze się okaże)
Dolna częśc klatki w dalszym ciągu wygląda bardzo dobrze, jednak że ta góra  niszczy cały efekt i niestety dalej mam kompleksy związane z klatką...
Mam także pytanie dotyczące operacji dołożenia płytki, czy ktoś wie może jak to by wyglądało ?? rozumiem że nacięcia będa zaraz pod pachą ? I coś słyszałem że okolice górnej klatki są troche inne do zooperowania ze względu na aorte, ktoś miał wogóle dokładaną płytkę po jakimś czasie  ;) ?
Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Sierpień 10, 2013, 11:46:56
Tak jak pisałem wcześniej, podjąłem się reoperacji, jestem ponad tydzień po zabiegu, ból nadal jest,ale mam nadzieje że z dnia na dzień będzie lepiej, póki co cały efekt operacji oceniam że udało się wszystko w 90-95 %  jeśli chodzi o efekt wizualny i mam ogromną nadzieje że wszystko będzie ok i efekt pozostanie, został jedynie dołek po prawej stronie (mięsień piersiowy, nie wiem tak jakbym nie miał tam wogóle żeber...nic nie wyczuwam tam w porównaniu do drugiej strony gdzie wyczuwam kości, ale mam nadzieję że ćwiczeniami w miare jakoś go zabuduje mięśniami z racji że w tym miejscu mięśnie dosyć szybko się budują.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: halibana Sierpień 20, 2013, 03:57:10
WITAM

wlasnie 1 raz trafilem na twoj  TEMAT

W PIERWSZYM POSCIE CZYTAM

\
Wracając do operacji. Mam 1 sztabkę. Lekarz powiedział mi że nie ma sensu dawać drugiej na górną część klatki ponieważ w tym miejscu po ćwiczeniach wytworzą się mięśnie które zakryją wszystko (na górnej stronie można wyczuć dołek związany z asymetrią)




moja mysl : OHO  TO JUZ LEKARZ NIE WIE CO MOWI  [mimo ze nie widze twojej wady] .    MIESNIE MEGA ULTRA CIEZKO NABUDOWAC  --> szczegolnie OSOBOM Z PE,  ktore ni maja tam zadnych miesni przewaznie,  SZCZEGOLNEI jesli juz masz plytke   .

MIESNIE  SAME SIE NIE NABUDUJA  i nie beda w zastraszajacym tempie nic nikomu zakrywac :D   1 sciema detected


ale czytam dalej, az dotarlem o info ze podjales sie  [a raczej lekarze w tym szpitalu] REOPERACJI




Co tez jest ciekawe, bo  Reoperacja jest ciezka do przeprowadzenia, bo twoja klata WYGLADALA OK  , splasczona u gory bardzo, dziwny ksztalt   ale prawie nikt by nic z tym nie robil.


A tu mowisz ze we Wroclawiu na grabiszynskiej  zrozumieli   to ze zle sie mega z tym czujesz itd  i sie podjeli reoperacji ?



Generalnie NUSS  w celu MODELOWANIA WYGLADU KLATY, jest duzo ciezszym tematem dla lekarza niz NUSS,  w celu ZALATANIA  DZIURY  --> co  chyba jest dosc oczywiste.




MEGA CIEKAW JESTEM  jak to wygladac bedzie teraz.



POZATYM WEZ SIE NIE WSTYDZ popros mame albo kumpla , powiesz ze robisz relacje dla ludzi przed operacja  ze potrzbujesz zdjecia dobre.    i wtedy w dobrym swietle, w dzien,  z dobrej odleglosci.


bo masz  kiepskie te wszystkie zdejcia  -  w snesie ze nie widac na nich  za wiele.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Sierpień 20, 2013, 04:23:07
Tak szczerze mówiąc z jednej strony chciałem tą reoperację a z drugiej strony nie.
Wiadomo operacje to jakieś tam ryzyko,ból,itp... z drugiej strony stwierdziłem że skoro już miałem tą pierwszą operację i jednak góra jest zapadnięta (na zdjeciach tego aż tak nie było widać) to poddam się tej reoperacji żeby w przyszłości nie mieć do siebie pretensji.
Fakt faktem troche gorzej przechodze tą drugą operację zarówno biorąć po uwage to że miałem dreny, jak i pobyt w domu,bólę nadal są pleców czy też klatki,jednak nie ma się co dziwić skoro odłożyłem leki przeciw bólowe.
Dołek po prawej stronie klatki jest, jednak nigdy nie jest idealnie,na szczęście góra klatki jest idealnie wypchnięta.
P.S. Dodam że jeżeli chodzi o blizny, to poprostu zrobili mi nacięcie na tamtych bliznach z minimalnym ich wydłużeniem, także jako tako nie mam jakiś nowych większych blizn,a to zawsze jakiś plus.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Sierpień 28, 2013, 02:09:13
Nie mam zbytnio zdjęć przed reoperacją (widać było wtedy odchylenie górnej części klatki), a o to zdjęcia po reoperacji:
http://i43.tinypic.com/23w5e2x.jpg
http://i40.tinypic.com/207kd2s.jpg
http://i39.tinypic.com/vne23t.jpg
http://i43.tinypic.com/ezmzr5.jpg
Na pierwszy rzut oka może się wydawać że nie ma różnicy pomiędzy tym co było po 1 operacji a tym co jest teraz, jednak podstawowa różnica to to że teraz cały mostek jest ze sobą na równi wypchniety, nie jest już tak ze połowa jest cofnięta.

Prawa strona klatki (tzn mięśnie są troche zapadnięte, troche to widać nawet w koszulce) jednak mam nadzieje że jak przybiore na wadze i troche poćwicze (aktualnie przy wzroście 182 waże 72 kg) to się wyrówna, słyszałem też że takie dysproporcje wynikają przy posiadaniu skoliozy, mam zamiar także zapisać się na rehabilitacje w celu wzmocnienia mięśni piersiowych i ogólnie ćwiczenia w kierunku skoliozy.
A co wy o tym wszystkim myślicie ?



Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: Drax Sierpień 28, 2013, 04:13:25
No teraz jest elegancko. Myślę, że samo przybranie na wadzę powinno Ci pomóc polepszyć wygląd klatki.
Wydaję mi się, że z czasem te dołki znikną.
Zaczniesz za jakiś czas ćwiczyć, rozciągać mięśnie, to wszystko powinno dojść do porządku ;)
Wzmocnienie mięśni piersiowych tylko pomoże utrzymać później klatę w odpowiedniej pozycji. 
Tylko nie przesadzaj z ćwiczeniami i ciężarem, bo nie warto ryzykować.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: halibana Wrzesień 05, 2013, 06:55:38
teraz masz  tzw. nadkorekcje mostka , czyli jest idealnie wypchniety nawet odrobine za bardzo, ale to jest mega i  zaluje ze ja tego nie mialem.


To jest niemal gwarancja ze Ci sie nie cofnie :- )


Gratulacje


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Wrzesień 25, 2013, 07:55:51
Czasami zastanawia mnie jedno, np. patrząc na moją wade kiedyś przed operacją według was moja wada kwalifikowała się na samego nussa czy np. na nuss + ravitch ??
Ogólnie mostek jest wypchnięty super, ale np prawa strona dolnej klatki jest znacznie bardziej wysunięta od lewej, z kolei u góry klatki lewa kość/żebro jest bardziej wysunięte od prawego, taka naprzemienna asymetria, która przy nabraniu masy + ćwiczeniach moim zdaniem zaniknie.
Jestem zadowolony z samego nussa, (przedewszystkim tylko 2 blizny i to po boku a nie na środku klatki), ale zastanawia mnie właśnie to czy ravitch w jakimś stopniu usuwa te asymetryczne żebra/kości.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: kangur Wrzesień 26, 2013, 11:30:08
nie usuwa, ba są one większe gdyż nigdy tak nie ma że żebro w idealnym miejscu zrośnie się z mostkiem


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Lipiec 16, 2016, 04:15:36
Witam wszystkich,
od mojej pierwszej operacji minęło prawie 4 lata - w razie czego zdjęcia z tego co widze są nadal aktywne więc jak coś można zobaczyć na to co było kiedyś.
Wygląd się zmienił tu nie ma co mówić, na ogromny plus (wiadomo idealnie nie jest ale dr. Rzechonek mówił, że przy wyciągnięciu płytek spróbuje coś zaradzić na ten dołek po prawej stronie)
Ogólnie we wrześniu mam zapisać się na operację, ale trochę się waham czy nie poczekać jeszcze roku, boje się, żeby wada się nie cofnęła, z drugiej strony doktor obiecał coś zaradzić na ten dołek po prawej,przy wyciągnięciu płytek.
Co sądzicie ?
http://pl.tinypic.com/r/24lij3b/9
http://i65.tinypic.com/2eauq8m.jpg
http://i68.tinypic.com/xo40o4.jpg
http://i68.tinypic.com/ot179y.jpg
http://i64.tinypic.com/2guwrah.jpg
http://i67.tinypic.com/11rf8ki.jpg
http://i66.tinypic.com/2zrp5yv.jpg
http://i67.tinypic.com/35laxj9.jpg

P.S. Niektóre zdjęcia zauważyłem, że nie wczytują sie za 1 razem


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: Kriter Lipiec 18, 2016, 02:30:14
Klatka wygląda ładnie. Czy masz ginekomastie?


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Lipiec 25, 2016, 10:58:11
Wydaje mi się, ze nie, może odrobinę jedna stronę mam bardziej nabrzmiala od drugiej, póki co nie przeszkadza mi to.
Ogólnie mam obawy, pewnie znając siebie będę miał trochę stracha ćwiczyć po wyciągnięciu płytek, ze klatka może się zapaść ,Nie ukrywam, że mając w sobie płytki chodziłem na siłownie, nie regularnie z racji tego ze nie chciałem żeby coś się stało, przesunelo itp,poza tym jak za dużo cwiczylem to płytki dawały o sobie znać.
Myślcie że jeśli po wyciągnięciu płytek załóżmy 3 miesiąc E po można już normalnie ćwiczyć? Ale chodzi mi o solidne ćwiczeńie, bez żadnych ograniczeń itp. ,żebym na następny już rok nie wstydził się wyjść ze znajomymi na plażę


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Październik 09, 2016, 10:44:27
Witam wszystkich,
jestem już po operacji wyjęcia płytek (minął ponad miesiąc) - mostek się nie cofnął jak do tej pory i oby tak zostało. Dołek po prawej stronie niestety nadal jest, ale najważniejsze jest dla mnie to, aby mostek się nie cofnął.
Czy ktoś się orientuje do jakiego czasu mostek po wyjęciu płytek może się cofnąć ? Czy jeżeli minął już miesiąc od wyciągniecia, nie grozi mi już zapadnięcie się klatki ?

Lekarz mówił mi, że miesiąc po operacji można zacząć już ćwiczyć, ja jednak tradycyjnie wole poczekać troche dłużej, i zacząć ćwiczyć dopiero po 2 miesiącach z tym, że chce pierwszy raz w życiu ćwiczyć na 100% tzn. nie bać się jak przedtem, żeby nie ruszyła mi się płytka, i nie odczuwać bólów przy ćwiczeniach, które towarzyszyły w trakcie noszenia sztab.
Myślicie, że intensywne ćwiczenia nie wpłyną na ponowny nawrót choroby ?

Wiadomo, że operacja operacją, ale ciało na tą chwilę jest dosyć słabe, brzuszek się zrobił, mięsni jako tako brak. Chciałbym po 5 latach skupionych na klatce w końcu iść na plaże, bez żadnego wstydu, i spojrzeń innych osób, dlatego chciałbym właśnie zacząć intensywnie ćwiczyć.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: Kriter Październik 10, 2016, 10:26:15
Kawał czasu żeś te płytki nosił.


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: luck91 Październik 10, 2016, 12:08:23
W okresie noszenia płytek, trochę jeszcze rosłem, dlatego wolałem poczekać jeszcze z wyciągnięciem ich.
Ktoś jest w stanie odpowiedzieć na moje pytanie ?


Tytuł: Odp: Operacja - Wrocław 2012
Wiadomość wysłana przez: halibana Listopad 13, 2016, 10:29:54
Cześć  - ja jestem w stanie odpowiedzieć Ci na Twoje pytanie i pytania :)


1. Dobrze robisz, odczekując  po operacji/reoperacji itd    aby zacząć Ćwiczenia.  Warto odczekać 3 miesiące a czasami nawet 6 w zależności od tego jak czujesz.  Tu nie trzeba tłumaczyć. Niektórzy w miesiąc zapominają o sprawie , a u mnie klatka była ciepła miejscach gdzie   płytka dotykała  układ kostny . Czyli był jakis delitkatny stan zapalny chiba.

2. Nie ma żadnej gwarancji -  że kiedyś w przyszłości   po   reoperacji   Klatka Ci się nie zapadnie.  Dzieje się to rzadko ale się zdarza.  Z Forum  kojarze 1 albo 2 przypadki, gdzie po latach komuś się nagle cofnęło.
Na forum amerykańskim też był conajmniej jeden przypadek o którym czytałem - ale tam nie gmerałem zbyt głęboko.
Ponadto w szpitalu w Poznaniu spotkałem ok 18 letniego pacjenta, któremu się 2 doby po operacji  cała klata się zapadła i  miał wyjmowaną od razu w trybie pilnym.
Klatka cisnęła tak bardzo na płytkę do środka, że płytka  zrotowała - się obróciła wewnątrz i lekarze musieli ją wyjąć.
Na taką ilość zabiegów, zdarzają się cofnięcia.   U mnie, klata delikatnie siadła w ciągu pierwszych 3 lat z płytką [nosiłem 6 lat]

W związku z tym, że gwarancji żadnej nie ma  -  radzę się tym nie zadręczać tylko  żyć normalnie!
Jak już wspomniałeś  po okresie  adekwatnym - warto zacząć Ćwiczyć.

3. Kriter pytał czy masz Ginekomastie -  otóż odpowiedź  po zdjęciach bym powiedział, że chyba  tak. 
Nie jakąś dużą  (pewnie większość osób takie coś nie przeszkadza - bo  zdaża się  ona  nierzadko]
Jednakże  wygląda jakbyś trochę miał gino.  Ja miałem  podobną,  nieco bardziej zauważalną.
Byłem w kielcach u doktora B. Rylskiego   - specialista  zajebisty. Koszt operacji ok 2000 zł
Powiedział mi, że mam  Ginekomastie  gruczołowo-tłuszczową. Nie jest ona  zbyt rozległa, ale jest zauważalna  i jeżeli mam życzenie może  to  usunąć.   

ps Ginekomastia [czyli  powiększenie męskich piersi] może być  Tłuszczowa, gruczołowa bądź  łączona jak u mnie.
(http://imageshack.com/a/img922/8036/p4ddJf.jpg)
(http://imageshack.com/a/img924/9467/6k5OHx.jpg)




Na sam koniec powiem Ci, że masz  teraz  podstawy, żeby  wybudować sobie klatę  jak kulturyści czy pływacy, ale do tego właśnie potrzebujesz  ćwiczeń i basenu  oraz najważniejszego elementu : odpowiedniego żywienia.

Czasy mamy takie a nie inne.  Jesteś tym co jesz.
 GMO i chujowe bezwartościowe jedzenie. Wszechobecny Junk food z uwagi na tempo życia.
Osobiście uwielbiam kebaby itd,  jem  szit  tak 2x / tyd   lecz  pozostałe 5 dni - dużo  tuńczyka, zup, surówek, sałatek i generalnie kotletów z uwagą, że wyznawana przeze mnie  metoda  to niełączenie  mięsa z węglami.

Można zjeść 5 kotletów i miske sałaty  [pod warunkiem że dużo spalasz]
Albo cały talerz ziemniorów  z masełkiem. 
Byleby  jeść   mięcho  i  zmiemniory  osobno :) 


sztukateria - polecam przeczytać - darmowe forum - odwiedź stronę - firma informatyczna warszawa