PECTUS, pectus excavatum, pectus carrinatum
Maj 24, 2012, 06:27:53
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
1 Godzina
1 Dzień
1 Tydzień
1 Miesiąc
Zawsze
Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności
:
Strona główna
Pomoc
Szukaj
Zaloguj się
Rejestracja
Linki sponsorowane
PECTUS, pectus excavatum, pectus carrinatum
>
Pectus Excavatum / Pectus Carinatum
>
Życie codzienne Pectusów
(Moderatorzy:
Xsantes
,
dabcio
) >
Lato
Strony: [
1
]
2
3
...
6
« poprzedni
następny »
Drukuj
Autor
Wątek: Lato (Przeczytany 17993 razy)
LukasZdroik
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 1
Lato
«
:
Marzec 23, 2005, 01:54:44 »
Witam jestem nowy calkiem na tym forum
chcialbym sie dowiedziec od was jakie macie sposoby,techniki,chodzi mi mianowicie o to ze nadchodzi lato a wiaodmo ze lato wiaze sie z wypadami nad wode,basenami itp rzeczami,wiem ze dziwne pytanie ale dlamnie to wstydliwa kwestia,dzieki wielkie za jaka kolwiek wypowiedz,pozdrawiam :lol:
Zapisane
adam
Reputacja: +2/-0
Wiadomości: 104
Lato
«
Odpowiedz #1 :
Marzec 23, 2005, 11:32:16 »
Witam Cię na forum
To pytanie nie jest ani trochę dziwne. PE to dla większości wstydliwy temat. Żadne wyjście nie jest idealne. Możesz iść z ludźmi, którzy o tym wiedzą i im to nie przeszkadza, albo (w moim wypadku częściej stosowane) chodzić w ładnej koszuli
Jeśli klatka przeszkadza Ci w dużym stopniu możesz pomyśleć o usunięciu PE, ale myślę że lepszym wyjściem jest po prostu zaakceptować swoją klatę (choć w moim przypadku nie do końca się to udaje).
PS: Wakacje sprzyjają powstawaniu niewygodnych sytuacji dla nas wszystkich, a jak widzisz trochę nas na tym forum jest, wiec nie jesteś sam.
Pozdrawiam
Zapisane
E, już 20 lat
Adrian_listek
Global Moderator
Newbie
Reputacja: +4/-4
Wiadomości: 296
Lato
«
Odpowiedz #2 :
Marzec 24, 2005, 10:05:46 »
a ja za 2 miechy zaczynam sie rzezbic i jak wylece z 6-pakiem to raczej nie beda juz na klate patrzec
heheh
Zapisane
E 19 lat
alfonsio
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 6
Lato
«
Odpowiedz #3 :
Luty 12, 2006, 09:20:25 »
Ja mam PC i powiem wam nie lubie Lata przez to ze kumple jejzdza nad wode itd ja musze im sciemniac ze nie moge bo poprostu sie wstydze oni wiedza o tym bo czasem lecimy nad rzeke gdzie jestesmy sami wtedy tam sie chetnie kapie a tak przy ludziach sie poprostu wstydze... Ale ja juz zaakceptowalem ze jestem taki jaki jestem i sie z teog ciesze:)
Zapisane
MichaLLL
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 44
Lato
«
Odpowiedz #4 :
Luty 12, 2006, 09:56:02 »
Najlepszym wyjsciem jest operacja:)) To bedzie moja pierwsze w życiu normlane lato :>
Zapisane
oje życie zostało na zawsze odmienione.... [ Carpe Diem ]
betusia
Newbie
Reputacja: +3/-1
Wiadomości: 408
Lato
«
Odpowiedz #5 :
Luty 12, 2006, 10:50:27 »
Ja podobnie jak Alfonsio mam PC... będę mieć operacje już niedługo, z czego bardzo się cieszę. Dziewczyny mają pod względem wad klatki piersiowej trochę lepiej, bo po pierwsze mają piersi
, a po drugie noszą staniki... Mi wada przeszkadza tylko w sprawach "intymnych". Czy jestem na basenie, czy na plazy, nawet w samym staniku mogę chodzić i się nie wstydzę.. chociaż marzę o tym, żeby po operacji chodzić po plaży w takim prawdziwym bikini ze sznureczkami...
Moje tegoroczne lato też będzie "normalne"...
Zapisane
www.pajacyk.pl
olimpa
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 30
Lato
«
Odpowiedz #6 :
Luty 13, 2006, 07:33:46 »
No to masz szczęście ja pod piersiami mam wda wgłębienia i muszę nosić albo topy albo specjalne staniki, które kosztują od 60-100 zł a i tak deformują biust. Masz już ustalony termin operacji?? Napisz coś bliżej.
Zapisane
betusia
Newbie
Reputacja: +3/-1
Wiadomości: 408
Lato
«
Odpowiedz #7 :
Luty 14, 2006, 12:06:54 »
Mam za miesiąc - tak naprawdę kiedyś byłam
brykesą
- ale zapodziałam gdzieś hasło i musiałam się ponownie zarejestrować...
Ogólnie to mam rozmiar B co trochę przysłania wadę - a mój ortopeda nawet stwierdził, że mogłabym sobie zamiast tej operacji powiększyć piersi, to wtedy by w ogóle nie było widać, ale jakoś się do nich przyzwyczaiłam - lubię je i choć nie pogniewałabym się gdyby były większe to na razie nie chcę w nie ingerować...
Operacje mam za miesiąc - już nie moge się doczekać - lubię takie przeżycia... chyba mam jakieś masohistyczne skłonności...
Tak się teraz przyjrzałam - to ja też mam takie wgłębienia
A jeśli chodzi o staniczki to najlepiej się czuję kiedy mam na sobie tzw."bardotki"...
Powiedz Olimpia czy jakbym Cię zobaczyła w staniku to widać, że masz wadę?
Przesyłam buziaki dla Ciebie - bo jesteś jedyną jaką napotkałam kobietą z taką wadą jak ja
Zapisane
www.pajacyk.pl
pletwa
Newbie
Reputacja: +0/-1
Wiadomości: 189
Lato
«
Odpowiedz #8 :
Luty 28, 2006, 01:46:41 »
Lato tak to dzieki pojemu PC nie lubie lata ( nienawidze ) ale nie tylko. W lecie sie zle czuje nie wiem jak wy ale jak jest mocne slonce to mam zle samopoczucie i omijam slonce kierujac sie pod cien. Gdybym nie mial PC tez bym nie lubil slonce zbyt mocne z pewnoscia ale juz mniej.
Zapisane
Woniuk
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 6
Lato
«
Odpowiedz #9 :
Marzec 09, 2006, 05:43:13 »
Owszem też troche wstydze się chodzić nad wodę i dlatego zdecydowałem sie na operacje ale ja na przykład z tym walcze. W zeszłe lato nawet często bywałem nad wodą. Na początku w mniej zaludnionych miejscach. Potem coraz bardziej i bardziej a pod koniec leżałem sobie normalnie z kumplami na środku plaży i grałem w karty. Najważniejsze tutaj jest sie przełamać. Pójść ten pierwszy raz i zniesc wzrok innych osób dalej idzie łatwo. Może do końca nie moge sie wypowiadać bo z reguły żadko bywam na plaży (praktycznie nie umiem pływać
) bo po prostu tego nie lubie, ale mysle że tym bardziej ktoś komu sprawia to przyjemność nie powinien z tego rezygnować. A jak ktoś ma co do mojej klatki to mu odpowiadam: "Gdyby głupota sie uwidoczniała dziurą w głowie to twoja była by dziesięc razy większa niż moja na klacie, tylko że ta moja... nie zależy ode mnie"
Pozdrawiam.
Zapisane
betusia
Newbie
Reputacja: +3/-1
Wiadomości: 408
Lato
«
Odpowiedz #10 :
Marzec 09, 2006, 11:08:39 »
Cytat: "Woniuk"
"Gdyby głupota sie uwidoczniała dziurą w głowie to twoja była by dziesięc razy większa niż moja na klacie, tylko że ta moja... nie zależy ode mnie"
Co każe innym naśmiewać się z tego, że ktoś ma wadę, albo że jest ma coś innego brzydkiego... Czy głupota? Chyba zawiść, próżność i jad człowieczy - który tak narawdę siedzi w każdym z nas.. Trzeba się więc wyładować - i można robić to na różne sposoby - można zająć się nauką, sztuką, sportem czymkolwiek co by wyparło drzemiącą w nas agresje, którą mamy zapisaną w genach - oby jednak to coś nie było destrukcyjne i nie robiło krzywdy innym..
Woniuk
kiedy przeczytałam to co napisałeś to ucieszyłam się, że jestem kobietą - i dlatego pectusowate dziewczyny mają lepiej... Można założyć taki kostium kąpielowy, że nikt nie zorientuje się, że ma się wadę... Niestety chłopak musi pokazywać na plaży swoje wdzięki w całej okazałości...
Ja kiedyś wygrałam zawody w pływaniu i dopiero ostatnio zajełam się porządnie tą sprawą... Całe szczęście do kwietnia już blisko i już niedługo będę miała zwyczajny mosteczek...
Zapisane
www.pajacyk.pl
Woniuk
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 6
Lato
«
Odpowiedz #11 :
Marzec 10, 2006, 09:38:09 »
Dobrze powiedziane z tym wyładowaniem sie w sporcie. Ja na przykład od jakieś czasu uprawiam nowy sport i to on jakby dodaje mi pewności siebie, bo nie moge na przykład pokazać sie z klatką na plaży albo pływać, ale za to ludziom gały wychodzą jak np. robie jakieś salto z dachu albo coś w tym stylu. I w ten sposób jakoś tak sam siebie dowartościowywuje.
Zapisane
pletwa
Newbie
Reputacja: +0/-1
Wiadomości: 189
Lato
«
Odpowiedz #12 :
Marzec 10, 2006, 11:24:24 »
Woniuk doby jestes jak salto umiesz zrobic
tez bym chcil a najbardziej to bym chcil walczyc na ringu a jeszcze bardziej chcialbym byc bramkarzem kiedys bylem w podstawowce dobrze gram w ping-pong mimo PC
teraz mam mase problemow wsrod rowiesnikow i nie tylko przez PC u mnir tego sie nie toleruje a przeciez mogliby miec tak samo Betusia no wlasnie dziewczynom kostium zakryje i piersi
a chlopaki musza sie napakowac tylko ze ja niestety nie moge brac sterydow bo najprawdopodobniej jestem uczulony na domiesniowe zastrzyki i moge sie przekrecic jak wezme a po za tym to mialem smierc kliniczna przez zastrzyk polbicylina
Zapisane
betusia
Newbie
Reputacja: +3/-1
Wiadomości: 408
Lato
«
Odpowiedz #13 :
Czerwiec 25, 2006, 02:34:26 »
Parę dni temu rozpoczęło się kolejne lato.
To moje pierwsze lato z normalną klatką piersiową.
Jestem szczęśliwa, że mogę jak czlowiek kupić normalny stanik bez żadnych udziwnień i chodzić w najbardziej wydekoltowanych bluzeczkach...
I tak moją ulubioną porą roku zawsze była jesień i pewnie tak pozostanie - ale teraz bardziej lubię lat niż kiedyś kiedy bardziej obcisła bluzka mogłaby przypadkowo uwidocznić co nie trzeba....
Zapisane
www.pajacyk.pl
Archont
Newbie
Reputacja: +0/-1
Wiadomości: 135
Lato
«
Odpowiedz #14 :
Czerwiec 25, 2006, 03:24:06 »
Co zrobilas z kwiatkiem co mialas do kostiumu przypiety?
Zapisane
Strony: [
1
]
2
3
...
6
Drukuj
« poprzedni
następny »
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Pectus Excavatum / Pectus Carinatum
-----------------------------
=> Powitalnia
=> Pectus excavatum
=> Pectus carinatum
=> Życie codzienne Pectusów
=> Zdjęcia
=> Ćwiczenia
=> Operacja
=> Szpitale i kliniki
=> Nowości
=> Ciekawe strony
=> VIP - Very Important Pectus
=> Po godzinach
=> English Forum
-----------------------------
Informacje organizacyjne
-----------------------------
=> Regulamin forum
=> Strona i forum
Ładowanie...