PECTUS, pectus excavatum, pectus carrinatum
Maj 24, 2012, 06:21:00
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
1 Godzina
1 Dzień
1 Tydzień
1 Miesiąc
Zawsze
Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności
:
Strona główna
Pomoc
Szukaj
Zaloguj się
Rejestracja
Linki sponsorowane
PECTUS, pectus excavatum, pectus carrinatum
>
Pectus Excavatum / Pectus Carinatum
>
Życie codzienne Pectusów
(Moderatorzy:
Xsantes
,
dabcio
) >
Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
Strony: [
1
]
2
« poprzedni
następny »
Drukuj
Autor
Wątek: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie? (Przeczytany 5481 razy)
snajper
Newbie
Reputacja: +2/-7
Wiadomości: 44
Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
:
Grudzień 07, 2008, 10:12:51 »
Tak jak w temacie,
Moi rodzice nie wiedzą co mi jest, mam 19 lat... totalna olewka od zawsze
kiedyś moja mama zauważyła, że coś jest nie tak z moją klatą, ale na tym się skończyło...
byłem u ortopedy czy gdzieś tam z mamą chyba 3 razy i nic to nie dało specjalista stwierdził, że wszystko ok, a zawsze wada była bardzo widoczna, zabije c....
Zapisane
Xsantes
Moderator
Newbie
Reputacja: +2/-0
Wiadomości: 79
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #1 :
Grudzień 08, 2008, 12:46:08 »
Też tak mam/miałem w domu. Totalna olewa na wadę moją
Mam 20lat... załatwiłem już skierowanie do Torakochirurga. I jeszcze tylko dojazd do niego został i ewentualne ubezpieczenie wziąć na operacje : /
Zapisane
Wiia
Gość
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #2 :
Grudzień 08, 2008, 02:06:50 »
Ja nie miałam z tym problemu. Mama jest pielęgniarką, a poza tym wada była od urodzenia widoczna, później tylko się powiększała, więc nie dało się nie zauważyć.
Zapisane
X-LOL
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 27
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #3 :
Grudzień 16, 2008, 06:31:03 »
U mnie może nie była totalna olewka ale nie mówiło sie o tym zbytnio..
Dziwnie mi się o tym rozmawia z rodzicami,praktycznie wogóle tego tematu nie poruszam.
«
Ostatnia zmiana: Grudzień 16, 2008, 06:42:13 wysłane przez X-LOL
»
Zapisane
.....zawsze może być lepiej.bo jutro jest nowy dzień i zrób cos tym.....
Wiia
Gość
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #4 :
Grudzień 16, 2008, 08:36:52 »
U mnie zresztą tato i siostra mają tą wadę tyle że mniejszą. Może dlatego traktuje to jak coś niemal zupełnie normalnego, tzn. jak normalny temat w naszej rodzinie. W sumie już 5 lat przed swoją operacją wiedziałam że kiedyś w końcu ją przejdę. Dla nas to było coś oczywistego, taka kolej rzeczy.
Zapisane
snajper
Newbie
Reputacja: +2/-7
Wiadomości: 44
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #5 :
Grudzień 17, 2008, 08:37:26 »
u mnie to nie naturalna kolej rzeczy wszyscy są całkowicie zdrowi, nie chce z nimi gadać zresztą już za późno.
Zapisane
wjotek111
Newbie
Reputacja: +0/-2
Wiadomości: 12
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #6 :
Grudzień 24, 2008, 11:19:51 »
Witam,
u mnie sprawa jest dosyć dziwna. Mam obecnie 17 lat, ale już jakoś od 15 roku życia zacząłem zauważać, że coś jest "nie tak".
Rodzice i w ogóle cała rodzina nie wie o moim problemie. Ale dziwie się temu, bo nawet gdy jestem w koszulce to przecież to widać.
Wydaje mi się, że dla nich po prostu jest łatwiej się nie odzywać. Olewają sprawę. A ja przez właśnie taką ich postawe mam wiele obaw przed poważną rozmową na ten temat. A tak jak wspomniałem, latek już 17 i trzeba by się wziąć za siebie (czyt. operacja).
Lecz przed tym czeka mnie rozmowa z mamą. Co łatwe dla mnie nie jest.
Także naprawdę nie wiem jak to jest możliwe, żeby przez taki okres czasu nikt nic nie zauważył.
Pozdrawiam
Zapisane
aemiluss
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 15
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #7 :
Styczeń 02, 2009, 01:53:57 »
no hej..
zaczne moze od konca bo tak mi najłatwiej...
obecnie mam 17 lat. w tym roku mam 18stke. chciałbym niec operacje najlepiej metoda nussa. dtaczego akurat ta metodą? teraz wstydze sie mojej klatki. operacji chce głównie dlatego, ze mam kompleks z jej powodu. po operacji nie chce mieć juz czego wstydzić dlatego nie chce mieć duzej blizny na środku klatki, wole dwie mniejsze po boku. moze ktoś z czytających powie a co tam blizna ale ja jestem estetą i bedzie mi przeszkadzać. nawet po drugiej operacji na klatke, chce pójśc na kolejna tym razem plstyczna zeby poznyc sie blizn (znaczy to tak bardziej jak sie dorobie i bedzie mnie stac na taki wydatek). no ale wracając do sedna sprawy - ja chce operacji, ale jako ze nie jestem pełnoletni potrzebuje zgody rodziców, a na takową nie mam co liczyć:/ próbowałem z nimi rozmawiac ale zakonczyło to sie fiaskiem. mama powiedziała ze w życu sie nie zgodzi na jakąkolwiek operacje i musze czekac az bede pełnoletni. rozmowa z ojcem była jeszcze gorsza. powiedział ze o operacji nie ma co marzyc i to moja wina ze mam taką klatke, gdyż, bo, ponieważ jak byłem mały nie ćwiczyłem. Wg ich mniemania nie mają sobie nic do zarzucania, bo byli ze mną u "specjalisty" (czyt. ortopedy). tłumaczenia ze w sprawie mojej klatki specjalistą jest torakochirurg, a nie ortopeda i chodzenie do niego miało taki sam sens jak chodzenie do szklarza po szkła kontaktowe nanic sie zadały. wogóle ich nie słuchali. operacje chciałem miec w te wakacje. w wakacje zeby nie zawalac szkoły, a w te dlatego ze w nastepne mama zamiar wyjechac do jakieś pracy zeby zarobic na mieszkanie w poznaniu, gdzie zmierzam studiować. sprawa jest beznadziejna bo 18stke mam dopiero 10 grudnia wiec nie ma najmniejszych szans na operacje w tym roku:/ Tak wogóle to moi rodzice wogóle nie interesuja sie moja wadą. wkurza mnie to szczególenie dlatego ze mama o naczyniakach które ma moja siostra potrawi czytać godzinami, a o pe nie chce wogóle czytać. próbowałem jąjakoś zainteresowac tym tematem i kilka razy specjalnie zostawiałem na monitorze otwarte okno własnie z tym forum, ale gdy ona siadała przy komputerze odrazu je minimalizowała lub zamykała i przechodziła do swoich spraw. co do matki denerwuje mnie ze jak widzi mnie bez koszulki (co zdarza sie dośc zadko bo staram sie zakrywac przed wszyskimi moja klatke) rzuca tekstem typu "O matko jaki ty masz dołek" jakby ameryke odkryła.
to by było tyle jesli chodzi o stosumek moich rodziców do pe...
sory za to ze sie rozpisałem i odbiegłem troche od tematu ale czułem potrzeba napisania o tym i podzielenia sie tym z innymi.
za błedy równiez przeprzaszam
pozdrawiam
Zapisane
ddr
Newbie
Reputacja: +2/-0
Wiadomości: 57
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #8 :
Styczeń 03, 2009, 06:54:27 »
moja matka wie co mam ale mowi ze to nic takiego taka urda ze nie widac tego az tak
Zapisane
rafio
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 43
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #9 :
Styczeń 03, 2009, 07:11:58 »
No u mnie to samo
co mnie denerwuje
... bo wiem jak to wyglada i jak powinno wygladac, jest duza roznica. Po prostu mi to wmawia bym nie szedl pod noz.
Ja juz mam ponad 18 lat dlatego sam zdecyduje czy pojde czy nie
No a kazdy pectus wie jak sie czuje i nie chce tracic, przystajac na gadke rodzicow, idealnej klatki.
No i tez mam ten kompleks wlasnie..
Zapisane
Xsantes
Moderator
Newbie
Reputacja: +2/-0
Wiadomości: 79
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #10 :
Styczeń 07, 2009, 02:15:17 »
Cytat: ddr Styczeń 03, 2009, 06:54:27
moja matka wie co mam ale mowi ze to nic takiego taka urda ze nie widac tego az tak
Tak, tak każda tak mówi :/
Zapisane
Radeq1988
Newbie
Reputacja: +1/-3
Wiadomości: 65
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #11 :
Maj 15, 2009, 11:10:42 »
Pozwolę sobie odświeżyć wątek
U mnie było podobnie, zawsze olewka na moją wadę i sporo nerwów straciłem na kłótniach z rodzicami z powodu chęci pójścia pod nóż.
Mało tego, kiedy było już po zabiegu i moja klata w końcu wyglądała normalnie(teraz gorzej) to spotkałem ciocię, potem drugą i jeszcze trochę rodziny i każdy/a mi mówił jak to ja źle postąpiłem, że po co mi to było, że byłem przecież zdrowy...
Rozpierdala mnie takie podejście ludzi, Paranoja jakaś
Zapisane
harvesterofsorrow
Newbie
Reputacja: +2/-0
Wiadomości: 16
Rise..., fall.., down..., RISE AGAIN !
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #12 :
Maj 18, 2009, 07:09:11 »
haha guuupie pytanie
Jak ja mam parocentymetrowy lej po bombie trudno aby nie wiedzieli
:D:D:D:D
pozdrawiam
Zapisane
WHAT DON'T KILL YOU,
MAKE YOU MORE STRONG!
Kovalem
Newbie
Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 15
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #13 :
Maj 18, 2009, 09:32:41 »
Oczywiście, że wiedzieli
Mówili mi, żebym ćwiczył, a ja sobie olewałem, i dalej mi się klatka ,zapadała,
Teraz czekam na operację
Zapisane
xwarrior
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 6
Odp: Czy wasi rodzice wiedzą o pectusie?
«
Odpowiedz #14 :
Sierpień 11, 2009, 02:05:50 »
Powiem tak motywowałem rodziców kilka razy żeby poszli ze mną do ortopedy parę razy byłem to samo 5 sal rehalibitacji gówno dały. Miałem żal do rodziców już go nie mam.
Teraz moja siostra jest na AWF mam ładnie rozpisany trening a ojciec załatwił sprzęt do ćwiczeń.
Zapisane
Strony: [
1
]
2
Drukuj
« poprzedni
następny »
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Pectus Excavatum / Pectus Carinatum
-----------------------------
=> Powitalnia
=> Pectus excavatum
=> Pectus carinatum
=> Życie codzienne Pectusów
=> Zdjęcia
=> Ćwiczenia
=> Operacja
=> Szpitale i kliniki
=> Nowości
=> Ciekawe strony
=> VIP - Very Important Pectus
=> Po godzinach
=> English Forum
-----------------------------
Informacje organizacyjne
-----------------------------
=> Regulamin forum
=> Strona i forum
Ładowanie...