PECTUS, pectus excavatum, pectus carrinatum
Maj 24, 2012, 05:32:58
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
1 Godzina
1 Dzień
1 Tydzień
1 Miesiąc
Zawsze
Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności
:
Strona główna
Pomoc
Szukaj
Zaloguj się
Rejestracja
Linki sponsorowane
PECTUS, pectus excavatum, pectus carrinatum
>
Pectus Excavatum / Pectus Carinatum
>
Życie codzienne Pectusów
(Moderatorzy:
Xsantes
,
dabcio
) >
Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
Strony: [
1
]
2
« poprzedni
następny »
Drukuj
Autor
Wątek: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC? (Przeczytany 5097 razy)
snajper
Newbie
Reputacja: +2/-7
Wiadomości: 44
Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
:
Maj 04, 2008, 11:56:09 »
Mam od 18 lat PE (od urodzenia) wada jest spora, jakoś nabieram masy i zakrywam dołek przez co wyglądam już coraz lepiej w samej koszulce, a bez to szkoda gadać.
Bardzo mi to przeszkadza ostatnio musiałem nawet zerwać z dziewczyną, o seksie to sobie mogę pomażyć.
Teraz zbliża się lato, basen odpada, w ogóle wszędzie gdzie jest dużo ludzi to się czuje jak jakiś odmieniec. Wydaje mi się, że większość się na mnie gapi, czasem słysze takie teksty "patrz co się mu stało" ...To jest nienormalne jak ubiore samą koszulke to i tak widać że mam dołek efekt jest taki jakbym miał dwa takie małe cycki tylko że bez stanika.
Operacji się nie będe poddawał, nie ma mowy. Jedyne co mnie trzyma przy życiu to motory, a jak wyjde na ulice to dla pewności siebie musze poprostu musze zapalić papierosa lub wypić jakiegoś browara bo inaczej bardzo się krępuje, tak że jak obok kogoś przechodze to lecą mi same łzy z oczu nie da się nad tym zapanować.
Jak mam tak dalej żyć i sobie odmawiać wszystko po kolei czego nie mogę robić przez tą deformacje klaty to wolę się roz****ić na motorze i być dawcą organów, mieć święty spokój. (Za kask dam taką ala bardzo ostrą blaszkę,mała stłuczka spowoduje odgięcie spręzyny i tym samym wbicie blaszki w tył szyi, znawcy wiedzą o co biega). Bo co to za życie, każdy dzień to męczarnia, mam to już gdzieś. Szczerze to wolałbym się z takim czymś nie urodzić.
Fajnie mi się żyło tak do 13roku życia jak nie widziałem tej deformacji, wszytsko było ok. Potem zauważyłem że coś jest ze mną nie tak i wsyztsko zaczęło się sypać.
Już nie wnikam w sprawy religijne chociaż nie wiem czy mam wierzyć w Boga, za takie coś, za przewalone życie, podziękuje mu kiedyś.. o ile jest. Czasem się zastanawiam dlaczego ja mam zrąbaną klatę a inni w otoczeniu są normalni. Kiedyś byłem na basenie leśnym było ponad 500 osób i tylko ja miałem taką wadę to było przewalone, tak samo w szkole na 2 tys osób tylko ja oczywiście mam taką wadę ......
Nikomu takiego PE itp nie życzę, wolałbym już mieć chore serce lub coś podobnego niż mieć tego PE, a najlepiej być całkiem zdrowym, no coż ale tak nie jest.
Już mi od tego wszystkiego odpier***la, tak bez PE byłoby życie fajne, nie powiem a tak to co ? jest do niczego nic i nikt nie da mi szcześcia. Na szczeście na motorze nawet latem się nie jeździ w samej koszulce a co dopiero bez bo tak to już bym nie widział dalszego sensu tego męczenia się. Jutro kolejny dzień kolejne maskowanie PE żeby nikt nie zauważył..
Na dodatek uświadomiłem sobie, że nie chce mieć dziewczyny, żony, dzieci.. a jeśli dziecko będzie miało też PE = zrąbane życie (możliwa operacja, ok) ale jak iśc z dzieckiem na basen itd, ciągle będe mówił NIE? To wole zostać już samotny, bo tak sie czuje najlepiej
To tyle, może ktos to przeczyta.
«
Ostatnia zmiana: Maj 05, 2008, 12:14:47 wysłane przez snajper
»
Zapisane
Barnej
Gość
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #1 :
Maj 05, 2008, 04:40:32 »
Oj chłopie przeczytałem te Twoje wywody i cos czuje, że dopadła Cie deprecha. Ludzie mają wiekszę choroby i jakoś optymistyczniej patrzą na świat. Zakładają rodziny, są szczęsliwi. Sam mam PE i krępuje się zdjąć koszulkę itp. Zainwestowałem w pompkę, chodze na siłkę i juz tam jakies efekty są. No i sie dziwie, że przez wadę klatki zerwałeś z dziewczyną. Ja na Twoim miejscu powiedziałbym jej o swojej wadzie. Jeżeli kochała to nie rzuciłaby Ciebie z powodu Twojej klaty, bez przesady chłopie. Głowa do góry. Nie daj sie depresji
Zapisane
lalka
Newbie
Reputacja: +3/-0
Wiadomości: 54
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #2 :
Maj 05, 2008, 05:41:09 »
ja bym nigdy nie rzuciła chłopaka dlatego że ma wadę klatki (i to nie z jego winy!), zastanów się nad tym co piszesz, dobrze zauważył kolega że ludzie mają gorsze problemy i jakoś żyją i są szczęśliwi, ja nigdy się specjalnie nie dołowałam tą wadą, do operacji skusiłam się przez to forum, ale nigdy poważnie o tym nie myślałam...bądź silny i pokaż sie z innej strony, jak będziesz tolerował swoją wadę i pokażesz że się nie wstydzisz tego to i ludzie będą cię tolerować i nie będą zwracać nawet na to uwagi- zaufaj mi....pzd
Zapisane
pablo89
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 23
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #3 :
Maj 05, 2008, 07:31:44 »
chłopie nie załamuj sie nie możesz tak myśleć bo popadniesz w depresje a to chyba najgorsza choroba świata. Nie rozumiem dla czego nie poddasz się operacji jeżeli tak się z tym czujesz, może naprawde ci pomóc. Ale najpierw musisz coś zrobić z psychiką, być bardziej pewnym siebie. Trzymam za ciebie kciuki że ci sie powiedzie i bedziesz w koncu szczesliwy.
Zapisane
Załamany
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 1
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #4 :
Maj 07, 2008, 03:12:59 »
Czytając wypowiedź założyciela tego wątka czułem jakbym czytał własne przemyślenia... (No może oprócz motorów) Nie raz zadaję sobie pytanie: "Czemu kur&a akurat ja"... Tak więc w pełni rozumiem co czujesz, tyle że ja coraz poważniej myślę o operacji.
Zapisane
Gaja
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 17
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #5 :
Maj 11, 2008, 12:54:30 »
Cześć snajper. Jestem trochę starsza od Ciebie i przez jakieś dobre 2 lata myślałam podobnie, jak Ty. Wszyscy moi znajomi nie mają deformacji klatki, a jeśli nawet, to bardzo dobrze ja ukrywają. To tylko pokazywałoby, ze czują się wyobcownai tj. ja. Długo zastanawiałam się dlaczego mi się to przytrafiło, ta wada..Media bardzo lansują obraz super-laski, z super figurą itd. Dość długo mnie to męczyło, zresztą męczy nadal. Może dlatego że jestem małostkowa, cholerna estetka i zawsze będę zwracać uwagę na wygląd...Z moim ciałem nie mieszczę się w normach, jakiś pieprzonych standardach wyglądu. Dlatego zero bluzek z dużym dekoltem, nie wspominając o chłopaku. Jestem inna, unikatowa, absolutnie wyjątkowa tj. wszyscy na tym forum. Moze zabrzmi to dziwnie, ale sądze że wszystko jest po coś, tak samo ta wada klatki. Dlatego obecność tej deformacji ciała spróbuję wykorzystać na plus, tzn. zoperować się i pokazać że się nie poddam, że nie złamie mnie ewentulany ból i długi czas rekonwalescencji. Jako "metalówa" (blaszka w klacie) zahartuję się. Decyzja na operację jest tym trudniejsza bo świadoma i dobrowolna (niż gdybyś uległ jakiemuś wypadkowi i zoperowaliby Ci klatkę tak przy okazji). Na pewno też stawiana przed osobami, które (tak naprawdę) są na to gotowe. Wydaje mi sie, że dla Ciebie to też byłoby dobre doświadczenie, zacząłbyś doceniać swoją siłę charakteru i odwagę chociażby.A to już jest jakiś kapitał z którym możesz coś zdziałać. Powodzenia
Zapisane
Xsantes
Moderator
Newbie
Reputacja: +2/-0
Wiadomości: 79
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #6 :
Maj 11, 2008, 04:43:57 »
Heh, ja sobie jakoś nie wyobrażam resuscytacji chyba dobrze napisaem. Leżysz nie przytomny, bo zemdlałeś w np. lesie. Pogotowie przyjeźdza i musze cie reanimować bo coś tam.
zdejmują ci sweter, drugi sweter, koszuklę , 2 koszulkę, podkoszulkę, i dochodzą do makabrycznego widoku klaty zmasakrowanej przez samego Boga. I jak polozyc tutaj łapę aby reanimowac typa? Ke? by zostawili w leci i se by pojechali. : (
Zapisane
doti
Gość
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #7 :
Maj 25, 2008, 12:40:40 »
rozumiem cie ale musisz myslec pozytywnie ja przez ta wade mam klopoty z sercem lekarz powiedzial ze jesli niepoddam sie operacji to zostalo mi 5 lat zycia ale sie nie poddaje i ty tez sie nie poddawaj glowa do gory damy rade masz swoja pasje ktora trzyma cie przy zyciu ja juz nie mam nic nawet przyjaciele sie ode mnie odwrocili ale mam to gdzies jeszcze im pokaze na co mnie stac moze mnie bolec zrobie wszystko ale bede miec ta jeban* prosta klatke i bedzie git
Zapisane
HNY08
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 5
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #8 :
Czerwiec 02, 2008, 02:51:20 »
snajper
mam dla Ciebie dobrą radę (zresztą zaczerpniętą z innego forum):
kup se menazke
jebnij sie w czaszke
A tak w miarę poważnie jak przeczekasz ten trudny okres, później będzie łatwiej, wiem to po sobie teraz mam 20 lat, ale jeszcze 2 lata temu wada strasznie mnie irytowała. Teraz nie jest ekstra, ale nauczyłem się z nią żyć, problemy są tylko w sytuacjach krytycznych tj. basen-standard, kiedy idę pograć w piłę z kumplami (dylemat zdjąć czy nie zdjąć), albo gdy jakaś dziewczyna na imprezie, chce sobie mnie "pomacać"
akurat zawsze po klatce
. A tak po za tym nacodzień jest ok, z Tobą też tak będzie, zobaczysz...
Zapisane
Barnej
Gość
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #9 :
Czerwiec 02, 2008, 03:37:38 »
Zgadzam się z postem powyżej. Też kiedyś bardzo dołowała mnie ta moja klata. Teraz tez czasem, ale duuuużo mniej niż kiedyś. Z wiekiem nabrałem masy, ćwiczę na siłce, stosuje pompke i klata juz nie rzuca sie tak w oczy. Głowa do góry
Zapisane
rafi82
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 3
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #10 :
Czerwiec 07, 2008, 03:43:01 »
Jestem nowy na tym forum,a więc najpierw witam wszystkich pectusów. A co do Twojego tekstu,to mam podobne przemyślenia. Życie z taką wadą jest okropne. Pisząc o wadzie mam na myśli dołek o głębokości paru cm(ja miałem 6cm,później operacja,która zmieniła to na 4). Bez urazy,ale te wypowiedzi o pompkach i ćwiczeniach są troszke denerwujące,bo jeżeli dzięki temu jesteście w stanie zlikwidować swoją "wade",to chyba nie wiecie jak wygląda prawdziwa "dziura" w klacie.
Parę osób napisało,że są ludzie którzy mają większe problemy,no racja, ale to nie zmienia faktu,że my pectusy jesteśmy boskim żartem(jeżeli istnieje Bóg), nigdy nie poznamy smaku normalnego życia,nigdy nie będziemy w 100% zdrowi i zdolni żyć normalnie...nawet po operacji.
Zapisane
raY_of_light
Newbie
Reputacja: +7/-2
Wiadomości: 175
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #11 :
Czerwiec 07, 2008, 06:29:00 »
rafi ale z ciebie pesymista..dobry chirurg potrafi dobrze skorygować wadę..a korekcja 2 cm z 6 to nic. Zapisz się na wizytę do dobrego torakochirurga, wszystko będzie dobrze, bądź dobrej myśli, pozdrawiam.
Zapisane
Szczęśliwy posiadacz prostej klatki, zoperowany metodą Nussa w Poznaniu.
"Mądry człowiek potrafi śmiać się z własnej głupoty.."
Venlos
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 1
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #12 :
Lipiec 20, 2008, 07:44:45 »
Może troszke odswieze temat, no ale coz.
Osobiscie zauwazylem mojego pectusa w wieku 15 lat (teraz mam 17) podczas wakacji.. Do konca wakacji jakos jeszcze chodzilem na basen, jednak pozniej stwierdzilem, ze wyglada to beznadziejnie i nie mam zamiaru pokazywac sie z "tym czyms" publicznie.
Rok temu czytalem sobie to forum i zadecydowalem, ze pojde do jakiegos lekarza. W maju 2007 zalatwilem sobie skierowanie do Poznania do jakiegos ortopedy, no i zadzwonilem, oczywiscie ku mojemu zaskoczeniu musialem czekac do konca wrzesnia na wizyte (polskie realia). Przez wakacje troche cwiczylem nie na silowni, to byly cwiczenia ktore samemu sobie wymyslilem, glownie na rozciaganie klatki pionowo i poziomo. Na wizycie lekarz powiedzial mi, ze klatka jest prawie normalnia, rozlozenie miesni takze idealne... No to sie wkurzylem, powiedzialem, ze chce miec klatke jak inni, chodzic na basen, nie bac sie niczego. Po tych slowach zalecila mi jakies tam cwiczenia. Kilka miesiecy pozniej zaniechalem wszystie cwiczenia (styczen 2008). Nie zwazalem na mojego pectusa, az tak mi nie przeszkadzal gdy bylo zimno. Gdy zaczelo robic sie cieplej pomyslalem o wznowieniu cwiczen.
Od tygodnia cwicze ok. godziny dziennie (pompki, brzuszki i inne rozne pierdolki).
Co do mojego nastawienia i pogladu na swiat - nie ma co sie przejmowac, w koncu znajdzie sie druga polowke (ktora napewno zaakceptuje naszego pectusa). Osobiscie chce wyemigrowac za dwa lata na studia do UK, a pozniej (o ile skoncze tam studia) wyemigrowac do Australii.
Jakos to bedzie, pomimo mojego pectusa, nie zalamuje sie. Bo w sumie mam malego pectusa, ok. 1-1.5cm w najglebszym miejscu, jednak jest on dosc rozlegly.
Swiat jest piekny pomimo wszystkich wad jakie mamy! Moglismy sie urodzic z gorszymi dolegliwosciami! (osobiscie nigdy nie choruje, ostatni raz mialo to miejsce w 3 klasie podstawowki, a od wrzesnia zaczynam 2 klase LO, czyli jedyna wada to PE). Korzystajcie z niego poki mozecie!
Pozdrawiam,
Venlos.
Zapisane
szakijw
Newbie
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 1
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #13 :
Lipiec 31, 2008, 06:56:47 »
Snajper nie pekaj ! Ja 3 tygodnie temu mialem operacje klaty ... mam 24 lata mialem strasznie duza wade
od 6.5 roku mam wspaniala dziewczyne .. jestem rozniez bardzo wrazliwym facetem .. jak jej pokazalem moja wade to mowilem o niej ze lzami w oczach... co tu duzo gadac ryczelismy oboje ;P w kazdym razie i Ty znajdziesz fajna dziewczyne ... ja bylem rozniez bardzo ostrozny w kontaktach z dziewczynami... chodzilem z wieloma ... ale z rzadna nie bylem blisko ... z jedna zerwalem jakis tydzien po tym jak polozyla glowe na mojej klacie i pozniej powiedziala " co ty masz tak dziwnie jakos " czy cos w tym stylu .. co innego ze mialem jej dosyc ale to przewazylo sprawe... wiem jak jest trudno z kotaktami z innymi ludzmi w sense .. wszyscy jada nad jezioro duza paczka plywac ... ty zostajesz... inni ida na basen .. ty nie ... inni zdejmuja koszulki latem przy ognisku ... ty zawsze siedzisz w t-shircie... Ja metody ukrywania swojego PE doprowadzilem do perfekcji z reszta mysle ze kazdy z nasz Pectusow to potrafi... wrecz przewidywalem sytuacje w ktorych ktos moglby mnie dotknac po klacie np klepnac zartujac sobie albo cos... i przeciwdzialalem temu ... zawsze zachowywalem dystans ... co innego ze nadrabialem czym innym a mianowicie poczuciem humoru i otwartoscia na innych .. nigdy nikogo nie obrazalem nie wysmiewalem sie potrafilem sluchac za to ludzie lubili mnie ... ludzie czyli dziewczyny tez .. nawet powiem wiecej wiele dziewczyn uwazalo mnie za dobrego sluchacza i naprawde nie mialem problemow z podrywaniem dziewczyn
wystarczyl usmiech i luz i poprostu staranie sie byc dobrym kolega
sluchaj stary nie dolooj sie !!! jak chcesz pogadac o operacji albo generalnie o czymkolwiek to wal do mnie
szakijw@wp.pl
albo gg 994544 pozdrawiam cie siema !
Zapisane
duzyzory
Newbie
Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 4
Odp: Czy nie czujecie się oszukani mając wadę PE lub PC?
«
Odpowiedz #14 :
Sierpień 25, 2008, 12:23:25 »
Ja miałem klate wklesła na 7 cm... żyłem z tym może 2 lata w nieświadomości- miałem wrażenie że tylko ja na całym świecie mam coś takiego. KIedy tylko dowiedziałem sie o tym że to można operować nie myślałem nawet 1 minuty. Nacierpiałem sie, przeleżałem, płakałem za każdym razem gdy chciałem sie śmiać, umierałem z bólu gdy kichałem.. ale na miłośc boską to mnie wzmocniło. Gdybym miał jeszcze raz pojsc na ta operacje też nie wachałbym sie ani sekundy. Obecnie mam lekko zdeformowana klatke ale dołek został całkowicie zniwelowany. Dziś już nie boje sie bólu żadnego rodzaju, wiem jak to jest cierpieć i dlatego ciesze sie z każdego dnia z prosta coraz to bardziej uwypulkoną klatą. Byłem operowny metoda NUSSA w Zabrzu lutego 2007r.
Zapisane
Strony: [
1
]
2
Drukuj
« poprzedni
następny »
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Pectus Excavatum / Pectus Carinatum
-----------------------------
=> Powitalnia
=> Pectus excavatum
=> Pectus carinatum
=> Życie codzienne Pectusów
=> Zdjęcia
=> Ćwiczenia
=> Operacja
=> Szpitale i kliniki
=> Nowości
=> Ciekawe strony
=> VIP - Very Important Pectus
=> Po godzinach
=> English Forum
-----------------------------
Informacje organizacyjne
-----------------------------
=> Regulamin forum
=> Strona i forum
Ładowanie...