Cóż nie ma się do czego przyczepić to do ortografi się czepiam co? Brecht.
Tacy ludzie co wytykają komuś ortografie to śmiech dla mnie; Spójrz jak ty piszesz a potem jak już dojdziesz o co chodzi to pisz, że mam kiepską ortografię ok? Bo jak sam robisz błędy to nie wytykaj ich innym. Wracając do problemu. Piszesz "po drugie to Dr i prof sa specjalistami" Jeden specialista mówi można wkładać a drugi : Nie wkładać.
"Jeżeli miał możliwośc wstawienia tej drugiej płytki dla innego człwowieka, która by mu pomogła to wolał nie wkładać jej tam gdzie i tak by nic nie pomogła"
Moje zdanie mówi samo za siebie, że Psor nie chciał ryzykować. Ty napisałeś: Po drugie to Dr i prof sa specjalistami (a nie ty) i widocznie wstawienie tej płytki w jakiś sposób było nie wykonalne. Chyba problemy z czytaniem ? Napisałeś to samo co ja napisałem tylko trochę inaczej, ale cóż stój przy swoim ja przy swoim. ( I tak jesteśmy w tym samym obozie, ale ty o tym nawet nie wiesz

)