PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum
Marzec 29, 2020, 04:29:23 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Reklama
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Kto był operowany w Krakowie lub Rabce met Ravitcha? Pilne!  (Przeczytany 784 razy)
Justyna@30
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 40


Zobacz profil Email
« : Listopad 08, 2019, 05:14:55 »

Kto był operowany w Krakowie lub Rabce met Ravitcha? Jeśli są tu takie osoby to odezwijcie się proszę. To ważne. Jaki lekarz Was operował? Czy warto tam jechać? Czy mieliście coś wkładane w klatkę? Druty płyty itd.
Zapisane
Janirka171
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 5


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Marzec 05, 2020, 09:46:51 »

Hej, ja byłam operowana Ravitchem w Rabce w 2010 roku. Miałam wtedy 21 lat. Moja relacja jest tutaj: http://www.pectus.pl/index.php/topic,2949.0.html

Za kilka dni czeka mnie ponowna operacja. Mostek wygląda tak jak po operacji, nic się nie zapada ale doszło u mnie do zwapnień i muszę mieć założone szwy wzmacniające.

Operował mnie Dr. Buchwald. Nadal przyjmuje na konsultacje, natomiast z tego co gdzieś zasłyszałam, już nie operuje. Teraz operuje Dr. Dariusz Ligarski. Mega sympatyczny i rzeczowy człowiek. Po pierwszej operacji on mnie prowadził. Teraz też operuje.
Moja wada była dość głęboka. Miałam ucisk na serce, które było przesunięte w lewo, i znacznie zmniejszoną pojemność płuc. Mostek był wklęsły, natomiast chrząstki (pod piersiami) zaczęły wystawać i okropnie boleć. Miałam łamany cały mostek, i usuwane fragmenty chrząstek, a całośc została złożona na nowo. Bez prętów, blaszek i innych. Wszystko utrzymane na szwach. Operacja trwała jakieś 3 godziny, i podobno była bardzo trudna, ze względu na duże zakrzywienia żeber i mostka. Teraz jestem prawie funkiel nówka.

Przeczytałam Twój wpis, o nieudanej operacji. Jest mi bardzo przykro, że tak się stało. Jeśli chciałabyś się dowiedzieć czegoś więcej na temat mojej operacji to pisz śmiało... Jestem z okolic Rabki, więc gdybyś była przejazdem i chciała pogadać, daj znać.
Zapisane

Ravitch wrzesień 2010 w Rabce Zdrój | na "oczko"
Rewizja marzec 2020 (w trakcie) na 30-tkę
piurek10
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 32


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Marzec 06, 2020, 02:24:33 »

Celuj w metodę mieszaną ponoć jest dużo lepsza niż tradycyjny ravitch. Nie wiem czy w Rabce to robią.
Zapisane
Kriter
Moderator
Newbie
*****

Reputacja: +49/-14
Wiadomości: 853


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #3 : Marzec 06, 2020, 05:48:58 »

JA byłem operowany w Rabce, poczytaj moją relację.
Janirka jak wykryli u Ciebie te zwapnienia?
Zapisane

Operacja metodą Ravitcha 18.06.2015.
Justyna@30
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 40


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Marzec 06, 2020, 09:53:02 »

Janirka Podasz mi swój adres Email? bo ten z profilu chyba nieaktualny. Nie mogę wysłać do Ciebie wiadomości.
Zapisane
Justyna@30
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 40


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Marzec 06, 2020, 09:56:21 »

Wiem że w Rabce operuje teraz Dr Ligarski. Rozmawiałam z Nim. Oni nic nie wkładają do klatek tylko na szwach się trzyma. A o co chodzi z tymi zwapnieniami?
Zapisane
Janirka171
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 5


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Marzec 06, 2020, 10:29:21 »

JA byłem operowany w Rabce, poczytaj moją relację.
Janirka jak wykryli u Ciebie te zwapnienia?

@Kriter, @Justyna30 Hej, te zwapnienia wyszły na tomografii. Okazuje się jednak, że to naturalny proces u każdego człowieka (nie tylko po operacji) i u niektórych pojawia się to szybciej, u których troszkę wolniej. Taka fizjologia. U mnie również doszło do niewielkiej destabilizacji chrząstek po prawej stronie na wysokości (5-7) żebra - do potwierdzenia podczas operacji, i zostaną mi założone szwy wzmacniające. Z czego to wynika - niewiadomo. Nie miałam żadnego urazu, nie forsowałam się nigdzie. Może po prostu coś samoistnie w środku się rozlazło.

Dzisiaj rozmawiałam z Dr. Ligarskim, powiedział mi że to powikłanie pooperacyjne, natomiast gdy zapytałam go jak wygląda całość po 10 latach od operacji, powiedział że książkowo. I ja faktycznie genialnie się czułam przez ten cały czas. Mostek wygląda bardzo ładnie, jest prosty, nic nie wystaje, nic nie jest wklęsłe. Dopiero niedawno, jakieś 2 miesiące temu zaczęły mi dokuczać delikatne bóle podczas ćwiczeń (regularnie uprawiam jogę od 1,5 roku ale dbam o siebie i ćwiczę rozważnie), i tylko w konkretnych pozycjach. Nie był to ból stały, tylko uczucie ukłucia i "chrupania" w tej części żeber, a czasami bóle podczas wydechu powietrza, i dyskomfort przy dotyku. Nic, co mocno by dokuczało, czy utrudniało życie. Uczucie na parę sekund, a potem znikało.

Początkowo sądziłam że to odma, bo odczucia bólowe były podobne do tych, które miałam podczas odmy zaraz po operacji, ale dla pewności zgłosiłam się na kontrolę do Dr. Buchwalda. Następnie on dał zlecenie na tomografię. Obecnie jestem w Rabce w tej klinice, i tutaj Dr. Ligarski wytłumaczył mi wszystko i zasugerował operację, którą będę mieć w poniedziałek.

Przebieg operacji, a w zasadzie cały ten pooperacyjny czas, będzie wyglądał jak za pierwszym razem, z tą różnicą, że zabieg będzie o wiele krótszy - 40-60 minut - za pierwszym razem operacja trwała ok. 3 godzin, i operacja będzie mniej rozległa. W zasadzie usuną mi dolny fragment bliznowca, i przez to dostaną się do chrząstek które wzmocnią szwami. Ale jakieś 2-3 doby pewnie spędzę na pooperacyjnej, a potem wrócę na oddział.

@Justyna@30, otrzymałam wiadomość :-) Już na nią odpisuję.
Zapisane

Ravitch wrzesień 2010 w Rabce Zdrój | na "oczko"
Rewizja marzec 2020 (w trakcie) na 30-tkę
dabcio
Moderator
Newbie
*****

Reputacja: +13/-3
Wiadomości: 151

gg:9078533 gg:9078533
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Marzec 06, 2020, 11:54:23 »

Ja Ciebie pamietam z forum :-) jak się masz?
Zapisane


Operowany 14 maja 2008 metodą Nuss'a w CZD.
http://www.pectus.pl/index.php/topic,788.0.html
1 luty 2011 wyjęcie płytki w CZD.

Szczęśliwy posiadacz prostej klaty! Uśmiech
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
calivita - Sosnowiec - węgiel - Witam serdecznie! - Konkurs na Nową Mapę ligową/ Contest for new leagu