PECTUS.pl - Klatka Piersiowa Lejkowata, Klatka Piersiowa Kurza, Pectus Excavatum, Pectus Carrinatum
Kwiecień 10, 2021, 11:23:29 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Reklama
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Cos nowego, cwiczenia+poprawa postury+zmiana stylu zycia.  (Przeczytany 16531 razy)
Szczupak
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 64


Zobacz profil Email
« : Grudzień 02, 2015, 03:28:17 »

Cześć,

Ostatnimi czasy przeglądam internet w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, czy da się wyleczyć pectusa poprzez ćwiczenia i inne alternatywne metody np. pompki próżniowe. Jak wszyscy wiemy nie ma na ten temat prawie żadnych informacji, a jeżeli już są jakieś to bardzo mgliste i tak naprawdę nie wiadomo czy to wszystko działa. Postanowiłem zarejestrować się na tym forum, by przedstawić polskiej społeczności wyniki moich małych poszukiwań. Zaczynamy!

Przez ostatnie tygodnie przeglądałem różnorakie fora, blogi, strony internetowe głównie anglojęzyczne ale również inne np. bułgarskie. To do czego doszedłem jest obiecujące i o ile nie stwierdzę, że daje to gwarancję wyleczenia (bo nie wiem) to uważam, że można znacznie zredukować swoja wadę i poprawić ogólny wygląd. Poza efektami stricte odnoszącymi się do naszych wad, możemy również poprawić swoja kondycję fizyczna i przede wszystkim posturę, a to będzie procentowało całe życie.

Tak więc do czego doszedłem? Istnieją osoby, które twierdzą że poprawiły swoją wadę, a niektórzy nawet zmniejszyli ją do tego stopnia, że postronna osoba nie zauważy niczego nieprawidłowego. Odnosi się to także do wystających żeber.

Pierwszym elementem walki z pectusem jest poprawa postawy. Nie znalazłem strony internetowej czy bloga który by o tym nie wspominał. Nasza wada powoduje, że automatycznie garbimy się, a nasze ramiona są zaokrąglone i pochylone do przodu. Musi to mieć jakiś związek z naciskiem zapadniętego mostka, który powoduje, że nasze mięśnie piersiowe (i za pewne inne) stają się zbyt napięte. Również sami to robimy podświadomie, by zmniejszyć widoczność naszej wady. O tym samym wspomina dr Orkiszewski, jak wiemy podstawą jego metody korekcji jest poprawa postawy. Tym samym nasze mięśnie pleców są słabe i zbyt luźne, powoduje to dalsze zapadanie się mostka.

Co można z tym zrobić?

Proponowane metody korekcji to przede wszystkim poprawa postawy poprzez różne ćwiczenia powodujące ściąganie ramion do tyłu, siedzenie i chodzenie prosto. Nie pochylanie głowy do przodu. Wiele stron proponowało używanie gorsetów korygujących postawę. Uważam, że ma to wiele sensu i sam staram się obecnie poprawić moją posturę. Z ćwiczeń powinniśmy rozluźniać i rozciągać mięśnie piersiowe i wzmacniać mięśnie pleców. Niektórzy idą dalej i stwierdzają, że środkowe mięśnie pleców również należy rozluźniać gdyż są zbyt napięte i utrzymują zapadnięty mostek w miejscu. Widoczne jest to na tym obrazku, gdzie zielone strefy to strefy które powinniśmy rozluźniać, a czerwone wzmacniać: https://lh4.googleusercontent.com/-zfTii5-faoE/VOkCnINS82I/AAAAAAAAACg/6HIXQS61iKw/s1600/body.png

Kolejnym wspólnym elementem, który zauważyłem są ćwiczenia oddechowe. Dzięki naszej wadzie nie potrafimy poprawnie oddychać + ćwiczenia oddechowe rozszerzają naszą klatkę piersiową i wypychają mostek. Na jednej stronie w komentarzach ludzie twierdzili, że to właśnie mozolne wykonywanie ćwiczeń oddechowych pomogło ich wadzie. WAŻNY wniosek na który ja od razu nie wpadłem, to nie wdechy wypychają mostek ale wydechy. Sprawdźcie na sobie, wezcie głeboki wdech i dynamiczny, mocny wydech obserwując swoja klatke. W momencie wydechu mostek się wypycha. Wydychajcie powietrze do końca wpływa to pozytywnie na głębokie absy, tak więc poprawicie je również.

Rozszerzanie klatki piersiowej jest kolejnym filarem korekcji. Znalazłem opinię osoby, która stwierdziła, że zredukowała, a nawet wyleczyła wadę wykonując ćwiczenia, które wykonywali kiedyś kulturyści starej daty, po to by zwiększyć obwody swoich klatek piersiowych. Co ciekawe nie są to ćwiczenia budujące masę mięśniową, a ćwiczenia poszerzające naszą klatkę piersiową. I właśnie w tym momencie chcę powiedzieć coś co jest chyba najważniejszym wnioskiem moich poszukiwań. Ćwiczenia budujące naszą masę mięśniową nie mogą być podstawą w walce z PE. Wiele osób pyta się jakie najlepsze ćwiczenia na korekcję pectusa i dostają odpowiedzi "Zmasuj się, wyrób klatę to nie będzie widać". Nigdy nie wyleczycie wady w ten sposób ba nawet spowodujecie, że będzie bardziej widoczna ze względu na rozrost mięśni piersiowych. Mięśnie piersiowe są właściwie naszym wrogiem i powinniśmy unikać rozbudowywania ich dopóki nie wyleczymy wady. Rozbudowując, a nie rozluźniając mięśnie piersiowe spowodujemy, że wada się pogłębi i utrwali.

Kolejnym ważnym wnioskiem jest to, że praktycznie każdy pectus ma kifozę piersiową i powinniśmy skupiać się na jej wyeliminowaniu.

Tak więc powinniśmy się skupić na zbalansowaniu naszej postawy, zredukować dysproporcje w mięśniach (szczególnie klata-plecy) i rozbudowywać mięśnie brzucha ale nie te które odpowiadają za 6packa tylko głębsze, stabilizujące naszą postawę i kręgosłup. Pozwoli to na zmniejszenie wystających łuków żebrowych i utrwali poprawną postawę.

Cwiczenia jakie znalazłem na poszerzenie klatki to tzw. breathing squats czyli przysiady poprzedzone kilkoma głębokimi wdechami, a potem sam przysiad z zatrzymanym powietrzem w płucach. Kolejnym ćwiczeniem jest popularne przenoszenie hantli bądź sztangi za głowę z lekkim obciążeniem. Trzecim cwiczeniem są tzw. rader chest pulls. Jest do dość skomplikowane w opisie cwiczenie. Sam jeszcze dochodzę do poprawnej techniki w nim. Tutaj fotka jak to wygląda: http://2.bp.blogspot.com/_HbaApmpa-Po/So-GvjFGCpI/AAAAAAAABjg/iM4VGKNqE2M/s400/two.jpg
Łapiecie stabilną podporę na wysokości oczu lub powyżej. Ręce lekko zgięte. Następnie ściągacie ramiona do tyłu i w dół, bierzecie głęboki wdech i staracie się wypchnąć całą klatę w górę, jednocześnie ciągnąc rękoma w dół, starajcie się nie wyginać pleców robiąc to. Zobaczycie, że niesamowicie wyciąga to mostek i jeśli wykonane poprawnie powinniście go poczuć.

Teraz chciałbym przedstawić blog pewnego szweda, który nie dawno znalazłem. Jest to jedyny blog w którym autor podchodzi kompleksowo do całego problemu. Wszystko co do tej pory znalazłem zostało przez niego opisane i rozbudowane. Autor opisuje w nim nie tylko sposób na walkę z objawami problemu, ale uderza też w przyczyny całego problemu. Wiele z jego teorii jest dość kontrowersyjnych i sam nie jestem do każdej z nich przekonany, tak więc proszę nie krytykujcie na starcie. Sam miałem ku temu chęć ale myślę, że pozostanie otwartym na różne rozwiązania może nam pomóc.

Do czego doszedł autor bloga - Bjorn Akerstrom?

Według niego istnieją przesłanki by sadzić, że pectus może rozwinąć się poprzez nasz styl życia. A dokładnie mówiąc spędzanie godzin przed komputerem z nieprawidłową postawą, spanie z wygiętą szyją (na poduszce) i noszenie nieodpowiednich butów. Wszystko to powoduje, że nasza postawa się pogarsza, co pogłębia lub nawet wywołuje wadę u niektórych osób (a czemu u tylko niektórych to ja jak i on nie mam pojęcia). Co ciekawe autor zauważył, że prawie wszystkie osoby mające pectusa to osoby chude i wysokie. Myślę, że nie można nie zgodzić się z tym faktem. Według niego to przepona odgrywa duża rolę w powstawaniu pectusa, o czym wspominał mi również pewien specjalista w Olsztynie, gdy byłem badany pod kątem skoliozy. Nieprawidłowa i zbyt intensywna praca przepony ze względu na nacisk mostka powoduje, że spalamy wiecej kalorii, dlatego tak wielu pectusów jest chudych. Ale to jest tylko teoria i pozostawiam ją do oceny każdemu z was. Autor zastrzega jednak, że musimy wyeliminowac powyższe elementy niszczące prawidłową postawę z naszego życia by miec szansę na wyleczenie. Proponuje on noszenie butów z płaską podeszwą (np. conversy czy japonki co w grudniu może byc złym pomysłem Uśmiech ), spanie bez poduszki na możliwie jak najtwardszym podłożu (kwestia przyzwyczajenia myślę) i poprawa postawy o której już wspominałem. Na jego blogu opisane są różne cwiczenia oddechowe, pompki itd. Warto je przejrzec, dostępne jest również forum, na którym jedna osoba dokumentowała swoje postępy.
Sam autor bloga stwierdził, że zredukował swoją wadę z 5cm do 0,5 - 1cm. Podpiera to zdjęciami, które niestety są mało wyraźne.

Myślę, że pomogłem osobo które mogą być zainteresowane. Pytajcie śmiało, odwiedzajcie blogi i ćwiczcie. Jest szansa! Mam również kontakt z pewnym amerykaninem, który skorygował swoją wadę jak twierdzi w 90% używajac cwiczen i korygując swoja postawe poprzez noszenie gorsetu korekcyjnego.

Wrzucam wszystkie linki na których się opierałem:

http://ditillo2.blogspot.com/2009/08/rib-cage-development-george-coates.html
http://hubpages.com/education/Pectus-Excavatum-Repair (dużo info w komentarzach)
http://hubpages.com/health/Pectus-Excavatum-Repair-Part-2 (dużo info w komentarzach)
http://pectusexcavatumfix.com/
http://pectusexcavatumrevolutionblog.blogspot.se/2014/06/short-quick-start-guide.html





 
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2015, 03:32:32 wysłane przez Szczupak » Zapisane

Pompka, orteza, ćwiczenia -> dziennik: http://www.pectus.pl/index.php/topic,4217.0.html

kontakt do mnie: avterlife@outlook.com
Kriter
Moderator
Newbie
*****

Reputacja: +50/-14
Wiadomości: 870


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #1 : Grudzień 02, 2015, 05:10:48 »

Cześć

Dobry post.

Co do Bjorn Akerstrom'a to gośc wg mnie przegina. Noszenie np płaskiego obuwia przy zniesionej kifozie piersiowej (u pectusów) tylko problem pogłębia. I nie wierzę w to, że 5 cm dołek wyleczył ćwiczeniami. Jak sam zauważyłeś zdjęcia są niewyraźne. I jeszcze co do hipotezy nt siedzącego trybu zycia. Ja pectusa miałem odkąd sie urodziłem, mój syn to samo.
Zapisane

Operacja metodą Ravitcha 18.06.2015.
Szczupak
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 64


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Grudzień 02, 2015, 05:20:36 »

Cześć

Dobry post.

Co do Bjorn Akerstrom'a to gośc wg mnie przegina. Noszenie np płaskiego obuwia przy zniesionej kifozie piersiowej (u pectusów) tylko problem pogłębia. I nie wierzę w to, że 5 cm dołek wyleczył ćwiczeniami. Jak sam zauważyłeś zdjęcia są niewyraźne. I jeszcze co do hipotezy nt siedzącego trybu zycia. Ja pectusa miałem odkąd sie urodziłem, mój syn to samo.

Hej,
Zgadzam się z Tobą 100%, aczkolwiek może to zabrzmi naiwnie ale co szkodzi spróbować? Buty to buty, noszenie ich nie wymaga wysiłku. Według Ciebie może to zaszkodzic? W jaki sposób? Czy masz jakieś informacje na ten temat? Właściwie według tego co napisałeś, pectusom chodzenie boso w domu w skarpetach na codzień szkodzi, co nie jest dobrą informacją.

Co do wady od urodzenia, sam taką mam i też wydaje mi się to słabym argumentem. Aczkolwiek Bjorn napisał na ten temat jakiś post, nie przeczytałem go jeszcze.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2015, 05:22:49 wysłane przez Szczupak » Zapisane

Pompka, orteza, ćwiczenia -> dziennik: http://www.pectus.pl/index.php/topic,4217.0.html

kontakt do mnie: avterlife@outlook.com
kangur
Newbie
*

Reputacja: +27/-7
Wiadomości: 608


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Grudzień 02, 2015, 08:54:31 »

Co do  Veleskiego to poprostu marketingowy sposob na zarobienie na kims kto boi sie operacji, a ma problem wiec jest podatny na takie manipulacje. Duzo w tym co piszesz jest prawdy kifoza, przodopochylenie itd, jednak proste to jest tylko w teorii
Zapisane

Ravitch + Nuss Kraków Szpital im. JP2
włożenie 2012 czerwiec / wyjęcie 2014 lipiec
Konsultacje, treningi, żywienie - przed / po operacji -> priv.
Szczupak
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 64


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Grudzień 02, 2015, 09:00:22 »

Co do  Veleskiego to poprostu marketingowy sposob na zarobienie na kims kto boi sie operacji, a ma problem wiec jest podatny na takie manipulacje. Duzo w tym co piszesz jest prawdy kifoza, przodopochylenie itd, jednak proste to jest tylko w teorii

Tak ta strona wydawała mi się troche podejrzana ze względu na linki do amazona by coś kupic. Aczkolwiek jest tam trochę dobrych informacji.
Zapisane

Pompka, orteza, ćwiczenia -> dziennik: http://www.pectus.pl/index.php/topic,4217.0.html

kontakt do mnie: avterlife@outlook.com
Kriter
Moderator
Newbie
*****

Reputacja: +50/-14
Wiadomości: 870


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #5 : Grudzień 03, 2015, 03:24:30 »

Pectus jest znany od bardzo dawna, są wzmianki o tym schorzeniu nawet z 1600. Wtedy nie mieli komputerów i siedzącej pracy itd. Wiekszośc pectusów ma problem z brakiem naturalnych krzywizn kręgosłupa  i chodzenie na płaskim bucie tylko pogarsza sprawę. Ta wada jest skomplikowana, wg mnie Bjorn za bardzo mędrkuje. Rozwinę temat jak będę miał czas.
Zapisane

Operacja metodą Ravitcha 18.06.2015.
stop
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 73


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Grudzień 03, 2015, 05:49:41 »

Wpis posiada dużo informacji na temat  działan jakie można stosować, jednak tak jak wspomniano, to przeważanie marketingowe, urodziłem się z wadą, zawdzięczać można dużo operacji, natomiast cała reszta, np ortezy (bedace juz nawet na allegro dla pectusów) nie pomagają. Podobnie mają sie cwiczenia, kosztowne wizyty u speców od oddychania
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2015, 06:44:17 wysłane przez stop » Zapisane

2016-06-06 Operacja met. nussa http://pectusup.pl/index.php?topic=39.msg192#new
2019 - Planowane wyjęcie
Szczupak
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 64


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Grudzień 22, 2015, 08:04:58 »

Wrzucam kilkanaście ćwiczeń do korekcji klatki lejkowatej, które zebrałem. Jest to taki miniprzewodnik po przykładowych ćwiczeniach i na czym się skupić. Sam go używam Uśmiech Jeszcze trzeba rozbudować sekcję mięśni brzucha i ćwiczeń rozciągających ale tymczasowo możecie sami ich poszukać.

http://1drv.ms/1Pkohvy
Zapisane

Pompka, orteza, ćwiczenia -> dziennik: http://www.pectus.pl/index.php/topic,4217.0.html

kontakt do mnie: avterlife@outlook.com
Polak9
Newbie
*

Reputacja: +0/-2
Wiadomości: 104


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Grudzień 23, 2015, 01:22:09 »

Szczupak w jakim on byl wieku jak korygowal swoja wade?
Zapisane
Szczupak
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 64


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Grudzień 23, 2015, 01:43:55 »

Kto? Jeśli Bjorn to nie wiem, ale raczej późna 20 lub 30.
Zapisane

Pompka, orteza, ćwiczenia -> dziennik: http://www.pectus.pl/index.php/topic,4217.0.html

kontakt do mnie: avterlife@outlook.com
Polak9
Newbie
*

Reputacja: +0/-2
Wiadomości: 104


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Grudzień 23, 2015, 04:53:35 »

Masz jakies zdjecia jak wygladalo to u niego przed i po korekcji?
Zapisane
Szczupak
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 64


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Grudzień 23, 2015, 06:42:28 »

No tu jest problem, bo zdjęcia są, ale niewyraźne. Przejrzyj jego bloga. Czy to bujda to nie wiem, z jednej strony brak fotek ale z drugiej gościu 2 lata aktualizował regularnie bloga więc może jakies ziarno prawdy w tym jest.
Zapisane

Pompka, orteza, ćwiczenia -> dziennik: http://www.pectus.pl/index.php/topic,4217.0.html

kontakt do mnie: avterlife@outlook.com
Polak9
Newbie
*

Reputacja: +0/-2
Wiadomości: 104


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Grudzień 23, 2015, 10:12:31 »

o co chodzi w tym linku mozesz mi wytlumaczyc?  http://ditillo2.blogspot.com/2009/08/rib-cage-development-george-coates.html
Zapisane
Szczupak
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 64


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Grudzień 23, 2015, 10:46:14 »

To są ćwiczenia, które rzekomo zwiększają obwód klatki piersiowej (według autora robiąc je przez 3 miesiące codziennie można zwiększyć obwód klaty o nawet 13 cm). Pomyślałem, że jeśli faktycznie działają może dadzą radę trochę wypchnąć mostek. Opisałem je w tym pliku który wczoraj wrzuciłem (cw 6, 7, 8 ).
Najlepszym z nich jest rader chest pull ale trochę trudny z początku do opanowania Mrugnięcie
Zapisane

Pompka, orteza, ćwiczenia -> dziennik: http://www.pectus.pl/index.php/topic,4217.0.html

kontakt do mnie: avterlife@outlook.com
corian
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 81


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Grudzień 27, 2015, 10:08:30 »

Powiem tak zawsze się śmiałem z lekarzy rodzinnych którzy mówili od małego że jak będę ćwiczył to klatka się wyprostuje. Z jednej strony mieli rację bo znam gościa który miał lejkowatą i przez kilka lat prawdziwej siłowni doszedł do takich mięśni które klatkę wypchnęły do przodu i poważnie nie widać u niego lejkowatej. Ja ćwiczyłem rok i nie było efektu. Od razu wiedziałem że trzeba operować i nie żałuje
Zapisane
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
BehaTom szkolenia bhp - zobacz więcej - odwiedź stronę - tła foto - zestawy swiateczne białystok