Cześć
Chciałem tu napisać moją aktualna drogą do operacji a później o tym po

No wiec wszystko zaczęło się od tego, że mój lekarz rodzinny wgl mi nic na temat mojej klatki nie powiedział. Owszem coś tam mruczał że mam wade ale nic żebym specjalnie ćw czy chodził na basen. Gdy poszedłem do gim to wtedy ją dopiero zauważyłem, że faktycznie mam dziure. Było trochę nieprzyjemnych tekstów kolegów ale już to skądś wiedziałem, że to mam od urodzenia i to często po prostu jest dziedziczne, więc jak im to powiedziałem, przestali. Na wf średnio bo poćwiczyłem trochę i mnie tak dziwnie w szczęce zaczynało jakby boleć, trudności z oddychaniem, słaba wytrzymałość. Czasem gdy nabiorę max powietrza i nie bd wypuszczał to mi się ciemno robi przed oczami jakbym miał zemdleć(raz niechcący się udało

). Jestem uczulony na jad pszczeli (było pare akcji ale co na szczęście skończyło się szpitalem ) i któregoś razu gdy byłem we Prokocimiu i badał mnie inny lekarz, to ją zauważył i kazał jak najszybciej skonsultować się z chirurgiem bo to się operuje. Jak kazano zrobiłem ale miałem pecha i trafiłem na lekarza co mało co wie na ten temat i skończyło się na ćw z taśmą thera band. Wtedy już wiedziałem że to można, a nawet powinno się operować. Ale rodzice jak to moi rodzice odwlekali to

tak minęło ponad pół roku. W końcu pogadałem z rodzicami i w końcu się zgodzili. Wizyta, wszystko ok szybciutko raz raz zmierzony ile potrzeba na blache. Termin-czytałem różne posty i wgl pare forów przeleciałem-o dziwo kiedy chce więc szybciutko tylko byle by tylko blacha przyszła wiec min 4 tygodnie. Termin wyznaczyłem sobie na 30 listopada bo akurat mam odczulanie, ale to i tak najprędzej będzie na następny lub późniejszy dzień bo to trochę będzie zależało jak z innymi operacjami. Mam 16 lat

Taka moja historia. Może coś o klatce:
No więc mam zapadnięty mostek ze 3cm ale plus do tego sporo wystające żebra na dole klatki powoduje, że wyglada to na spora dziure przynajmniej dla mnie.
Tak więc czas leci masakrycznie szybko bo to już za tydzień. Póki co nie mogę się do czekać bo chce się jej pozbyć bo mnie ogranicza, ale wiem, że za parę dni zacznę się denerwować.
Zdjęcia może dodam jak najdzie mnie ochota, nie wiem ale po operacji na pewno coś wrzuce
