Tak jak u kolegi wyżej, również operował mnie Dr. Żurek a Akademii Medycznej w Gdańsku. Powiedział mi, żeby przez 3 miesiące uważać na siebie i dał mi zwolnienie na 3 miesiące z W-F. Powiedział, że po upływie tego czasu mogę śmiało zacząć ćwiczyć na siłowni, ale na początku bez żadnych szaleństw.
Więc tak:
Aktualnie ćwiczę na siłowni [zacząłem 6 miesięcy po operacji, później kliku miesięczna przerwa, teraz znowu wróciłem do ćwiczeń].
Po tych 3 miesiącach po operacji robiłem ćwiczenia ogólnorozwojowe, aby dojść do siebie. Wiadomo, kondycja nie ta i znaczny spadek siły.
Do wyjęcia płytki zostało mi mniej więcej 5 miesięcy. Podnoszę śmiało 80 kg na klatę na ławeczce i robię pełny w tygodniu plan treningowy.
Płytka mnie w tym nie ogranicza.
W dodatku, miałem kilka upadków w czasie gry w piłkę nożną i innych okolicznościach, i to dość mocnych, przy których nawet nie pamiętałem [nie uświadamiałem sobie], że mam w sobie jakiś metal.
Co do bólu, to mnie wam czasami bóle klatki. głównie przy miejscach gdzie jest przymocowana. Głównie przy leżeniu na boku lub gdy się obracam na inny bok; przy jakieś krzywej pozycji itp.
Gdy zacząłem teraz ćwiczyć na siłowni, bóle praktycznie się nie pojawiają i znowu zapominam, że mam w sobie coś metalowego

Operacja wcale nie zmusza Nas, by przestać przez ten czas korzystać z życia. Najważniejsze, aby tylko w krótkim czasie po niej uważać na siebie, aż płytka zrośnie się w naszym ciele, bo później całkowicie się o niej zapomina.