thx chłopaki!!!

No bede zaraz dzwonil w poniedzialek. A propo mierzenia klatki to wlasnie lekarz ktory mnie przyjmowal dal mi głownie nr do doktora Żurka zeby ten wytlumaczyl mi jak mam sie zmierzyc i jakie plytki zamowic! Wiec wg niego mam sam to zrobic - mam nadzieje ze to nic trudnego. No zobaczymy co powiedza w pon.
Mam miesiac do operacji wiec plytki chyba spokojnie zdaza dojsc nie?
Streetball jesli chodzi o czytanie o operacjach to sie juz naczytalem o nich takze nie bede sie nakrecal tym bynajmniej. Tak poza tym to jesli chodzi o operacje to ze tak powiem jestem z nimi za pan brat! Mialem ich juz 10!!!! 4 za malego dzieciaka a 6 jako nastolatek, wiekszosc z tych ostatnich to byly znieczulenia miejscowe ale dwa mialem pod narkoza, troche sie balem ale cieszylem sie na nie wiec mysle ze z ta bedzie podobnie ale zdecydowanie bedzie ona najbardziej bolesna

Tak sie sklada ze pectus to niestety nie najgorsza wada z jaka sie urodzilem... Mysle ze przez to jest silniejszy i dam rade

ale dzieki za rade!
Fajnie ze u Was wszytko dobrze.
Do poniedziałku!