Witam,
Mam 27 lat. Od dziecka słyszałam, że jest za póżno na jakąkolwiek ingeręcję i korektę mojek klatki piersiowej.. a tu czytam i nie wierzę ..
Proszę Was bardzo o pomoc, tzn napiszcie gdzie powinnam się zgłosic by rozpocząć cokolwiek trzeba by byc poddana operacji.
Kiedy jako dziecko byłam na wizycie w zw. z tą wadą usłyszałam, że.. piersi urosną i problem znioknie.. .
Klatka szewska jest moją zmorą, rujnuje moje życie (właścieiw moja samoocenę..).. a od niedawna odczuwam ucisk podczas siedzenia..