PECTUS, pectus excavatum, pectus carrinatum
Maj 20, 2012, 04:48:17 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Linki sponsorowane
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: KOMPLEKSY  (Przeczytany 8197 razy)
snajper
Newbie
*

Reputacja: +2/-7
Wiadomości: 44


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Grudzień 28, 2007, 01:29:12 »

Głupie spojrzenie innych ludzi przez PE, wygląda to jakbym miał dwa małe cycki
W szkolnej szatni, basen i inne wszyscy się gapią...
Zapisane
lukas19
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 10


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #16 : Marzec 03, 2008, 07:42:45 »

racja wszyscy sie gapią, śmieją albo poniżają, a jak przyjdzie porozmawiać z kimś od kogo oczekujemy zrozumienia to nas nie rozumie a jak powie - rozumiem cie, to i tak nie rozumie, bo jak ma nas zrozumiec skoro ma normalna klatke, nie ma takiej opcji. tylko my tutaj sie rozumiemy Uśmiech

nie ma sie co martwic życie jest na to za krótkie a dołki nie są nie do pokonania Mrugnięcie. owszem wiekszość a własciwie wszystkie znaczące przykrosci jakie mnie spotkały w zyciu to przez dołek ale np. sama informacja ze bede operowany poprawila moje samopoczucie także polecam.
Zapisane
KeFaS
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 1


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #17 : Lipiec 22, 2008, 04:32:20 »

Jest to mój pierwszy post na tym forum (ale czytam już je od jakiegoś czasu) więc witam wszystkich!

Trochę o mnie... mam 18 lat, mieszkam w Gdańsku... i mam "kurzą klatkę" (PC)  Uśmiech
Moją wadę, wynikającą zapewne z anemii i krzywicy w wieku 1-3, zauważyłem ok 3 lata temu. Wiadomo - w okresie dojrzewania się to "nasila" i staje się coraz bardziej widoczne. Nie jest to jakaś strasznie duża wada, ale przy zwykłym t-shircie widać lekkie wypuklenie.
Jako, że mieszkam w Gdańsku, to gdy już się zaczyna robić ciepło, to od razu na plażę, itp. Do 15 roku życia zawsze chętnie się kąpałem, umiałem dobrze pływać, w zimę chodziłem na baseny, itp. Jednak pewnego razu, właśnie na basenie, kolega się mnie zapytał co jest z moją klatką - czy miałem jakiś wypadek, itp? Wiedziałem o mojej wadzie, ale nie wiedziałem co mu odpowiedzieć  Złość Powiedziałem, że mam tak od urodzenia i nie da się tego usunąć (wtedy jeszcze nie wiedziałem o operacjach). Od tamtego czasu zacząłem się z tym maskować. Wypisałem się z basenu, przestałem chodzić na plażę, a jak z kimś gdzieś siedziałem to starałem się w każdy możliwy sposób ukrywać moją wadę. Nosiłem tylko luźne i duże koszulki. Ogólnie to lubię się tak ubierać, tj. szerokie jeansy, luźna koszulka, bluzy z kapturem, itp. Nie z powodu PC, ale tak po prostu odpowiada mi ten styl i nie ważne czy jest modny czy nie,  po prostu najlepiej się w tym czuję, bo jak mam założyć garnitur czy podobny strój to strasznie źle się w tym czuję, jak mnie ubranie nadmiernie obciska Język
No ale wracając do tematu, to po prostu byłem załamany i najgorsze jest to, że rodzice mi mówili, że tego nie widać, że nie mam się czym przejmować, a oni sami nie maja tych problemów. Jestem dość niski - 170cm i chudy - ważę 53kg, dlatego to dodatkowe utrudnienie, bo jakbym był gruby to by pewnie było mniej widać moją wadę, no ale nie chce być gruby Uśmiech
Sporo zacząłem czytać w Internecie na ten temat, dowiedziałem się o ćwiczeniach i operacjach, ale rodzice mówili, że to za duże ryzyko. Byłem u znajomej, która jest lekarzem ortopedii to mówiła, że moja wada jest mała i nie zaleca się operacji, jednak ja się strasznie źle z tym czułem. Zacząłem ćwiczyć, ale nie na siłce, tylko tak normalnie, ćwiczenia "rozwojowe", podciąganie, itp. Znajomy trener pokazał mi ćwiczenia z hantlami, że np. leżę na brzuchu uciskając na klatkę, w dłoniach mam hantle i robię okrążenia rękami. Ćwiczyłem tak pół roku codziennie, ale jakoś nie widziałem efektów, więc przestałem ćwiczyć i dalej starałem sie maskować moje PC.
Teraz, gdy mam już 18 lat ciągle myślę nad operacją, bo już nie muszę się nikogo pytać o "zezwolenie", tylko w każdej chwili mógłbym sobie pojechać do jakiejś kliniki i poddać się operacji, ale... po pierwsze boję się - naopowiadali mi, że to jest duże ryzyko, a poza tym nigdy nie lubiłem być w szpitalu, przy pobieraniu krwi czy szczepieniach bladnę i robi mi się niedobrze, prawie mdleję. Każdy najmniejszy zabieg nawet wyrywania ósemki (zęba), która mi krzywo rosła, bardzo przeżywałem i podczas tego zabiegu myślałem, że umrę, a po nim powiedziałem, że już nigdy nie pójdę do szpitala! :-P Ostatnio jednak poszedłem na kolejny mini-zabieg, bo zrobił mi się na policzku "kaszak" i trzeba było go usunąć. Znajomy chirurg dał mi podwójną dawkę znieczulenia, a ja i tak umierałem z bólu, cały się spociłem, że jak wstałem to "łóżko" było całe mokre Język Więc na skomplikowaną operacje klatki tym bardziej się nie odważę. Po drugie jakoś nauczyłem sie żyć z moja wadą i już się tym tak nie przejmuje, że ktoś to zobaczy i będzie się śmiać. Nawet jak będzie taka sytuacja to powiem mu, że mam go w dupie i tyle Język Bo wiem, że ludzie mają dużo większe problemy, niż jakaś tam wada klatki. Na plażę już rzadko chodzę, ale to wynika z tego, że całe życie mieszkam nad morzem, więc po tych 18-stu latach spędzonych nad wodą już nie mogę na nie patrzeć Język Jak z kimś idę na piwo, czy po prostu spotykam się ze znajomymi to już nie czuję tego dyskomfortu, nawet pomimo tego, że koledzy i koleżanki nie wiedza o mojej wadzie, a jeżeli ją zauważyli to nie zwracają na to uwagi. Po prostu z wiekiem nabrałem większej pewności siebie i już o tym nie myślę jak kiedyś. Oczywiście jak stoję przed lustrem to się czasem zastanawiam nad PC, nad ta operacją, ale potem szybko zaczynam myśleć o czymś innym, przyjemniejszym Uśmiech Interesuje się wszystkim co związane z  komputerami, internetem, sieciami, systemami, programowaniem, lubię oglądać dobre filmy, a ostatnio zająłem się profesjonalną obróbką i montażem video i myślę, żeby po liceum próbować się dostać na Łódzką filmówkę na wydział montażu, bo to mnie najbardziej interesuje. Już teraz kształcę się u znajomego montażysty i nawet pomagam mu w niektórych projektach, nawet czasem coś zarobię Uśmiech Zbieram kasę na nowego Mac'a Pro właśnie pod montaż video w Final Cut Pro Chichot Moja wada klatki coraz mniej mnie interesuje, bo widzę w sobie zalety i możliwości które przytłumiają klatkę, a przy komputerze nie muszę się o nią martwić Język
Nie wiem co tu więcej napisać... może komuś się będzie chciało ten post przeczytać.
Pozdrawiam wszystkich z PC i PE i radzę im jak najmniej myśleć o klacie i zająć się tym co najbardziej ich interesuje. Zapomnijcie o wadach i zauważcie swoje zalety!
Uśmiech
Zapisane
doti
Gość
« Odpowiedz #18 : Lipiec 22, 2008, 11:10:09 »

Serdecznie cie pozdrawiam i podziwiam za takie podejście do życia jestes super koles i napewno bardzo lubiany pomimo wady i uwazam ze w zyciu liczy sie to co czlowiek ma  w srodku a nie na zewnatrz zycze ci zeby twoje marzenia sie spelnily oraz wszystkich z pe i pc  Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2008, 01:40:22 wysłane przez doti » Zapisane
xwarrior
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 6


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : Sierpień 11, 2009, 02:28:21 »

Może odrazu napiszę jakie miałem i jak zwalczam
1. PE - na szczeblu psychicznym - pewność siebie, akceptacja samego siebie i kontakt z drugim człowiekiem
2. Mało towarzyskość - pewność siebie i kontakt
3. Brak wiary - Pewność siebie
4. Zamartwianie się nad swoją atrakcyjnością wśród płci przeciwnej - pewność siebie, akceptacja, rozwinięcie zdolności, pasja, kontakt z płcią przeciwną.  Uśmiech
Zapisane
ali613
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 2


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #20 : Sierpień 20, 2009, 10:15:47 »

1.PE
2. Bardzo wysokie czoło (wygląda to jak wodogłowie)
3. Krzywe nogi
4. Odstające żebro
5. Krzywy nos
6. Krzywy kręgosłup
7. Trudny charakter ^^

I co? Łyso wam? xD
Zapisane
piłkarz90
Newbie
*

Reputacja: +1/-0
Wiadomości: 28


Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : Maj 23, 2010, 03:54:01 »

Ja mam sporą wade i przez pewien okres miałem spore kompleksy ;/ zero basenów itd. Gram w piłkę więc tez musze to ukrywać przy przebieraniu sie czy np po meczu nie kąpie się jak wszyscy. Żyje z tym normalnie chociaz czasem pojawiają mi się myśli o operacji i pewnie bym się zdecydował ale jest jeden problem. Własnie sport. Od juz prawie 10 lat regularnie trenuje i gram w piłke. Nie potrafił bym z tego zrezygnować dla operacji. Z drugiej strony kompleksy wróciły rzez dziewczynę. Dopiero się poznajemy ale jest śliczna i strasznie mnie to dołuje jakby zareagowała. Pewnie by chciala kogos wysportowanego z fajną klatą a nie taką pokraką jak ja ;/
Zapisane
sweden
Newbie
*

Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 16


Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : Maj 23, 2010, 10:23:15 »

Weź przestań. Jeżeli dziewczyna nie będzie chciała z tobą być z powodu klaty to będzie świadczyło tylo i wyłącznie o niej i dzięki temu za wczasu dowiesz się, że nie jest tą właściwą. Moja dziewczyna w ogóle nie zwraca uwagi na moją klatę, akceptuje ją w 100% i teraz już jej wierze. Na początku trudno mi się było przełamać i uwierzyć, że naprawde jej to nie przeszkadza. Nie poddałem się operacji bo tak samo jak u ciebie sport zajmuje sporą część mojego życia i nie wyobrażałem sobie nigdy "wyłączyć" się na rok... teraz mam 25 lat i coraz rzadziej myśle o klacie Uśmiech Nawet na basen sie przejde i ćwicze ostro brzuch Uśmiech Wierze, ze jak zrobie kratke na brzuchu to większość ludzi będzie tam patrzeć, a nie na klate Chichot Pozdrawiam!
Zapisane
Kriter
Newbie
*

Reputacja: +10/-7
Wiadomości: 135


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #23 : Maj 24, 2010, 11:06:41 »

PE często  skutkuje neurotyzmem. Kompleksy zawsze jakieś tam będą na dnie duszy.
Zapisane
Triel
Newbie
*

Reputacja: +4/-0
Wiadomości: 91



Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : Maj 25, 2010, 08:08:11 »

PE często  skutkuje neurotyzmem. Kompleksy zawsze jakieś tam będą na dnie duszy.


Dokładnie.

Ja oprócz PE mam jeszcze jeden kompleks a mianowicie chciałabym mieć bardziej kobiece kształty.Jestem wąska w biodrach i mam nieduży biust,niestety jest to chyba uwarunkowane genetycznie bo moja matka ma taką samą figurę więc na to raczej nic nie zdziałam  Mrugnięcie
Zapisane

Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.

Operowana metodą Nussa 23.11.2010 w Poznaniu

http://www.pustamiska.pl/
streetball
Newbie
*

Reputacja: +19/-0
Wiadomości: 288



Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : Czerwiec 07, 2010, 08:53:06 »

PE często  skutkuje neurotyzmem. Kompleksy zawsze jakieś tam będą na dnie duszy.


Też się z tym zgodze , niestety .
Zapisane

PE - Operowany Nuss'em 23.06.2010 Gdańsk
http://www.pectus.pl/index.php/topic,2976.0.html
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
dziadostwo - schody - Program tv - power - Ghost rider spirit of vengeance filmweb