PECTUS, pectus excavatum, pectus carrinatum
Maj 20, 2012, 04:18:38 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Linki sponsorowane
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Premiera mojej klaty!  (Przeczytany 2787 razy)
adam


Reputacja: +2/-0
Wiadomości: 104


2492269
Zobacz profil
« : Maj 06, 2005, 01:28:08 »

Postanowiłem wreszcie umieścić fotki swojej klatki. Sory za ich jakość, ale nie mam w chwili obecnej lepszych zdjęć. Wydaje mi się, że lepsze takie niż żadne, a jak będę miał inne to też wrzucę.

Jeśli chodzi o moją klatkę, to wydaje mi się, że dobrze nie jest, ale mogło być gorzej. Nie zauważyłem u siebie żadnych problemów związanych z PE, jednak nie robiłem nigdy dokładnych badań. Chyba jednak nie muszę pisać, że klatka przeszkadza mi ze względów kosmetycznych. W moim przypadku raczej nie ma mowy, że ktoś tego nie zauważy, lub uda się zamaskować „dołek” siłownią. Dlatego myślę coraz poważniej o operacji.

Chciałem prosić wszystkich forumowiczów (tych po operacji i tych, którzy jej nie mieli)o obiektywną ocenę mojej klatki. Napiszcie też czy na moim miejscu poddalibyście się operacji czy nie.
Dzięki z góry.
Zapisane

E, już 20 lat
Sjergiej


Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 48



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Maj 06, 2005, 06:59:40 »

no z deka zapadniete ale mysle ze jakbys zaczal chodzic na silke i troche przytyl to nie byloby tak zle
Zapisane
Malki


Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 16


6487675
Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Maj 08, 2005, 07:12:03 »

Wiesz... dziursko mam prawie identyczne jak Twoje...

Musze Ci powiedzieć, że sam bym się nigdy nie zdecydował na operację ze względów estetycznych. Zrozumiałbym, gdybyś miął problemy zdrowotne ale jeśli nie występują to chbya nie warto iść pod nóż. Mam 22 lata i przez ten czas sporo różnych rzeczy, związanych z tym cholerstwem przeżyłem. Wiem co to upokorzenie z tego powodu... ale nauczyłem się jednego. Ten krater to tylko część mnie... i to mała...

Żyję z tym i nie mam żadnych oporów by pójść na basen, rozpiąć koszulę w upał, dać sie rozebrać dziewczynie czy nawet zrzucić z siebie koszulkę na imprezie na środku parkietu.... Po prostu to tylko msała cząśtka mnie, która nie determinuje mojego "ja".

Dziwię się osobą, które chcą sie poddać tak poważnej operacji tylko dlatego, że klata nietypowo wygląda... To nie musi być nawet postrzegane jako nieestetyczne. Zdażyło mi się kiedyś nawet poderwać na ten atrybut dziewczynę....

Uwierz w siebie i zacznij żyć... z dołem na klatce, a nie w duszy ;]
Zapisane
adam


Reputacja: +2/-0
Wiadomości: 104


2492269
Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Maj 08, 2005, 08:08:16 »

Witam Cie Malki na forum i dzięki za twój post.
Podziwiam Cię za całkowity brak przejmowania się swoją klatą, ale w moim przypadku nie jest to takie łatwe. Zobaczymy jeszcze jak ze mną będzie.
POZDRAWIAM
Zapisane

E, już 20 lat
Malki


Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 16


6487675
Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Maj 09, 2005, 07:50:24 »

Stary.... na prawdę.... Nie warto iść pod nóż puki nie masz jakiś dolegliwości. Z tym się na prawdę całkiem nieźle żyje... a i czasem jest się z czego pośmiać. Problemem może być to, że niektórzy zbyt dużą wagę przywiązują do tego jak są zbudowani... jezu... czy my żyjemy w starożytnej grecji aby nasze korpusy były uwieczniane na wieki w marmurze ?? Sądzę że odrobina dystansu do samego siebie bardzo pomaga.....

Miłego wieczoru... ja właśnie wychodze na basen... Będę świecił dziurskiem tak, że innym oczy wykłuje  :wink:

Uśmiech Trzymajcie się ciepło... Bo ten maj jakiś taki felerny...
Zapisane
adam


Reputacja: +2/-0
Wiadomości: 104


2492269
Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Maj 11, 2005, 12:09:58 »

Wiesz co Malki, pewnie masz rację. Też nie przykładam zbyt dużej wagi do wyglądu, ale nie potrafię się „pośmiać” ze swojej wady. Nie wiem czy warto iść pod nóż. Może rzeczywiście warto spróbować z tym żyć jak dotychczas. Czas pokaże.
Trzymaj się
Zapisane

E, już 20 lat
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
egipt wakacje - pozycjonowanie google - jakub pyżalski - ares pobierz - alveo