PECTUS, pectus excavatum, pectus carrinatum
Maj 20, 2012, 04:13:18 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Linki sponsorowane
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Moje 'wspaniałe' łuki żebrowe  (Przeczytany 2505 razy)
Harrison


Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 1


Zobacz profil Email
« : Kwiecień 19, 2005, 01:42:56 »

Ciekawy jestem co o tym sądzicie, pectusa nie mam, a te żebra? skąd to sie wzięło? czyżby jakaś krzywica? Przypadek wydaje mi sie bardzo rzadki, a napewno rzadszy niż dołki większości z was tu obecnych, co mówią lekarze? Ma pan poprawną budowę klatki piersiowej, nic sie nie da zrobić, nie potrafię, nie umiem, nie zalecam z tym nic robić bo problem dotyczy okolic przepony, co może mieć ogólnie negatywny wpływ itp, itd. No cóż nie powiem że jest to dla mnie powód do dumy, bo problem rzuca sie od razu w oczy i choć to tylko kosmetyka (badania nie wykazały nic niepokojącego, a wręcz przeciwnie: "płuca ma pan jak dzwon!") to jednak trudno z tym żyć...może trzeba sobie jakiś kaloryfer wyrzeźbić? ale czy w tych dołkach są jakieś mięśnie? no chodzi o to żeby jeszcze nie pogłębiać wady, są momenty że zapominam o tym na długi czas ale przychodzą też takie kiedy staje się to moją obsesją, zaczynam szukać rozwiązań, dociekać, pytać... pozdrawiam wszystkich serdecznie Uśmiech
Zapisane
Anonymous
Gość
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 20, 2005, 09:39:25 »

Gościu nie masz na co narzekać!! jakbym pokazal Ci moje foto .... to jest dopiero powod do smutku Smutny Uśmiech
Zapisane
yanush
Administrator
Newbie
*****

Reputacja: +9/-0
Wiadomości: 192


574546
Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 21, 2005, 01:21:29 »

Cytat: "Harrison"
Ciekawy jestem co o tym sądzicie, pectusa nie mam, a te żebra? skąd to sie wzięło? czyżby jakaś krzywica? Przypadek wydaje mi sie bardzo rzadki, a napewno rzadszy niż dołki większości z was tu obecnych, co mówią lekarze? Ma pan poprawną budowę klatki piersiowej, nic sie nie da zrobić, nie potrafię, nie umiem, nie zalecam z tym nic robić bo problem dotyczy okolic przepony, co może mieć ogólnie negatywny wpływ itp, itd. No cóż nie powiem że jest to dla mnie powód do dumy, bo problem rzuca sie od razu w oczy i choć to tylko kosmetyka (badania nie wykazały nic niepokojącego, a wręcz przeciwnie: "płuca ma pan jak dzwon!") to jednak trudno z tym żyć...może trzeba sobie jakiś kaloryfer wyrzeźbić? ale czy w tych dołkach są jakieś mięśnie? no chodzi o to żeby jeszcze nie pogłębiać wady, są momenty że zapominam o tym na długi czas ale przychodzą też takie kiedy staje się to moją obsesją, zaczynam szukać rozwiązań, dociekać, pytać... pozdrawiam wszystkich serdecznie Uśmiech


No ja proponuje, żebyś wrzucił foto właśnie na jakieś forum dla pakerów. Kto jak kto, ale oni się znają na mięśniach. Jeśli tylko jakieś tam masz to zaproponują Ci odpowiednie ćwiczenia. Bo my tutaj chyba za dużo Ci nie doradzimy.
Zapisane

PE, zoperowany metodą Nuss'a. Po wyjęciu płytki.
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
jaki kredyt hipoteczny - biznes - karty telefoniczne - pobierz avira antivir - siedzenie do ciągnika